Katriona • 21 maja 2016

Zwiadowcy - wczesne lata - John FlanaganJohn Flanagan najwyraźniej nie jest w stanie pożegnać się ze stworzonym przez siebie światem, w którym pierwsze skrzypce grają zwiadowcy. Wprawdzie dwunasty tom serii pozostawił mu spore pole do popisu – mógł przedstawić kolejne przygody Willa i jego uczennicy Maddie – jednak postanowił opowiedzieć inną historię. Pisarz zabrał swoich czytelników w podróż do przeszłości, do czasów, w których Halt stawiał pierwsze kroki jako zwiadowca. W tomie „Zaginione historie” otrzymaliśmy już przedsmak tego, jak nauczyciel Willa dołącza do elitarnej jednostki. Tym razem Flanagan skupił się na tym, co się działo po wydarzeniach opisanych w jedenastej części „Zwiadowców”.

Morgarath postanawia zastąpić wiernych królowi członków Korpusu Zwiadowców podporządkowanymi sobie, niewyszkolonymi osobami. Dzięki temu łatwiej będzie mu przejąć władzę w królestwie. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że Halt i Crowley przejrzeli jego zamiary i zrobią wszystko, by je udaremnić. Pierwszym krokiem w planie przeszkodzenia Morgarathowi w objęciu rządów jest zebranie grupy zwiadowców i odnalezienie uwięzionego księcia Duncana. Bohaterów czeka mnóstwo starć z podstępnym rycerzem. Czy uda im się uratować księcia, króla i królestwo?

John Flanagan postanowił skupić się na młodzieńczych latach Halta i Crowleya. Czytelnik nie tylko poznaje jedną z przygód bohaterów, widzi także, jak zaczyna kształtować się przyjaźń łącząca te dwie postaci. Kiedy pierwszy raz spotykamy zwiadowców, obaj znają się już dobrych kilkadziesiąt lat, razem niejedno przeszli . Odbiorcy zastanawiali się jednak, jak wyglądały początki zażyłości tej dwójki, zanim w szeregach Korpusu pojawił się Will. Flanagan wyszedł naprzeciw oczekiwaniom czytelnikom i przybliżył przygody Halta i Crowleya.

Przedsmak otrzymaliśmy już w jedenastym tomie, ale dopiero w „Zwiadowcach. Wczesnych latach. Turnieju w Gorlanie” dokładnie widać, jak dojrzewała relacja bohaterów. Ale nie tylko. Pisarz przybliża czytelnikom Korpus Zwiadowców – pokazuje nowe charaktery, każdy zupełnie inny, i, co najważniejsze, widać, że każdy z nich potrafi coś innego. Wiadomym jest, że zwiadowcy to bardzo dobrzy łucznicy, którzy sztukę kamuflażu i skradania się opanowali do perfekcji. Gdyby jednak każdy członek Korpusu potrafił dokładnie to samo, wtedy mielibyśmy do czynienia z nijakimi niewyróżniającymi się niczym postaciami.

Flanagan postanowił wykreować bohaterów, którzy nie są kalkami . I o ile wszyscy potrafią posługiwać się łukiem, o tyle autor nie zapomniał o dodaniu każdemu z nich cech wyróżniających spośród reszty kompanów. I właśnie to czyni postaci australijskiego pisarza tak ciekawymi i barwnymi.

A akcja? Tej również nie zabraknie, zwłaszcza pod koniec tomu. Kompletowanie grupy zwiadowców, intrygi, walki czy finalna potyczka to tylko niektóre ze smaczków, jakie serwuje nam w tej części pisarz. A dzieje się naprawdę wiele. I mimo tego że w tym tomie nie pojawiają się wszyscy znani z serii „Zwiadowcy” bohaterowie, czytelnicy poznają nowe postaci, które zapełniają pustkę po Willu, Horacem czy Cassandrze.

„Zwiadowcy. Wczesne lata. Turniej w Gorlanie” to kolejny dowód na to, jak doskonałym autorem jest John Flanagan. Nowa historia, nowi protagoniści, nowa intryga, ale te same pozytywne uczucia, jakie towarzyszą czytaniu powieści. Abardzo możliwe, iż to jeszcze nie koniec opowieści o przeszłości Halta.

Katriona

Tytuł: Zwiadowcy. Wczesne lata. Turniej w Gorlanie
Autor: John Flanagan
Tytuł oryginalny: Ranger’s Apprentice. The Early Years. The Tournament at Gorlan
Tytuł serii: Zwiadowcy. Wczesna lata
Wydawca: Jaguar
Premiera: listopad 2015
Wydanie: I
Gatunek: powieść
Oprawa: miękka
Liczba stron: 390
Tłumaczenie: Zuzanna Byczek
ISBN: 978-83-7686-407-5

W skrócie

Zwiadowcy. Wczesne lata. Turniej w Gorlanie

Zwiadowcy. Wczesne lata. Turniej w Gorlanie
  • 6/10
    Fabuła
  • 8/10
    Stylistyka
  • 7/10
    Wydanie

Zalety

  • czytelnik poznaje wcześniejsze przygody Halta i Crowleya
  • pokazanie przyjaźni dwójki bohaterów
  • wartka akcja

Wady

  • nie trzyma w napięciu tak jak inne książki serii