Pattyczak • 2 września 2016

Ponieważ Cię kocham - Guillaume MussoKiedy słynna artystka Nicole zostaje napadnięta przez lokalnego rzezimieszka nie przypuszcza, że ten dzień odmieni jej życie. Okazuje się, że przed bandytą obronił ją jakiś bezdomny, z wytarganymi ubraniami, długim zarostem i nieco odurzającym zapachem. Okazało się, że tym kimś był jej mąż, który dwa lata temu opuścił ich rodzinny dom. Dokładnie 24 miesiące wcześniej cieszył się sławą i opinią jednego z najlepszych amerykańskich psychologów, który jest w stanie podnieść niemal każdego pacjenta z nawet najbardziej dotkliwej traumy. Jednak kiedy Marka samego dotyka tragedia – jego córka w środku dnia ginie w centrum handlowym bez jakiegokolwiek śladu – to wydarzenie staje się punktem zwrotnym w życiu mężczyzny. Miesiące poszukiwań nie dają efektu, małżeństwo zaczyna się rozsypywać, śledztwo stoi w miejscu, praca nie przynosi ulgi, a w sercu z dnia na dzień rośnie dziura po stracie ukochanej pięcioletniej Layli. Kilka dni po niespodziewanym spotkaniu małżonków Mark otrzymuje wiadomość, iż odnaleziono jego córkę, dokładnie pięć lat po jej zaginięciu. Ma sam, nagle bez Nicole, która zrezygnowała w ostatnim momencie z podróży, przelecieć pół kraju i odebrać ukochane dziecko. Wszystko idzie zgodnie z planem do momentu aż jedna osoba ostrzega mężczyznę, iż jego małżonka od początku wiedziała o losie ich maleństwa i ukrywała przed Markiem gorzką prawdę.

W samolocie znajdują się jeszcze dwie kobiety – bogata, znana i w gruncie rzeczy bardzo nieszczęśliwa celebrytka Alyson oraz Evie, planująca morderstwo z zimną krwią osamotniona nastolatka. Obie zmagają się ze swoimi wewnętrznymi demonami, obie przeżyły równie dramatyczne chwile w swoim życiu, obie także straciły swoich najbliższych. Losy tej trójki spotykają się w kulminacyjnych momentach ich życia i bardzo silnie ingerują w dalszy rozwój wydarzeń.

Ponieważ Cię kocham jest powieścią o radzeniu sobie po niewyobrażalnie bolesnej stracie, jaką jest utrata dziecka i rodzica. Guillaume Musso nie czaruje czytelnika, nie ma tu miejsca na wyszukane metafory i popisywanie się literackim warsztatem. Jest za to prosta historia, która ma na celu uwrażliwić czytelnika, jak wielką stratę może wywołać nagłe zniknięcie ukochanej córki lub syna, a także odejście rodzica (i obojętnie, czy stało się to nagle, czy śmierć można było przewidzieć). Takie traumatyczne wydarzenie odbija się nie tylko na najbliższych, ale na całym otoczeniu –przyjaciołach, dalszej rodzinie, a nawet i na dobrze rokującej karierze zawodowej. Francuski pisarz ukazując różnorodne sposoby przeżywania traumy nie wskazuje tej najlepszej: każdy z nas odczuwa stratę w innym stopniu, mniej lub bardziej dusząc w sobie miotające duszą emocje i uczucia.

Ogromnym plusem jest jednoczesny brak opisów stanów emocjonalnych bohaterów. Z jednej strony wydawać się może, że powieść jest nieco wybrakowana, bowiem autor skupia się bardziej na kolejnych retrospekcjach niż na przedstawieniu skomplikowanych emocji, jakie targają bohaterami. O dziwo brakuje też psychologicznych wywodów, jak radzić sobie z bolesnymi traumami (a autor mógłby takie porady spokojnie „przemycić” w osobie Marka, eksperta od wyprowadzania ludzi z kryzysowych sytuacji) – jest za to czas na przemienne ukazanie retrospekcji z życia trzech osób: Marka, Alyson oraz Evie, których losy nieustannie się ze sobą krzyżują. Nie oznacza to, iż powieść nuży, bowiem z rozdziału na rozdział trzy wątki coraz bardziej się zazębiają, tworząc wspaniałą mozaikę ludzkich charakterów i temperamentów.

To już moja czwarta przygoda z Musso, dzięki czemu mogę zauważyć pewien schemat, w jaki tworzy swoje powieści: początkowa historia zostaje wywrócona zawsze o 180 stopni, akcja toczy się najczęściej w Nowym Jorku lub Paryżu, a na kartach możemy spotkać samotnego rodzica z dzieckiem, osobę uzależnioną od narkotyków, kogoś cierpiącego na depresję i kogoś, kto chce popełnić samobójstwo lub pragnie pozbawić życia inna osobę w ramach personalnej vendetty. I tak, również w Ponieważ Cię kocham odnajdziecie te wszystkie elementy. Z jednej strony szkoda, że pisarz żongluje cały czas tymi samymi motywami literackimi, zaś z drugiej strony miłośnicy jego powieści mogą być pewni, iż otrzymają równie wciągającą intrygującą i nieco odrealnioną historię, na którą składają się zbitki kilku pozornie nieprzystających do siebie wątków, które w finale zamykają się w harmonijną całość, jak miało to miejsce w innych tytułach, jak chociaż w Telefonie od anioła.

Reasumując – Ponieważ Cię kocham jest nieco nostalgiczną opowieścią o radzeniu sobie z utratą dziecka i ogromnej sile miłości, jaką można obdarzyć drugiego człowieka. Fabułą jest bardzo zbliżona do innego utworu autora – Potem – niemniej z o wiele bardziej zaskakującym i zdecydowanie bardziej smutnym finałem. Polecam, naprawdę warto sięgnąć po czwarty w pisarskiej karierze tom prozy Guillaume Musso.

Pattyczak

Tytuł:  Ponieważ Cię kocham

Autor: Guillaume Musso

Tytuł oryginalny: Parce Que Je T’Aime 2007

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska

Wydawnictwo: Albatros

Data i miejsce wydania: 05/09/2016 Warszawa

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydanie: V

Liczba stron: 301

ISBN: 978-83-7659-968-7

 

W skrócie

Ponieważ Cię kocham

Ponieważ Cię kocham
  • 8/10
    Fabuła
  • 9/10
    Stylistyka
  • 7.5/10
    Wydanie

Zalety

  • zaskakujący finał
  • wiele neidopowiedzeń, które czytelnik sam musi uzupełnić
  • postać Roberta, przyjaciela rodziny

Wady

  • brzydka okładka :P
  • powtarzający się motyw samotnego ojca i dziewczyny-narkomanki