Pattyczak • 13 lutego 2017

Akcja Klucza Blackthorna rozgrywa się w ciągu sześciu wiosennych dni w Londynie w 1665 roku. Uliczki pełne są na wpół obłąkanych mistyków, członków rozmaitych stowarzyszeń, sekt i kultów powołujących się w swojej ideologii na religię chrześcijańską, choć w rzeczywistości nie mając z nią nic wspólnego. Polują na tych, co sprzeniewierzają się ich nauce i wyznają inne wartości. Nikt nie może czuć się bezpieczny, zagrożenie ze strony fanatyków czai się na każdym kroku.

Głównym bohaterem powieści jest Christopher Rowe, ubogi chłopak pochodzący z sierocińca, do którego uśmiechnął się los, ponieważ dzięki swojej bystrości i inteligencji udaje mu się trafić w ręce nieco roztargnionego, ale bardzo sympatycznego aptekarza Benedicta Blackthorna. Młodzieniec niemal każdą wolną chwilę wykorzystuje na nauce: czyta opasłe tomy, zgłębia tajniki łaciny, chemii, historii kościoła oraz kryptologii, rozwiązuje liczne łamigłówki oraz uczy się przyrządzania tajemniczych mikstur. Przyjaźni się z Tomem, synem piekarza, który pomaga mu niemal w każdym eksperymencie. Niestety, w mieście zaczynają się dziać niepokojące zjawiska: coraz więcej aptekarzy i ludzi zajmujących się szeroko pojętą medycyną zaczyna ginąć w okropnych okolicznościach – wszyscy zostają brutalnie zamordowani. Niebezpieczeństwo zaczyna czyhać także u drzwi Blackthorna i Rowe’a. Czy uda im się rozwiązać zagadki zabójstw i wyjść cało z nadciągającego zagrożenia?

Pierwszoosobowa narracja pozwala wczuć się nie tylko w sytuację głównego bohater, a poznać jego uczucia i emocje, ale także obserwować świat jego oczami. Nic nie jest podane na przysłowiowej tacy, kolejne znaki i tropy prowadzące do rozwikłania zagadki są bardzo sprytnie rozmieszczone w kolejnych rozdziałach. Bardzo udane są relacje miedzy bohaterami – wiele utarczek słownych podszytych humorem sprawia, iż napięta atmosfera londyńskich ulic nie jest w stanie wedrzeć się w próg domu Blackthorna. Na dodatek okazuje się, że prawdziwym „złym” nie jest ten, który wydaje się nim być, lecz osoba, na którą nikt nie zwróciłby uwagi. Zaskakujące zwroty fabularne i dobrze utrzymane tempo akcji sprawia, iż Klucz Blackthorna jest naprawdę przyzwoitą lekturą dla młodego czytelnika.

Wydawać się może, iż usytuowanie akcji w XVII-wiecznym Londynie, miejscu pozbawionym magii, nowoczesnych technologii i generalnie rzecz biorąc cywilizacyjnych udogodnień, może nieco zniechęcić młodego czytelnika do sięgnięcia po książkę. Na szczęście autorowi udało się uniknąć pułapki historyczności – opisywane miasto jest bardzo interesujące i jednocześnie niepokojące. Początkowo narracja jest nieco spowolniona przez liczne retrospekcje obejmujące wydarzenia z życia Christophera, to w drugiej części lektury akcja nabiera tempa.

Klucz Blackthorna to literacki debiut Kevina Sandsa i jednocześnie pierwszy tom otwierający serię o losach londyńskiego aptekarza i jego czeladnika. Tym, co wyróżnia jego osobę spośród licznych bohaterów książek dla młodzieży, jest głębokie zaufanie i wiara we własne możliwości. Blackthorn to takie połączenie Severusa Snape’a z serii książek J.K. Rowling oraz osoby Roberta Langdona z utworów Dana Browna, a to wszystko w klimacie najsłynniejszej powieści Umberta Eco – Imię róży.

Jednak powieść Sandsa to coś więcej, niż dobra książka przygodowa. Główne przesłanie utworu – to nasz własny rozum oraz wiara w dobro są najsilniejszą bronią przeciwko złu – sprawia, iż całość nabiera uniwersalnego wymiaru. Klucz Blackthorna to nie tylko dobra powieść kryminalna z historycznymi ciekawostkami, to także opowieść o tym, jak ważna jest przyjaźń, wzajemne zaufanie, zachowanie zimnej krwi w obliczu trudnej sytuacji oraz posługiwanie się logiką i rozumem.

Klucz Blackthorna Kevina Sandsa to bardzo udana powieść! Miłośnicy literackich przygód Artemisa Fowla oraz Percy’ego Jacksona powinni bez wahania sięgnąć po tę książkę, ponieważ tu także roi się od zagadek, tajemnych kodów oraz spisków do udaremnienia. Intrygujący początek serii i bardzo dobry debiut. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zachęcić do lektury powieści i czekać na dalszy ciąg przygód w XVII-wiecznym Londynie.

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego serdecznie dziękuję wydawnictwu

Wilga (GW Foksal)

Pattyczak

Tytuł:  Klucz Blackthorna

Autor: Kevin Sands

Tytuł oryginalny: The Blackthorn Key 2015

Tom: I

Tłumaczenie: Aleksandra Stan

Wydawnictwo: Wilga/GW Foksal

Data i miejsce wydania:  15/02/2017 Warszawa

Oprawa: miękka

Wydanie: I

Liczba stron: 315

W skrócie

Klucz Blackthorna

Klucz Blackthorna
  • 8/10
    Fabuła
  • 8/10
    Stylistyka
  • 8/10
    Wydanie

Zalety

  • Cliffhanger!
  • Intrygujący opis religii i polityki w XVII wieku
  • Atmosfera niepokoju, zagrożenia i nadchodzącej zagłady

Wady

  • Brak dziewczęcej protagonistki