Pattyczak • 18 stycznia 2015

Oficer i szpieg - Robert HarrisPod koniec XIX, a dokładnie w 1894 roku we Francji miał miejsce jeden z największych skandali w historii narodu żydowskiego od przeszło kilkuset lat. Alfred Dreyfus, wysokiej rangi oficer żydowskiego pochodzenia, został oskarżony o szpiegostwo na rzecz Cesarstwa Niemieckiego. Sprawa przeszłaby bez większego echa, gdyby nie osobiste starania naturalisty Emila Zoli, który w artykule zatytułowanym „Oskarżam” ujawnił proces na forum publicznym. Nie pomógł Zola, nie pomogły też podpisy setek francuskich intelektualistów i ludzi kultury. Mimo ogromnych protestów społecznych i wątpliwych dowodów, stosunkowo szybko został wydany wyrok, skazujący artylerzystę na wygnanie na Diabelską Wyspę u wybrzeży Gujany Francuskiej. Skandal okazał się bardzo dalekosiężny w swoich skutkach do tego stopnia, iż przyczynił się do ogromnego podziału społecznego na kilka frakcji (zwolennicy monarchii i klerycy stanęli przeciwko republikanom i lewicowcom). Historia Dreyfusa stała się zaczątkiem poważnych zmian politycznych w narodzie żydowskim. Dzieje niechlubnie oskarżonego Żyda legły u podstaw powstawania nowoczesnych ruchów syjonistycznych dzięki staraniom austriackiego dziennikarza, Theodora Herzla.

Drobiazgowe śledztwo George’a Picquarta sprawia, iż pułkownik odkrywa szokującą prawdę: Dreyfus okazał się tylko kozłem ofiarnym, zwykłym pionkiem w ogromnej grze między wojskowymi i wpływowymi politykami. Bohater dosyć mozolnie podchodził do podjętej sprawy, nie przekonywały go liczne argumenty francuskiej elity intelektualnej, dopiero widok sfałszowanych zeznań sprawił, iż uwierzył w ogromny przekręt. Picquart działa na zasadzie efektu śnieżnej kuli: odkrycie niewielkiego fałszerstwa zaczęło ujawniać coraz większą manipulację, mającą na celu ukrycie tożsamości prawdziwego szpiega i wykorzystania fali antysemityzmu do oskarżenia niewinnego człowieka. To tylko dzięki uporowi, dociekliwości i mozolnej pracy bohaterowi udaje się doprowadzić do rehabilitacji Dreyfusa i wskazania prawdziwego zdrajcy.

Robert Harris nie jest pierwszym pisarzem, który wziął na warsztat literacki tego typu kontrowersyjny temat. Już wcześniej był poruszany w twórczości licznych pisarzy żydowskich (m.in. Szolema Alejchema), a także w prozie Marcela Prosta (w słynnym dziele W poszukiwaniu straconego czasu) i u Umberta Eco (Cmentarz w Pradze). Nie ukrywam, iż ciężko jest stworzyć porywającą powieść na bazie wydarzeń, które są lepiej lub gorzej znane. Czymże autor może zaskoczyć? Wszak każdy zna zakończenie opisywanej historii. Oryginalną stylistyką? A może kontrowersyjnymi bohaterami? Nic z tych rzeczy! Novum Oficera i szpiega tkwi w położeniu akcentu na postać Picquarta zamiast na głównego skazanego. Drobiazgowo opisana rzeczywistość oddaje ówczesne realia historyczne, a dodanie kilku wątków fikcyjnych sprawia, iż intryga nabiera przysłowiowych rumieńców i miejscami zaskakuje czytelnika.

Wbrew pozorom, akcja książki jest dosyć nużąca. Przypomina historię snutą przez starszego pana wygodnie usadowionego w fotelu obok kominka niż porywającą powieść, od której nie można się oderwać. Forma pamiętnika pozbawionego emocji sprawia, iż Oficer i szpieg został pozbawiony wyrazu i nie wyróżnia się niczym spośród typowej literatury angielskiej (wolna i spokojna akcja). W rzeczywistości afera Dreyfusa była ogromnych skandalem, wywołujących szereg ambiwalentnych emocji, społecznego wzburzenia i niezliczonych komentarzy w prasie. Niestety, w książce tego zabrakło.

Harrisowi nie udało się ukryć osobistego stosunku do narodu francuskiego. Anglik kilkukrotnie zaznaczał, iż Paryż na wiosnę śmierdzi odchodami. Lekceważąco potraktował działanie i kompetencje członków tajnych służb. Zabawne, jak ciężka staje się próba odcięcia od kulturowych stereotypów. Brytyjczycy nadal mają jakieś „ale” do Francuzów i prędko się to nie zmieni.

Warto wspomnieć, iż pracę nad ekranizacją powieści rozpoczął Roman Polański (wcześniej wyreżyserował „Autora widmo” tego samego pisarza). Czy warto sięgać po Oficera i szpiega? Miłośnicy thrillerów historycznych powinny być ukontentowani lekturą. Z odpowiednim nastawieniem czytelniczym (stonowana akcja) książka okazuje się naprawdę porządną pozycją. To przykład dobrze wykonanej pracy rzemieślniczej Harrisa, której kupna z pewnością nie będzie się żałować.

Pattyczak

 

Tytuł: Oficer i szpieg

Autor: Robert Harris

Cykl: thriller szpiegowski

Tytuł oryginalny: An Officer and a Spy 2013

Tłumaczenie: Andrzej Niewiadomski

Wydawnictwo: Albatros

Data i miejsce wydania:  Wrzesień 2014, Warszawa

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydanie: I

Liczba stron: 525

 

Recenzja pierwotnie ukazała się na portalu Gildia Literatura: http://www.literatura.gildia.pl/tworcy/robert-harris/oficer-i-szpieg/recenzja