0
9.3/10
Rymowanki i piosenki przedszkolaka
Proza dziecięca / 27 czerwca 2017

Rymowanki i piosenki dla przedszkolaka opublikowane przed wydawnictwo Wilga to mały skarbczyk najcenniejszych rymowanek oraz wierszyków, jakie powinno znać każde dziecko. Na kartach książeczki znajdują się zarówno klasyczne rymowanki takie jak Panie Janie, A-a-a kotki dwa, Była sobie żabka mała, jak i te mniej znane, np. Krakowiaczek jeden.

0
4.5/10
Assassin’s Creed: Ostatni potomkowie (Matthew J. Kirby)
Gry / 25 czerwca 2017

Seria książek markowanych logiem Assassin’s Creed okazała się literacką równią pochyłą i nie chodzi o nawiązania do komputerowych gier, lecz o poziom absurdu, jaki zaczął się piętrzyć w kolejnych częściach przygód asasynów. Historyczne ciekawostki i opis egzotycznych, bądź co bądź dla polskiego czytelnika, scenerii został zastąpiony nic niewnoszącymi do akcji dialogami słabo zarysowanych bohaterów oraz niedorzecznymi rozwiązaniami fabularnymi. Książki autorstwa Oliviera Bowdena zniechęciły mnie do tego stopnia, że „odpuściłam” sobie lekturę ostatniego tomu zatytułowanego Podziemie. Czy najnowsza część trylogii, Ostatni potomkowie, jest równie słaba, czy może jednak ma szansę przywrócić czytelniczą wiarę w świat Assassin’s Creed? Nadzieję na to daje nowy autor (Bowdena zastąpił Matthew J. Kirby) oraz lepsze tło psychologiczne głównego bohatera. Historia sięgnęła wreszcie czasów współczesnych. Protagonistą najnowszej powieści został Owen, młody chłopak, którego ojciec zmarł w więzieniu, niesłusznie oskarżony o przestępstwo. Bardzo mocno dotknęło to bohatera: nie może sobie poradzić z niesprawiedliwymi oskarżeniami . Z pomocą przychodzi mu nauczyciel informatyki Monroe – proponuje Owenowi dostęp do Animusa, urządzenia znanego z poprzednich części, dzięki któremu można przenieść się do wspomnień przodków, jakie zostały zapisane w kodzie DNA. Podczas jednej z taki podróży chłopak odkrywa istnienie legendarnego artefaktu, o który walczą zakony Asasynów i Templariuszy, Trójzębu Edenu. Wraz z…

0
8.2/10
Na krawędzi. Amerykański wywiad w epoce terroryzmu (Michael V. Hayden)
Publicystyka / 19 czerwca 2017

Szpiegostwo kwitnie w cieniu, a jego tajemnica to niezbędny element każdego sukcesu – takimi słowami Michael V. Hayden określił pracę połączonych wywiadów USA. Ten były szef NSA (Narodowej Agencji bezpieczeństwa) i CIA (Centralnej Agencji Wywiadowczej) opisał amerykańską wojnę z terroryzmem, która po 11 września 2001 roku przybrała nowe oblicze. Już na samym wstępie autor wspomina pionierów kryptologii: Elizabeth i Williama Friedmanów, historię powstania NSA oraz stworzenie systemu nasłuchów radioelektronicznych pod nazwą SIGINT. Jest to niezwykle krótka, ale istotna informacja, ponieważ system ten oplata niemal cała kulę ziemską. Dużo więcej na temat samego SIGINT oraz systemów nasłuchowych można znaleźć w niedawno opublikowanej przez wydawnictwo Prószyński książce Stephana Budianskiego, pt. Wojna szyfrów. Jednym z pierwszych większych konfliktów był ten z roku 1997, kiedy to parlament europejski poskarżył NSA o wykradanie przez USA tajemnic europejskich firm i szpiegowanie prywatnych osób (wywiad elektroniczny Echelon).Wszystkie agencje patrzyły na siebie z nieufnością i dopiero atak terrorystyczny z 11 września 2001 roku zmienił podejście krajów Europy, Stanów Zjednoczonych i całego NATO do śledzenia wszystkich przekazywanych informacji telefonicznych i internetowych między wymienionymi państwami a niektórymi krajami Azji Środkowej. Nawiązano współpracę w temacie stacji radioelektronicznych prowadzących nasłuch. W latach 2001-2005 Amerykanie stworzyli tajny program pod nazwą Stellarwind – obejmował…

0
10/10
Kobiety z Ravensbruck (Sarah Helm)
Popularno-naukowe / 17 czerwca 2017

Aby nie było żadnych wątpliwości: Kobiety z Ravensbruck to nie historyczne studium przypadku żeńskiego obozu pracy, lecz głos w sprawie dramatycznej sytuacji kobiet w trakcie II wojny światowej. Zatrważający jest fakt, iż szeroko pojęta opinia publiczna świata Zachodu nie kojarzy w ogóle obozu w Ravensbruck, jedynie niemiecki obóz w Dachau jest im dobrze znany, zaś pomniejsze (jak chociażby Bergen-Bergen, Stutthof czy Mauthausen-Gusen, nie wspominając omawianego obozu w Ravensbrucku) wywołują konsternację i rodzą szereg pytań u rozmówców, o czym przekonała się autorka Kobiet z Ravensbruck. Największe zaskoczenie wywołuje jednak fakt, iż zmarłe tam więźniarki nie były Żydówkami. Bo Ravensbruck był jedynym obozem koncentracyjnym przeznaczonym dla Niemek. Głównym bodźcem do napisania tej pracy historycznej były ogromne braki w materiale naukowym. O ile historycy głównego nurtu skupiali się na opisie obozowego życia z męskiego punktu widzenia, tak przez lata pomijano dzieje kobiet przebywających w obozach. Dopiero od początku lat 90-tych coś zaczęło się zmieniać w tej materii, naukowcy (głównie kobiety-feministki) rozpoczęły badania i zgromadzenie materiałów źródłowych. Powstało kilka opracowań dotyczących samego Ravensbruck, jednak jak podkreśla Sarah Helm, przedstawiały wybiórczo poszczególne zagadnienia tematyczne. W trakcie lektury jednej z książek autorka natrafiła za wzmiankę dotyczącą Księgi Pamięci, co stało się bezpośrednią przyczyną rozpoczęcia własnych badań…

Książki 2017 – bestsellery i najciekawsze zapowiedzi
Książki , Polecamy / 16 czerwca 2017

Ilu wydawców, tyle literackich premier. Chociaż badania Biblioteki Narodowej nie pozostawiają złudzeń, iż coraz mniej rodaków sięga po książki, 66% Polaków nie kupuje w ogóle książek, a jak już, to wśród bestsellerów znajdują się poradniki do gotowania i publikacje znanych celebrytów. Wydawnictwa dwoją się i troją, zachęcając do lektury. Liczne promocje w sieci, współprace z recenzentami i blogerami, kampanie reklamowe w prasie i internecie – to wszystko ma na celu zachęcenie do czytania. Kto by pomyślał, że w XXI wieku fascynacja literaturą powróci do swojej roli w XVIII i XIX wieku, kiedy to czytelnictwo było zarezerwowane wyłącznie dla wyższej, wykształconej klasy społecznej. Oznaczało prestiż, domowa biblioteczka była powodem do dumy, nikt nie martwił się, iż w zabraknie miejsca na kolejny egzemplarz. Po tak nieco przygnębiającym wstępie, który mam nadzieję, że zmusił do refleksji nad własną czytelniczą postawą, przedstawiam najciekawsze zapowiedzi książek w drugiej połowie 2017 roku. Wybór mocno subiektywny, dyktowany wyłącznie osobistymi odczuciami. Celowałam w utwory nieco bardziej ambitne, dlatego wykluczyłam wszystkie kontynuacje serii, błahe romanse, przewodniki, poradniki i innego rodzaju lifestylowe publikacje. Pewnie jeszcze wiele ciekawych pozycji nie zostało tu uwzględnionych, ponieważ wydawnictwa ogłaszają kwartalnie swoje plany publikacji, w związku z czym na liście zabraknie książek zaplanowanych na jesień…

0
8/10
Nazywam się Cukinia (Gilles Paris)
Powieść obyczajowa / 13 czerwca 2017

W 2007 roku ukazała się książka Gillesa Parisa zatytułowana To ja, Matołek. Niestety, w Polsce przeszła bez echa, niemal niezauważona przez rodziców, a przez to i dzieciaki. Na szczęście w rodzimym kraju autora, Francji, dostrzeżono tę powieść i stosunkowo szybko podjęto decyzję, aby ją zekranizować. Animacja miała swoją premierę w maju 2016, na polską wersję trzeba było poczekać ponad rok – Nazywam się Cukinia – bo pod takim tytułem ukazał się film i omawiana książka – miała swoją premierę 2 czerwca. Dlaczego utwór Gillesa Parisa zdobył tak wielką popularność i podbił serca zarówno czytelników, jak i krytyków? Odpowiedź jest prosta: to powieść o cieple, zrozumieniu i dziecięcej wrażliwości, jaką można dostrzec w nawet najcięższych życiowych sytuacjach. Co ciekawe, jest to pozycja skierowana do dorosłych czytelników. Bohaterem książki jest Ikar, zwany przez wszystkim Cukinią, dziewięcioletni chłopiec, który niemal od samego początku doświadcza trudów codziennej egzystencji z matką-alkoholiczką. Rodzicielka całe dnie spędza przed telewizorem z puszką piwa w ręku, ignorując potrzeby swego dziecka i na domiar złego częstokrotnie się na nim wyżywając. Pewnego razu kobieta trafi kontrolę i doprowadza do tragicznego w skutkach wypadku, w wyniku którego sama straciła życie, a jej syn trafił  do domu dziecka. Nazywam się Cukinia to opowieść…

0
3.3/10
7 lat później (Guillaume Musso)
Powieść kryminalna / 12 czerwca 2017

Nikki i Sebastian byli jak ogień i woda – już od pierwszego spotkania iskrzyło między nimi, bo ona była wybuchowa i pozbawiona większych skrupułów aby wykorzystać mężczyzn do swoich prywatnych celów, a on był spokojny, z dobrego domu, aż nazbyt poukładany. Przeciwieństwa się przyciągają? Może chwilowo, bo po kilku miesiącach sielanki i po narodzinach bliźniaków coś między zaczęło się psuć. Para po kilku latach się rozstała i unikała wspólnych wizyt. Opiekę nad dziećmi podzielono, podobnie jak finanse i wszystkie prezenty oraz pamiątki. Taka prawda, że nic i nikt nie byłby w  stanie z powrotem połączyć tych dwojga niż tylko zagrożenie życia jednego z bliźniaków. I w tym stresującym dla pary dawnych kochanków momencie rozpoczyna się  powieść Guillaume Musso zatytułowana 7 lat później. Generalnie fabuły nietrudno się domyśleć – Nikki i Sebastian znajdują kolejne wskazówki do tego, aby móc odnaleźć zaginionego 15-letniego Jeremy’ego. Dość szybko okazuje się, że chłopak był zamieszany w handlem narkotykami. Na domiar złego jego siostra bliźniaczka, Camille, nagle znika bez słowa. Szybko prowadzona i dynamiczna akcja wiedzie poprzez uliczki Nowego Jorku, Paryża (występowanie tych dwóch miast w każdej powieści to niemal znak firmowy Musso) oraz gęstą dżunglę w Brazylii. Pojawia się trup, uparty policjant depczący parze po…

0
9.8/10
Kura, co tyła na diecie (Pan Poeta)
Proza dziecięca / 4 czerwca 2017

Czy bycie na diecie wyklucza możliwość czerpania przyjemności z jedzenia? Ależ oczywiście, że nie! Przekonała się o tym bohaterka książki Kura, co tyła diecie: urocze zwierzątko, z nieznanych nikomu powodów, postanowiło przejść na dietę. I to nie byle jaką, ponieważ pełną wyrzeczeń. I wszystko poszłoby po jej myśli gdyby nie to, iż kura często miała ochotę na odrobinę czegoś pysznego. Raz skubnęła odrobinę szynki, raz kawałeczek tortu. Czy bohaterce udało się zrzucić zbędne kilogramy? Czy potrafiła zaakceptować swoją figurę? Tego wszystkiego dowiecie się z lektury jakże króciutkiej, bo zaledwie 28-stronicowej książki Kura, co tyła na diecie. Nowy cykl zabawnych książek z serii Pan Poeta porusza w nieco satyrycznym ujęciu problemy trapiące społeczeństwo XXI wieku. Na pierwszy rzut poszła moda na szczupłą i perfekcyjną sylwetkę, która stała się marzeniem setek tysięcy młodych dziewczyn w całym kraju. W sieci co rusz można znaleźć dietyc0ud, autorskie książki kucharskie oraz zestawy ćwiczeń pomagające uzyskać wymarzoną figurę. I właśnie próbę takiego karykaturalnego ujęcia tematu przedstawił autor, Pan Poeta. Niewątpliwą zaletą dziecięcej książeczki jest jej oprawa graficzna: rysunki Joanny Młynarczyk posiadają bardzo ciepłe, stonowane barwy. Tekst został przedstawiony, jakby był odręcznie rysowany dziecięcą rączką trzymającą kolorowe kredki. I te rymowanki – proste, wręcz banalne, dzięki czemu…

0
5.3/10
Ślubny Babylon (Imogen Edwards-Jones)
Powieść obyczajowa / 2 czerwca 2017

Wydaje się Wam, ze organizacja ślubu to coś przyjemnego? Wybieranie tych wszystkich dekoracji, ustalaniu menu, decyzji czy wziąć pudełeczko drewniane czy szklane na obrączki, wziąć buty w kolorze bieli lub ecru, czy brać drugi welon na do zabaw weselnych, ile babeczek liczyć na jednego gościa, czy baloniki na samochodzie mają pasować do dekoracji sali weselnej czy też do sukni panny młodej? Tego typu pytania można mnożyć w nieskończoność, a dowodów ich obecności szukać na forach internetowych związanych z tematyką weselną. Owszem, warto poświęcić trochę czasu, by ten dzień wypadł dobrze, ale nie należy się w tym wszystkim zatracać. I właśnie o takim ślubno-weselnym szaleństwie traktuje powieść Imogen Edwards-Jones. Ślubny Babylon demaskuje środowisko organizatorów wesel, a przede wszystkim ich klientów – pysznych, egoistycznych, snobistycznych, dla których przyjęcie weselne nie jest żadną szczególną chwilą ślubowania miłości i wierności swemu wybrankowi, lecz kolejną imprezą na liście do odhaczenia. Mnogość bohaterów przewijających się na kartach książki potwierdza, iż tak naprawdę ludzie decydują się na ślub całkowicie nie znając drugiej osoby. To książka o bogatych klientach i pracownikach branży ślubnej spełniających ich wszystkie zachcianki. Czy takie karykaturalne przedstawienie środowiska wedding plannerów jest realistyczne? Owszem, ponieważ autorka wszystkie opowieści oparła na doświadczeniu i licznych relacjach osób…

0
9.5/10
Proszę Słonia (Ludwik Jerzy Kern)
Proza dziecięca / 31 maja 2017

Ludwik Jerzy Kern to absolwent starej dobrej szkoły – urodzony w 1920 roku łodzianin całe swoje życie związał z szeroko pojętą kulturą: jest autorem książek dla dzieci (prócz omawianego Proszę Słonia spod jego pióra wyszedł Ferdynand Wspaniały oraz Menażeria kapitana Ali), piosenek kabaretowych (Nie bądź taki szybki Bill, Lato lato, Wojna domowa), tłumaczem, dziennikarzem poetą i reportażystą. I chociaż nazwisko Kerna kojarzy większość rodziców, to jednak wśród dzieciaków i nastolatków jest mało znane, głównie za sprawą szkolnych lektur. Wydawnictwo Wilga, mając na uwadze literacki sentyment starszych czytelników, opublikowało jedną z najbardziej znanych książek autora – Proszę Słonia – w klasycznej oprawie z oryginalnymi ilustracjami Zbigniewa Rychlickiego. I okazało się to prawdziwym strzałem w dziesiątkę! Książki Proszę Słonia nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. To historia chłopca, który stał się właścicielem porcelanowego słonika o imieniu Dominik, który w magiczny sposób ożył i stał się domownikiem i zarazem najlepszym przyjacielem Pinia. Jak łatwo się domyślić, zwierzątko nie jest do końca takie mądre jak może się wydawać, faktycznie przynosi szczęście, ale także wielokrotnie wpada w kłopoty z powodu swoich rozmiarów. Warto wspomnieć o ilustracjach Zbigniewa Rychlickiego, niemal równolatka Kerna, który zasłynął jako grafik ponad 150 książek dla dzieci (w tym Podróży Guliwera i Czarnoksiężnik…