Pattyczak • 13 czerwca 2017

W 2007 roku ukazała się książka Gillesa Parisa zatytułowana To ja, Matołek. Niestety, w Polsce przeszła bez echa, niemal niezauważona przez rodziców, a przez to i dzieciaki. Na szczęście w rodzimym kraju autora, Francji, dostrzeżono tę powieść i stosunkowo szybko podjęto decyzję, aby ją zekranizować. Animacja miała swoją premierę w maju 2016, na polską wersję trzeba było poczekać ponad rok – Nazywam się Cukinia – bo pod takim tytułem ukazał się film i omawiana książka – miała swoją premierę 2 czerwca. Dlaczego utwór Gillesa Parisa zdobył tak wielką popularność i podbił serca zarówno czytelników, jak i krytyków? Odpowiedź jest prosta: to powieść o cieple, zrozumieniu i dziecięcej wrażliwości, jaką można dostrzec w nawet najcięższych życiowych sytuacjach. Co ciekawe, jest to pozycja skierowana do dorosłych czytelników.

Bohaterem książki jest Ikar, zwany przez wszystkim Cukinią, dziewięcioletni chłopiec, który niemal od samego początku doświadcza trudów codziennej egzystencji z matką-alkoholiczką. Rodzicielka całe dnie spędza przed telewizorem z puszką piwa w ręku, ignorując potrzeby swego dziecka i na domiar złego częstokrotnie się na nim wyżywając. Pewnego razu kobieta trafi kontrolę i doprowadza do tragicznego w skutkach wypadku, w wyniku którego sama straciła życie, a jej syn trafił  do domu dziecka. Nazywam się Cukinia to opowieść o tym, jak mały chłopiec wraz ze swoimi nowo poznanymi przyjaciółmi próbuje odnaleźć odrobinę szczęścia w świecie pełnym smutku i przemocy.

Gilles nie tylko podejmuje się przedstawienia tematu tabu, jakim ignorancja dziecięcych potrzeb, ile problemu alkoholizmu i narkomanii wśród rodziców i braku opieki nad potomstwem. Cukinia w domu dziecka spotyka podobnych sobie wielu kolegów, ofiar bezmyślności, braku odpowiedzialności i ignorancji dorosłych, którzy nie radząc sobie z własnymi kłopotami, chętnie wyżywając się na niewinnych dzieciach. To ofiary molestowania, świadkowie samobójstw i morderstw. Tak dramatyczne wydarzenia nie mogły nie odbić się na wrażliwej dziecięcej psychice – zarówno Cukinia, jak i jego przyjaciele nie potrafią sobie sami poradzić z otaczającą ich rzeczywistością. Swoistą reakcję stanowi odizolowanie się od reszty świata, czego wynikiem jest pozorna nieuprzejmość, gburowatość i pyskatość wobec pracowników sierocińca. Jednak jak dowodzi autor, traumatyczne zdarzenia nie mogą być pretekstem do tego, aby dorośli okazywali dzieciakom jedynie litość, wręcz przeciwnie, potrzebują one zrozumienia, akceptacji i ogromnych pokładów cierpliwości.

To książka skierowana do dorosłych czytelników pokazująca oczami dziecka brutalną rzeczywistość, jaką kreują uzależnieni od różnych substancji i zachowań rodzice. Pozbawiona sentymentów i ckliwości, fabuła skupiona jest na codziennym życiu w sierocińcu, próbie odnalezienia szczęścia oraz jednoczesnej ucieczce przed samotnością. Specyficzne zachowanie bohaterów, oparte na zdeformowanym poczuciu humoru, braku odpowiedzialności i reakcji na różnego rodzaju wydarzenia sprawia, iż całość nie podkreśla traumy i osobistych dramatów dzieciaków, lecz skupia się na poszukiwaniu przez nich uniwersalnych wartości, takich jak przyjaźń i zrozumienie.

Nazywam się Cukinia to książka poruszająca bardzo ważne problemy społeczne i jednocześnie niosąca ze sobą promyk nadziei – dziecięcej wrażliwości i otwartości na świat nie można do końca zniszczyć, da się ją wykrzywić, zniekształcić, ale nie sposób całkowicie zabić w duszy dorastającego człowieka. Nie ma tu żadnego zbędnego moralizatorstwa. To powieść mądra i naprawdę przejmująca, zmuszająca do głębszej refleksji. Opowiada o klęsce rodzicielstwa i dziecięcej szczerości. Słodko-gorzka historia o tym, co może dziać się u sąsiada za drzwiami i o tym, jak bardzo nie chcemy dostrzegać pewnych rzeczy.

Trailer filmu animowanego:

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego serdecznie dziękuję wydawnictwu

Świat Książki

Pattyczak

Tytuł:  Nazywam się Cukinia

Autor: Gilles Paris

Tytuł oryginalny: Autobiographie D’Une Courgette

Tłumaczenie: Elżbieta Wilanowska

Wydawnictwo: Świat Książki

Data i miejsce wydania:  24/05/2017, Warszawa

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydanie: I

Liczba stron: 256

ISBN: 978-83-8031-791-8

Strona wydawnictwa: Nazywam się Cukinia – Świat Książki

W skrócie

Nazywam się Cukinia

Nazywam się Cukinia
  • 8.5/10
    Fabuła
  • 8.5/10
    Stylistyka
  • 7/10
    Wydanie

Zalety

  • brak moralizatorstwa
  • opis realnych problemów społecznych
  • ważny głos w kwestii praw dziecka

Wady

  • myląca okładka - to powieść dla dorosłych