Katriona • 11 października 2015

Brak absolutu - Dorota BaranskaMotyw dobra i zła, starcia się tych dwóch sił i ich potyczki, to temat uniwersalny – pojawia się on w większości powieści, filmów, bajek i gier. W zależności od kręgu kulturowego, do jakiego dany produkt trafia, historie batalii pozytywnej mocy z negatywną czerpią z innych wierzeń, poruszają odmienną tematykę i uwypuklają inne walory opowieści. Czasami zdarza się również tak, że to, co złe, nie do końca okazuje się przesiąknięte niszczycielską siłą, a to, co dobre, może odsłonić swoje groźne oblicze. Właśnie ten fakt porusza w swojej publikacji Dorota Barańska.

„Brak absolutu. Pojęcia dobra i zła w japońskiej popkulturze” to rewelacyjne studium tych dwóch motywów i ich występowania w produkcjach Kraju Kwitnącej Wiśni. Jeżeli chodzi o podział i poruszane w książce zagadnienia, dzieło składa się z siedmiu dość obszernych rozdziałów oraz bardzo szczegółowej bibliografii, o której kilka słów pojawi się później. Autorka, przybliżając tematykę dobra i zła w japońskiej popkulturze, posiłkuje się trzema przykładami – swoje teorie popiera przykładami zaczerpniętymi z filmów, gier i anime (czasem mangi).

Pierwszy rozdział stanowi swego rodzaju wprowadzenie do kultury popularnej – pisarka próbuje przedstawić czytelnikowi problemy, jakie wynikają z jednoznacznego zdefiniowania popkultury. Określa również tor przebiegu jej dalszych rozważań. W kolejnym rozdziale zostaje poruszona kwestia wiary. Autorka przedstawia czytelnikowi, w bardzo przystępny i zrozumiały sposób, japońskie religie (jak choćby buddyzm czy shintō): zaczyna od historii, kształtowania się danej wiary, a kończy, przedstawiając wpływy danych wierzeń na kulturę popularną i jej produkty. Kolejny rozdział to kontynuacja tez zawartych we wcześniejszej części – Barańska większy nacisk kładzie jednak na kategorie dobra i zła w japońskiej religii. To właśnie w tej części pojawia się twierdzenie, że to, co dobre, może okazać się złe, a to, co złe – dobre. Cały czwarty rozdział został poświęcony japońskiej demonologii. Oczywiście autorka nie mogła wyliczyć tutaj wszystkich złych stworów, pojawiających się w wierzeniach Kraju kwitnącej Wiśni, skupiła się jednak na tych najważniejszych, do których najczęściej odwołują się twórcy popkultury. Mowa jest tutaj również o japońskich świętach, festiwalach i legendach. Najciekawszymi rozdziałami okazują się trzy ostatnie, czyli piąty, szósty i siódmy. To właśnie w nich autorka odwołuje się do konkretnych przykładów popkultury, kolejno – w części piątej do filmów, szóstej do anime i siódmej do gier.

Najważniejsze pytanie, jakie nasuwa się, kiedy weźmie się do rąk tę książkę, brzmi: do kogo została ona skierowana? Na pewno do wszystkich osób interesujących się japońską popkulturą, o czym mówi już sam tytuł publikacji. Jednak warto podkreślić, że ta książka to swego rodzaju wstęp, o wiele więcej zyskają na jej studiowaniu osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z popkulturą Kraju Kwitnącej Wiśni, obejrzały jakiś film albo zagrały w grę i pragną dowiedzieć się czegoś więcej o wierzeniach i motywach w niej się pojawiających.

Tak, „Brak absolutu” to mała skarbnica wiedzy dla osób dopiero co wkraczających w świat Japonii i jej produktów. Oczywiście nie oznacza to, że miłośnik z wieloletnim stażem nie znajdzie tutaj niczego dla siebie. Zapewne rozdziały poświęcone japońskim produkcjom najmocniej przykują jego uwagę, ponieważ zostały tam pokazane różne odniesienia do japońskich wierzeń.

Nie ocenia się książki po okładce, jednak zupełnie inaczej sprawa się ma z przypisami i bibliografią. W naukowych opracowaniach, do której to grupy niewątpliwie należy zaliczyć omawianą pozycję, liczy się nie tylko ilość przekazanej wiedzy, ale również sposób, w jaki autor ją oddaje. Przystępnie, prosto i zrozumiale, ze sporą liczbą przypisów i bogatą bibliografią – właśnie tak jest w tym przypadku. Miłośnicy poruszanego w książce zagadnienia na pewno odnajdą w bibliografii smaczki, z którymi chętnie by się zapoznali, by poszerzyć swoją wiedzę w omawianej tematyce.

„Brak absolutu. Pojęcia dobra i zła w japońskiej popkulturze” okazała się naprawdę dobrą, przejrzyście napisaną i ciekawą lekturą. To nie jest kolejna pseudonaukowa wydmuszka, która ma pokazać wiedzę autora, ale w żaden sposób nie stara się jej przekazać. Nie, to pozycja pełna dobrze zebranej, pogrupowanej i przedstawionej mądrości, którą odkrywa się z prawdziwą przyjemnością.

Katriona

Tytuł: Brak absolutu. Pojęcia dobra i zła w japońskiej popkulturze

Autor: Dorota Barańska

Data premiery: 05/05/2014, Kraków

Wydawnictwo: TAiWPN Universitas Kraków

Ilość stron: 232

Oprawa: miękka

Recenzja ukazana się pierwotnie na stronie Lubimy Czytać.

W skrócie

Brak absolutu

Brak absolutu
  • 5/10
    Fabuła
  • 5/10
    Stylistyka
  • 4/10
    Wydanie

Zalety

  • ciekawostki dla miłośników anime

Wady

  • niektóre wątki potraktowane po macoszemu