Pattyczak • 25 września 2017

 

Allen Mironov to literacki pseudonim polskiego poety, pisarza i publicysty. Zakon Dobrego Imienia Pana to jego debiutancka książka poświęconą tematyce masońskiej i idei mesjanistycznej, zainspirowanej okresem literackiego neoromantyzmu. Na pierwszy rzut oka wydawać się może, iż autor chce zyskać popularność na fali powieści o tematyce tajnych stowarzyszeń rządzących światem, co nie bez powodu przywodzi na myśl twórczość Dana Browna (zwłaszcza ostatnią powieść – Zaginiony symbol). Jednakże dopiero pełna lektura daje poczucie obcowania z dziełem w dużej mierze oryginalnym i skłaniającym do głębszej refleksji.

Autor prezentuje nam cztery pozornie ze sobą niezwiązane wątki. Pierwszy z nich przedstawia losy pisarza Pawła Mirando, który, przybywszy do Sandomierza, przypadkowo staje się świadkiem napadu i próby morderstwa. Drugi szczegółowo opisuje zakulisowe działania partii politycznych, trzeci relacjonuje dzieje klasztoru Joannitek na Ukrainie (niezwykle zbieżnie z losami pewnego zakonu we wschodniej Polsce). Czwartym wątkiem poruszanym w powieści jest historia przygotowań do zamachu terrorystycznego na Bliskim Wschodzie na terytorium Góry Ararat. Warto podkreślić, iż owe na pozór błahe i przypadkowe sytuacje pozostają pod ścisłą kontrolą tajemniczego stowarzyszenia. Wszystkie te historie łączy postać mędrca specjalizującego się w ezoteryce, Józefa Astona, mistrza loży masońskiej.

Pierwsza połowa książki wydaje się niesamowicie sztampowa, przewidywalna i pozbawiona jakichkolwiek wartości literackich. Zarówno przedstawienie tytułowego zakonu, jak i opis jego charakterystycznych cech zdają się wyjątkowo spłycone i jednostronne. Dopiero od momentu rozmowy Pawła z Józefem wszystko ulega diametralnej zmianie, bowiem dialog między nimi (a raczej dłuższa wypowiedź skierowana do Mirando) sprawia, że czytelnik całkowicie zmienia zdanie na temat dzieła Mironova. We fragmencie tym autor stawia pytania o istotę człowieczeństwa, istnienie Boga i wolnej woli. Książka jest pełna spostrzeżeń dających do myślenia, zmusza czytelnika do chwilowej zadumy. Okazuje się, że o sile Zakonu Dobrego Imienia Pana stanowią filozoficzne rozważania, bowiem rozwój akcji i jej przedstawienie pozostawiają wiele do życzenia.

W powieści występują bardzo jasne i wyraźne nawiązania do polskiej polityki lat 2005-2007. I chociaż nazwiska przewodniczących partii mogą wydawać się pospolite i nic nieznaczące (Cycaty, Kudłaty), to bystry czytelnik i obserwator bieżących zdarzeń od razu rozpozna karykatury wiodących osób polskiej sceny politycznej. Równie znajoma może okazać się „Sama Prawda”, która tworzy mariaż z nacjonalistyczną partią Tadeusza Wirta „Nasz Kraj”, wraz z ich nacjonalistycznymi bojówkami.

Masoneria jest przedstawiona w bardzo pozytywnym świetle. Loża jest uosobieniem zażegnania odwiecznego konfliktu między trzema największymi religiami świata – judaizmem, chrześcijaństwem i islamem. Wskazuje nową drogę i światłe rozwiązania. Stanowi ponadnarodowy i wyznaniowy ruch, doskonalący duchowo jednostki i szerzący ideę braterstwa wśród ludzi. Postać Józefa Astona, ostatniego sprawiedliwego, jest najważniejsza w całej powieści (widać tu nawiązania do żydowskiego mistycyzmu kabalistycznego). Jako mentor Pawła odpowiada na wszelkie nurtujące go pytania dotyczące Holocaustu, antysemityzmu, wojen, prześladowań religijnych, ludobójstw, ludzkiej natury i tym podobne. Przygotowuje tym samym bohatera, by ten mógł ujawnić światu istnienie loży masońskiej, wprowadza go w sekrety poszczególnych rytuałów i symboli. Nadszedł już odpowiedni czas, by ludzkość poznała od dawna skrywaną prawdę.

Zakon Dobrego Imienia Pana jest adresowany do czytelników, którzy stawiają sobie pytania o sens wydarzeń polityczno-społecznych. Autor zmierza się ze spiskową teorią niewidzialnych układów i sił odgrywających wiodącą rolę w światowej polityce. Ważni są ci, którzy pociągają za sznurki, nie zaś osoby z pierwszych stron gazet. Cisi, niepozorni przedstawiciele tajemniczej organizacji, to oni decydują o naszym codziennym życiu. Po lekturze powieści nurtuje tylko jedno pytanie: czy tak naprawdę wiesz, kim jest twój sąsiad?

Pattyczak

Tytuł: Zakon Dobrego Imienia Pana

Autor: Allen Mironov

Wydawnictwo: Novae Res

Data i miejsce wydania: 2012, Gdynia

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Projekt okładki: Paulina Radomska-Skierkowska

Liczba stron: 200

ISBN: 978-83-7722-501-1

Recenzja pierwotnie ukazała się na portalu Gildia Literatury.