Satelita (Aleksander Janowski) – recenzja
Science-fiction / 9 marca 2014

Wydaje się, że już sama biografia autora  powinna wystarczyć na materiał do przynajmniej dwóch książek. Mam na myśli szczególny przypadek Aleksandra Janowskiego. Był on górnikiem, nauczycielem, redaktorem, dziennikarzem, tłumaczem, lektorem, pośrednikiem w nieruchomościach, bankowcem, a nawet pałał się międzynarodową polityką . Do tej listy dopisać należy jeszcze jeden zawód – pisarza.  Satelita nie jest autorskim debiutem Janowskiego, mimo to czytelnik ma wrażenie braków, jakby niezbyt dopracowanego warsztatu pisarskiego, które chowają się między kartami powieści. Zaznaczę na samym początku – to powieść czysto sensacyjna, nie mająca nic wspólnego z fantastyką. Janowski stara się opisać mechanizm działania wielkich korporacji, które bez żadnych skrupułów wykorzystują wszelkie przychylne ich działaniom sytuacje,  a ich członkowie zdolni są posunąć się nawet do morderstw.  Jednak określenie „stara się” jest tu niestety kluczowe – bo jak wiemy, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Może słabość opisów funkcjonowania światowych gigantów wynika z  faktu, że przeczytałam kilkanaście książek o podobnej tematyce i Satelita wypada na ich tle po prostu blado, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Teraz postaram się wyjaśnić swoją opinię.

Ja, robot (Isaac Asimov) – recenzja
Książki , Science-fiction / 9 marca 2014

Po pierwsze, nie mogą wyrządzić ludziom krzywdy, przyczynić się do ich nieszczęścia, bólu ani zagrożenia życia.  Po drugie, roboty mają się bezwzględnie wykonywać wszelkie rozkazy wydane przez człowieka. Finalnie, każda maszyna jest zobligowana do chronienia własnej egzystencji. Między tymi prawami nie występują żadne sprzeczności, pierwsze prawo góruje nad pozostałymi, wskazując tym samym na ludzkie życie jako największą wartość w społeczeństwie XXI wieku. I najważniejsze – ludzkość nie ma nic do powiedzenia w sprawie swojej przyszłości, ponieważ nadchodzi era robotów, która stworzy utopijno-komunistyczne światowe państwo, gdzie wszelką władzę będą sprawować inteligentne maszyny. Isaac Asimov jest znany szerokiej publiczności z dwóch ważnych cykli: Fundacji oraz opowiadań o robotach . Ta druga seria posiada szkatułkową kompozycję: pierwszy tekst jest delikatnym wprowadzeniem do świata mechanicznych maszyn, które stopniowo i systematycznie ewoluowały z milczących robotów do inteligentnych i przebiegłych stworzeń, będących w stanie wymknąć się spod kontroli U.S. Robots and Mechanical Men. Klamrową budowę wyznacza wywiad młodego dziennikarza z doktor Susan Calvin, robopsychologiem światowej klasy. Starsza pani snuje historię z własnego życia, jak od niewinnych robotów pomagających w codziennym życiu (Robb), inteligentne maszyny zaczęły zyskiwać nowy wygląd, umiejętności manipulacji i samoświadomość. W opowiadaniu Powód Asimov przedstawia wszelkiego rodzaju religię jako opium dla ludu, którą oświecony rozum powinien odrzucić z…

Kosogłos (Suzanne Collins) – recenzja
Książki , Science-fiction / 5 marca 2014

Do sięgnięcia po finalny wolumin trylogii zachęciła mnie niedawno debiutująca na ekranach kin druga część Igrzysk śmierci pod tytułem W pierścieniu ognia. I choć od lektury środkowego tomu minęło już prawie dziewięć miesięcy, to w mojej pamięci zachowała się większość wydarzeń. Kosogłos rozpoczyna się bezpośrednio po zajściach kończących drugą książkę – Katniss znajduje się w Trzynastym Dystrykcie, Peeta wraz z Johanną są przetrzymywani w Kapitolu, zaś Gale coraz aktywniej włącza się w działania rebeliantów. Finał niezwykłej trylogii skupia się na rozniecaniu buntu w pozostałych Dystryktach i wypowiedzeniu otwartej wojny wrogowi.