Pattyczak • 16 maja 2016

Judy Garland - Gerald ClarkeFrances Gumm okazała się trzecim, niechcianym dzieckiem Ethel i Franka (który, o ironio, po latach okazał się homoseksualistą). Nazywana przez rodzinę pieszczotliwie Baby, już od najmłodszych lat była  wyciągana na scenę przez ambitną i dość chłodną  emocjonalnie matkę. Aby dziewczynka mogła sprostać jej wymaganiom, Ethel zaczęła szprycować ją lekami, by córka jak najdłużej mogła występować na teatralnej scenie i zarabiać pieniądze na ich utrzymanie. To właśnie głównie dzięki uporowi rodzicielki mała Frances dość szybko podpisała kontrakt z Metro Goldwyn Mayer.

Zmiana imienia i nazwiska na Judy Garland została zainspirowana przez samą Ethel, której nazwisko Gumm kojarzyło się niechybnie z rymem do Glum (z ang. osowiały, ponury). Garland to nazwisko jej bliskiego przyjaciela, natomiast imię Judy zostało zaczerpnięte z piosenki M. Carmichaela i S. Lerner. To właśnie wokalny talent gwiazdy Czarnoksiężnika z krainy Oz stał się znakiem rozpoznawalnym jednej z najzdolniejszych aktorek tamtego okresu. Występowała zarówno przed szerszą publika, jak i na prywatnych występach członków lóż masońskich i Stowarzyszenia Bnai B’rith. Praca w studiu MGM nie okazała się jednak bramą do krainy szczęścia, bowiem Judy zmagała się z niemoralnymi i dwuznacznymi szantażami ze strony samego Mayera. To właśnie w tamtym okresie, już po sukcesie najsłynniejszego filmowego musicalu, Garland zaczęła zmagać się z problemami dotyczącymi figury. Szefostwo i lekarze chętnie przypisywali jej leki na bazie amfetaminy i środków uspokajających, które kilkadziesiąt lat później doprowadziły do bezpośredniej śmierci aktorki.

Autorka piosenki Over the Rainbow miała niezwykle bogate życie miłosne. Judy nie potrafiła nie kochać, mogła być samotna, jednakże jej uczucia zawsze musiała zostać ulokowane w jakiejś osobie. Czy to w Clarku Gable’u, Joe Mankiewiczu, Tomie Drake’u, Orsonie Wellsie – Frances wpaała z jednego romansu w drugi, a jeśli uczucie między nią a tymczasowym obiektem jej uczuć trwało trochę dłużej, to chętnie zawierała związek małżeński. Pięciokrotna mężatka miała wyjątkowego pecha, ponieważ dwóje jej mężczyzn okazało się homoseksualistami, podobnie jak jej ojciec, którego złego reputacja wyprzedzała rodzinę szybciej, niż byli w stanie się przeprowadzić (Frank naciągał młodych chłopców na seks za pieniądze). Jednakże to do Ethel Judy chowała wieloletni uraz, ponieważ w rocznicę śmierci ojca pani Gumm wstąpiła w ponowny związek małżeński z Williame Gilmorem. Rozwiązłość seksualna w połączeniu z uzależnieniem od narkotycznych leków nie mogła doprowadzić do niczego dobrego. Garland co rusz popadała w stany euforii i depresji (Clark sugeruje, iż aktorka mogła cierpieć na chorobę dwubiegunową), co powodowało przemienne rozwiązywanie i zawiązywanie kontraktu z hollywoodzką fabryką snów.

I chociaż Judy czuła się jak brzydkie kaczątko w otoczeniu łabędzi, to uparcie dążyła do swojego celu, jakim było występowanie przed szeroką publiką (co udało jej się w Nowym Jorku). I to właśnie śpiew wydawał się tym, co przynosiło jej największą radość. Bohaterka Parady wielkanocnej po latach stała się kobietą-symbolem mniejszości homoseksualnych. Autor biografii nie pomija milczeniem i tego wątku, bowiem wszelkie wywiady i poszlaki świadczą, iż Judy wielokrotnie  sypiała z kobietami.  Życie miłosne i problemy z uzależnieniem doprowadzały ją do depresji i popadnięcia w kłopoty finansowe, przyczyniły się samookaleczeń i prób samobójczych.  Zmarła w 1969 roku w Londynie w wyniku przedawkowania barbiturany, leku na sen.

Bardzo atrakcyjną częścią książki okazał się szczegółowy opis funkcjonowania kinematografii w latach 40-tych i 50-tych, łącznie z podsłuchami gwiazd, ich szpiegowaniem, zmuszaniem do aborcji, wysyłaniem na przymusowe wizyty u psychiatry oraz z przekupywaniem rodziny. Sama praca nad biografią trwała ponad 10 lat, Clarke przeprowadził setki wywiadów i przeczytał niezliczoną ilość artykułów i pozycji poświęconych Garland (z bliska 600 stron aż 90 zajmuje bibliografia). Niemniej jego dzieło czyta się jak beletryzowaną powieść – ojciec robiący ze swoją córką śnieżne anioły na dworze albo południowe spotkanie na herbacie z przyjaciółkami, to wszystko można odnaleźć na kartach Judy Garland.

Spuścizna po jednej z najsłynniejszych aktorek robi wrażenie. Ponad 40 lat pracy scenicznej zaowocowało prawie setką filmów, niezliczoną ilością występów wokalnych i wywiadów radiowych. I chociaż świat nadal pamięta ją jako młodą Dorotkę z przepiękną piosenką Over the Rainbow na ustach, to życiowe dzieje Judy Garland stanowi zupełne przeciwieństwo tej bohaterki. To historia walki o własne szczęście, prawo do decydowania o sobie, a także o własną godność, którą filmowi producenci nieustannie podważali. I chociaż za życia była częstokroć niewspółmiernie doceniona ze względu na swój wokalny talent, to Amerykański Instytut Filmowy w 1999 roku nieco zrekompensował tę stratę, umieszczając ją na liście dziesięciu najlepszych aktorek w historii amerykańskiego kina.

Pattyczak

Tytuł: Judy Garland

Autor: Gerard Clarke

Tytuł oryginalny: The Life of Judy Garland

Tłumaczenie: Adam Tuz

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data i miejsce wydania: Warszawa 2014

Oprawa: twarda

Wydanie: I

Recenzja ukazała się najpierw na stronie Gildii Literatury.

W skrócie

Judy Garland

Judy Garland
  • 8/10
    Fabuła
  • 8/10
    Stylistyka
  • 10/10
    Wydanie

Zalety

  • wkładka ze zdjęciami
  • lekka i przyjemna stylistyka
  • barwny opis minionych czasów

Wady

  • smutna historia życia pięknej kobiety