Pattyczak • 3 grudnia 2016

montero-lancuch-prorokaPodczas gdy w Europie panowały mroki średniowiecza, Afryka budowała swoje imperia. W XIII wieku Bambarowie – potomkowie ludu Mande – zostali założycielami Drugiego Imperium Mali. Zjednoczyli oni dwanaście królestw Mande i stworzyli potężne państwo, którego szerokie polityczne znaczenie i bogactwo miały ogromny wpływ na rozwój tej części kontynentu. W tym samym czasie Dżyngis-chan na czele mongolskich wojsk dotarł pod bramy Kijowa. Niestety, po świetności i potędze Mali nie pozostały żadne ślady. Wojny między ludami i późniejsze podboje kolonialne uczyniły z tego kraju biedne państewko, które dopiero po wiekach zniewolenia odzyskało niepodległość. Dzisiejsze Mali i jego architektura to białe domki z gliny o gładkich, zaokrąglonych ścianach i ludzie zajmujący się połowem ryb w rzece Niger. Są oni nazywani „piaskowymi rybakami”, gdyż ich sieci wypełniają ubłocone ryby. Mieszkają tam też „ludzie piasku” – barbarzyńcy niszczący wszelkie zabytki związane z kulturą i wiara Mali. Religia tego afrykańskiego państwa uformowała się w okresie jego największej świetności i potęgi, tworząc mieszaninę  islamu i animizmu (wiara w prastare bóstwa natury). Mieszkańcy po dziś dzień wyznają tę niecodzienną wiarę, w mniejszym lub większym stopniu obecną pośród tego niezwykłego ludu.

To właśnie do takiego kraju trafia Tirso Alfaro i Narodowy Korpus Poszukiwaczy znany z pierwszej części trylogii zatytułowanej Stół króla Salomona. Łańcuch proroka będący kontynuacją, rozpoczyna się w Madrycie, kiedy w centrum kultury muzułmańskiej  zostaje skradziony Mardud z Sewilli, apokryficzna księga islamu. Zawiera ona legendę o tajemniczym skarbie Dżaudara Paszy i tytułowym łańcuchu proroka, którego pożądają różni ludzie, w tym korporacja Voynich. Złodziejem okazuje się Cesar, wynajęty przez Voynich człowiek, który daje się złapać na gorącym uczynku. Na miejsce kradzieży przybywa Tarso i jego przyjaciel Danny, rozpoczynający fascynujące śledztwo w sprawie legendarnego skarbu. Postanawiają wyruszyć w podróż do  Francji, gdzie zdobywają złoty ster (w skład którego wchodzi czaszka oraz dziwna cegła), będący relikwią Dżaudara Paszy. W pościg za nimi wyruszają nie tylko francuskie władze, ale i przedstawicielka Interpolu – panna Lacombe. Francuzka jest także agentką oddziału OCBC, zajmującego się tropieniem i odzyskiwaniem dzieł sztuki skradzionych z terenu Francji. Jest upartą i skuteczną funkcjonariuszką, nie rezygnuje ze swojej misji nawet w obliczu zagrożenia życia.

Oprócz Narodowego Korpusu Poszukiwaczy skarb Mardudu próbuje odnaleźć także wspomniana korporacja Voynich. Każdy z poszukiwaczy musi stawić czoła nieznanemu: przepłynąć wielką rzekę, odnaleźć umarłych i nieprzemijalną oazę, w której znajdują się dalsze wskazówki dotyczące ukrycia skarbu. To właśnie w tym miejscu rozpoczyna się ostra rywalizacja między Voynichem, ludźmi piasku, Tarsem, członkami Korpusu i Cesarem, nie zapominając o rezolutnej pannie Lacombe.

Łańcuch proroka Luisa Montero Manglano czyta się znakomicie, ponieważ zawiera wiele interesujących legend dotyczących Mali, historii Bambarów, opowieści o pradawnych stworzeniach i tajemniczych prorokach. Wątek poszukiwania skarbu to nie jedyny motyw powieści, pokuszę się o stwierdzenie, iż owe niezwykłe, bardzo przekonywająco przedstawiane zdarzenia, stanowią główną zaletę omawianej pozycji. Na kartach książki autor umieścił fascynujące dzieje Pioruna, Skrzydłowego i Kusznika – dla Tirsa Alfaro mają one ogromne znaczenie, ponieważ Piorun był jego ojcem, zaś Kusznik – o czym bohater boleśnie się przekona – jest zdrajcą w szeregach Korposu, winnym śmierci ojca protagonisty. Luis Montero w Łańcuchu proroka wprowadził nową, interesującą postać Yokai (ucha), nastoletniego hakera marzącego o zostaniu kawalerem Poszukiwaczy. Początkowo wszyscy bohaterowie są sceptycznie nastawieni do nowego członka grupy, ale jego niezwykłe umiejętności w łamaniu zabezpieczeń wszelkich systemów sprawiają, że zyskuje w oczach Tirsa i jego towarzyszy.

Montero jest wykładowcą historii i sztuki średniowiecznej w Ośrodku Studiów Romańskich w Madrycie, jego ogromną fascynację tematem widać po lekturze powieści: szczegółowe deskrypcje obrządków religijnych, opisy obyczajów i kultury są niezaprzeczalnym atutem książki. Wiedza, jaką autor stara się przemycić pośród wiodącej fabuły sprawia, że czytelnik może spojrzeć zupełnie inaczej na afrykańskie kraje okresu europejskiego średniowiecza. Co warto podkreślić, autor całkowicie rozmywa granicę między historycznymi faktami a fikcją, nie udzielając odpowiedzi na pytanie, które z przytoczonych wydarzeń są prawdziwe, a które jedynie tworem bujnej imaginacji. Ot, taka literacka zabawa z odbiorcą, zachęcająca do dalszych pozaliterackich poszukiwań.

Wyrazy uznania należą się nie tylko wydawnictwu Rebis za promowanie tak interesującej serii powieści przygodowych na miarę XXI wieku, ale również dla tłumaczek, to dzięki ich talentowi przekład jest naprawdę przyjemny w odbiorze, całość lekko się czyta, utwór wręcz ciągnie czytelnika ku sobie i nie pozwala się oderwać.

Łańcuch proroka okazał się o wiele lepszą książką niż Stół króla Salomona, ponieważ jest więcej tajemniczości i zagadek, poznajemy kolejne etapy z przeszłości głównych bohaterów, a opisywane historie, mity i legendy są o wiele bardziej fascynujące niż te przedstawione w pierwszej części trylogii. Gorąco zachęcam do sięgnięcie po Łańcuch proroka, a tym, którzy już go przeczytali, życzę cierpliwości w oczekiwaniu na finał opowieści o Narodowym Korpusie Poszukiwaczy, bo Montero postawił poprzeczkę bardzo wysoko, wyostrzając czytelniczy apetyt!

Pattyczak

Tytuł: Łańcuch proroka

Autor: Luis Montero Manglano

Seria: Poszukiwacze, tom II

Tytuł oryginalny: La cadena del profeta 2015

Tłumaczenie: Katarzyna Okrasko, Agata Ostrowska

Wydawnictwo: Rebis

Data i miejsce wydania: 13/09/2016 Poznań

Oprawa: miękka

Wydanie: I

Liczba stron: 556

ISBN: 978-83-8062-042-1

Recenzja ukazała się najpierw na stronie Gildii.

W skrócie

Łańcuch proroka

Łańcuch proroka
  • 7.5/10
    Fabuła
  • 7.5/10
    Stylistyka
  • 7.5/10
    Wydanie

Zalety

  • Opis kultury afrykańskich plemion
  • Powrót do wątku rodzinnych konfliktów
  • Opis powstania państwa Mali *.*

Wady

  • W sumie to nie zauważyłam