Rok szczura: Świeca (Olga Gromyko)
Fantasy / 1 grudnia 2017

Nie dane im było zaznać sielskiego życia w wiejskim domku. Na Alka, Ryskę i Żara poluje grupa morderców, którzy weszli w posiadanie tajemniczego listu – to od informacji w nim zawartych zależą dalsze losy dwóch krajów. Protagoniści wpadają w spore tarapaty i nic nie wskazuje na to, by tym razem mogli wyjść z nich bez szwanku. Dodatkowo nasila się spór pomiędzy mieszkańcami Rintaru i Sawrii – zwrócenie uwagi na ten wątek pozwoliło autorce na znaczne rozszerzenie akcji, pojawia się wiele informacji dotyczących podziału władzy oraz kwestii wysoko postawionych rządzących. A żeby nie zabrakło odpowiedniej dawki grozy, to zdradzę, że za Alkiem podąża obłąkany Wędrowiec! Finał trylogii przynosi drobne zmiany w samej kreacji warstwy fabularnej: bohaterowie rzadziej się przekomarzają i mniej sobie docinają , pojawia się zaś więcej akcji i ważnych dla rozwoju postaci wydarzeń. Muszą podejmować brzemienne w skutkach decyzje. Szczur Alk pragnący zmienić się z powrotem w człowieka, bezczelny, sarkastyczny snob pragnący władzy, Ryska, czyli wiejska dziewczyna z darem prorokowania, czasami zbyt naiwna oraz Żar, złodziejaszek z ogromnym poczuciem humoru – każde z nich stanie przed ważką decyzją. Jednak tym razem mają jasno sprecyzowane cele i wiedzą, co chcą osiągnąć. Rok szczura: Świeca to fantasy w wersji wiejsko-ludowej: nie ma…

Jestem Grimalkin (Joseph Delaney)
Fantasy / 28 listopada 2017

Pierwsza jej część już dawno się wypełniła, bowiem wiedźma zawarła sojusz ze stracharzem i jego młodym uczniem, natomiast nadal pozostaje wśród żywych, choć proroctwo głosiło, iż wkrótce umrze. Otóż złowrogie przypuszczenia Marthy dotyczące ewentualnej śmierci Grimalkin potwierdza również Agnes Sowerbutts, wróżbitka należąca do rodu Deanów. Protagonistka ucieka, zwinnie omijając pościg wysłany przez sługi przeciwnika, jednakże nie spodziewa się, że walka z potwornym kreczem może w pokrętny sposób przybliżyć ją do wypełnienia proroczych słów o straszliwym losie. Przyparta do muru Grimalkin wzywa Thorne Malkin, swoją współpracownicę i młodą adeptkę magii, aby jej pomogła, zanim Zły powróci do dawnej formy i porwie wiedźmą duszę na wieczne tortury. Jestem Grimalkin to dziewiąty tom serii Kroniki Wardstone i póki co jedyna część w pełni poświęcona osobie wiedźmy klanu Malkinów. Co prawda pojawiła się ona już w czwartej odsłonie (Wiedźmi spisek), jednakże dopiero teraz bohaterka została wysunięta na główny plan. Dzięki pierwszoosobowej narracji czytelnik może poznać jej myśli, uczucia, zamiary, marzenia, a także ból i cierpienie, jakie skrywa na dnie swojego serca. Grimalkin jest postacią o bardzo silnym charakterze: zdecydowana w działaniach, nie waha się przed podjęciem radykalnych kroków, potrafi przezwyciężać własne lęki i świetnie walczy. Z mieczem zawieszonym u boku przemierza lasy i pola, by spełnić swój…

Baśnie osobliwe (Ransom Riggs)
Fantasy / 19 listopada 2017

Świat Baśni osobliwych to magiczna przestrzeń, w której skrywają się najdziwniejsze i najróżniejsze fantastyczne stworzenia. Książka zawiera dziesięć opowiadań nie tylko uzupełniających rzeczywistość trylogii Pani Peregrine, ale przede wszystkim przedstawiają historię osobliwych istot zmagających się z przeciwnościami losu i walczącymi o własne szczęście.

Na przekór przeznaczeniu (Oksana Pankiejewa)
Fantasy / 8 listopada 2017

Już wszystko miało być dobrze, ale na horyzoncie pojawiają się kolejne kłopoty: romans Elwiry staje się źródłem poważnych problemów, prorocze sny Mafieja wskazują na rychłą śmierć kilku bliskich mu osób, zaś Diego wchodzi w konflikt z samym Szellarem. Tym razem główny nacisk został przeniesiony z postaci Olgi i wydarzeń dotyczących samego dworu na buntowników skrywających się głęboko w górach. Fabuła trzeciego tomu serii Kroniki Dziwnego Królestwa dotyczy także poszukiwania narzeczonej i na przygotowaniach do ślubu władcy: Olga miała wyjść za króla Szellara, jednak okazuje się, że nie tylko ona pretenduje do miana królowej. Na dodatek sama bohaterka niezbyt kwapi się do ślubu, podobnie jak jej przyszły mąż , jednak nie może złamać wcześniej danego słowa. Dlaczego? Otóż prorocy wieszczą, iż przez brak małżeństwa spadnie na Dziwne Królestwo ogromna tragedia, po której diametralnie zmieni się polityczne położenie państwa (wszak wrogowie nie śpią!). Podobnie jak w przypadku Przekraczając granice oraz Pierwszego dnia wiosny, tak i tutaj pojawiają się te same znane motywy eksperymentowania z rzeczywistością – przypadkowy seks, spożywanie nadmiernej ilości alkoholu oraz odurzających substancji. Niby ma być wesoło, ale czytanie po raz wtóry o podobnych lekkomyślnych decyzjach i ich zgubnych konsekwencjach może okazać się nieco nużące. Wiele do życzenia pozostawiają także sami bohaterowie, ponieważ nie wyciągają…

Olga i osty (Agnieszka Hałas)
Fantasy / 24 sierpnia 2017

  Olga i osty to przykład mało znanej powieści, która z racji słabego marketingu ucierpiała na czytelniczej percepcji. Niezbyt udana okładka oraz (jak się później okaże, całkowicie błędnie) nudny opis fabuły sprawiają, iż na lekturę książki Agnieszki Hałas ciężko się zdecydować. I to jest błąd, bowiem Olga i osty to utrzymana w poetyce baśniowości i oniryzmu opowieść o emocjonalnym dorastaniu, przełamywaniu własnych ułomności oraz otaczającej nas magii, która z fantastyką nie ma nic wspólnego. Olga mieszka w Lublinie, a więc w mieście teoretycznie położonym niecałe dwie godziny od stolicy (gdzie się dobrze zarabia, ciekawie spędza czas i uczestniczy w najważniejszych wydarzeniach kulturalnych), zaś w praktyce w miejscowości pensji starcza ledwo do pierwszego, a na każdym kroku piętrzą się trudności. Dziewczyna musi zdobyć pieniądze na leczenie swojej chorej matki, lecz ciężko jest jej podjąć jakąkolwiek pracę, nie wspominając, iż psychicznie protagonistka znajduje się na skraju wyczerpania. Pewnego dnia ratuje bezdomnego kota i przypadkowo trafia do domu czarodzieja, u którego otrzymuje posadę gospodyni. I niby wszystko już powinno jakoś się ułożyć, niemniej Oldze po raz kolejny przytrafiają się kłopoty – Królowa Ostów ma do niej zagadkowy interes, musi dowiedzieć się czegoś o zaginięciu swego ukochanego oraz ocalić Zaświat przed atakiem tajemniczych szarych….

0
4/10
Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu (Anna Lange)
Fantasy / 30 lipca 2017

Nie istnieje na świecie ani jeden dzieciak, który nie miałby problemów z rodzicami, nawet jeśli liczy sobie więcej niż symboliczne osiemnaście wiosen, a kalendarz na ścianie wskazuje na rok 1873. Wyjątku nie stanowi nawet przypadek Clovisa LaFay: jego zmarły ojciec, hrabia Bedford, był uznawany za czarnego maga, starszy brat Frederick i kuzyn Horatio, młodzieniec o wątpliwej reputacji, nie patrzą przyjaznym wzrokiem na poczynania młodszego rodzeństwa. Sam bohater nie wdał się w swoją rodzinę – magię wykorzystuje wyłącznie do szlachetnych celów, takich jak łapanie przestępców i poszukiwanie zaginionych dziewcząt. Bez żadnych wątpliwości można stwierdzić, iż najmocniejszą stroną debiutanckiej powieści Anny Lange jest wykreowana przez nią rzeczywistość epoki wiktoriańskiej – Londyn XIX wieku to miejsce pełne ghulów, złośliwych duchów, pań w wytwornych sukniach udających się na przyjęcia wspaniałymi karetami oraz zawiedzionych nadziei wielu ludzi. Wątki kryminalne (a jest ich kilka!) okazują się tylko tłem do ukazania wielu trudnych kwestii, jakie frapowały Brytyjczyków w epoce pary. To właśnie one stanowią lwią część książki. Autorka porusza problem rodzinnych konfliktów rzutujących na życie młodych osób, problem braku edukacji, nierówności praw między płciami, pojawia się także wątek wykorzystywania dzieci do ciężkiej pracy. Magia jest obecna, ale nie dominuje nad pozostałymi elementami powieści. Clovis LaFay – główny…

0
5/10
Lord Wieży (Anthony Ryan)
Fantasy / 23 maja 2017

Drugi tom trylogii Kruczy Cień powala i to dosłownie, a to głównie za sprawą objętości. Na nieco ponad dziewięciuset stronach czytelnik śledzi dalsze losy bohatera pierwszej część cyklu zatytułowanej Pieśń krwi i obserwuje, jak pod wpływem drastycznych wydarzeń dojrzewa on do podejmowania coraz trudniejszych decyzji, dźwigania brzemienia ich konsekwencji oraz stawienia czoła coraz większym wyzwaniom. Znowu pojawiają się intrygi, szczęk mieczy, morze krwi poległych wojowników oraz pradawna magia mogąca w dowolnym momencie pokrzyżować plany bohaterów.J Królestwo się chwieje, wróg rośnie w siłę. Vaelin Al Sorna, wojownik Szóstego Zakonu, Zabójca Nadziei, Mroczne Ostrze, po długiej tułaczce wraca do kraju. Na swoje szczęście jest uważany za zmarłego, dzięki czemu może nie tylko uniknąć śmierci z rąk wrogów, którzy pałają nienawiścią i żądzą zemsty, ale także ma sposobność audiencji u samego króla i podjęcia arcyważnej misji. Postanawia sprzeciwić się rozkazom władcy i już nigdy więcej nie zabijać po tym, jak wizja króla Janusa okazała się nic niewartą przepowiednią, w której zginęło mnóstwo jego poddanych. Tymczasem szkolona pod okiem kapłana Reva przygotowuje się do zabicia Ostrza Ciemności. Księżniczka Lyrna usuwa się w cień, rezygnując z rządzenia na rzecz swego brata – dziedzic postanawia nadać Vaelinowi tytuł Lorda Wieży i wysłać go daleką północ. Ponadto…

0
8/10
Mitologia nordycka (Neil Gaiman)
Fantasy / 26 kwietnia 2017

Świat wierzeń nordyckich nie był szczególnie popularny w naszym kraju. Owszem, można natknąć się na kilka literackich perełek poświęconych tej tematyce (jak chociażby trylogię Siri Petersen „Krucze pierścienie” oraz „Amerykańskich bogów” Neila Gaimana, zaś z rodzimego kręgu warto przytoczyć prozę Cherezińskiej), gry planszowe (słynni „Bogowie Asgardu”) oraz filmy i seriale (warto przywołać tu „Wikingów”, „Gwiezdne wrota” oraz marvelowskiego „Thora”). Te lukę doskonale wypełnia „Mitologia nordycka” wspomnianego już Gaimana, na którą składają się opowieści bogów Asgardu. Z wierzeniami ludów Skandynawii jest niejaki problem – chociaż geograficznie przynależą do Europy, to jednak kulturowo ich legendy, mity i podania są nam obce. Nawet Słowianie, lud północnej części kontynentu, byli o wiele bardziej podatni na wpływy mitologii greckiej i rzymskiej niż skandynawskiej. Słynna „Edda”, najstarszy zabytek literatury islandzkiej pochodząca z około IX wieku naszej ery, jest praktycznie nieznana studentom różnorodnych filologii. Sam Gaiman podkreśla w swoim wstępie, iż wszystkie pieśni „Eddy” (zarówno te mitologiczne, jak i heroiczne) kryją w sobie ziarnko prawdy, nadal wpływają na szeroko pojętą popkulturę i ze względu na swoją dynamikę oraz intrygującą fabułę są warte dalszego odkrywania i promowania wśród miłośników fantastyki. Gaiman z charakterystycznym dla siebie wdziękiem, lekkością i odrobiną sarkazmu wprowadza czytelnika w arkany świata bogów Asgardu: na…

0
6/10
Opowieści z Akademii Nocnych Łowców (Cassandra Clare i inni)
Fantasy / 23 kwietnia 2017

Pamiętacie Simona Lewisa z „Miasta Niebiańskiego Ognia”, finalnej części serii „Dary anioła”? To wampir potrafiący chodzić w słońcu, który trafił do Akademii jako potencjalny Nocny Łowca, jednak po odebraniu znaku Kaina utracił pamięć. Teraz ponownie podwoje do niezwykłej uczelni stoją przed nim otworem. Tak głosi blurbowa informacja o fabule najnowszej książki Cassandry Clare, zatytułowanej „Opowieści z Akademii nocnych Łowców”. A jak jest naprawdę? Przede wszystkim jest to zbiór opowiadań zamykający wszystkie wątki i niedopowiedzenia, jakie zostawiła po sobie lektura serii „Dary Anioła”. I chociaż początkowo z perspektywy Simona poznajemy poszczególne wydarzenia i wspomnienia związane z głównymi bohaterami serii, to z czasem na równi na pierwszy plan wysuwają się czołowi protagoniści całego cyklu: Clare, Magnus, Bane, Jace, Mary, Tessa, Robert, Helen i inni. Pojawiają się także nowe postacie, jak chociażby George. Jednak spośród wszystkich najbardziej wyróżnia się właśnie Lewis – dociekliwy, nerd-celebryta, którego osoba niechybnie prowadzi do skojarzeń z Harrym Potterem. Czy słusznie? Tak, ponieważ w obu światach młody chłopak trafia do niezwykłej szkoły, w której poznaje magię, zasady rządzące nieznaną mu wcześniej rzeczywistością oraz odkrywa kolejne sekrety ukryte między starymi murami. Warto mieć na uwadze, iż pisarka systematycznie publikowała kolejne historie, uchylając rąbek tajemnicy świata Nocnych Łowców. Wszystkie zakończenia i…

0
7.7/10
Bramy Światłości (Maja Lidia Kossakowska)
Fantasy / 10 marca 2017

Co się stało z Jasnością, która opuściła Królestwo? Tego nie wie nawet największy Świetlisty ani sam Władca Podziemi. Jednak ze Stref Poza Czasem przybywają wieści, jakoby Stwórca przebywał gdzieś w odległych, niebezpiecznych krainach. Podróżniczka i miłośniczka nieznanych lądów, anielica Sereda, dawna miłość Razjela, poczuła emanację Mocy – na wieść o tym archanioł Gabriel zwołuje wyprawę mającą na celu zbadanie nawet najmniejszych tropów, byle tylko móc odnaleźć miejsce przebywania Boga. Oczywiście nie może zabraknąć tu Abaddona, Daimona Freya, jego wiernego rumaka Piołuna oraz błyszczącej u boku Gwiazdy Śmierci. Bierni nie pozostają także Upadli – ekspedycję podejmuje również Lucyfer, pozostawiając Asmodeusza na tronie Pandemonium wśród buntujących się wpływowych klanów demonów i nielicznej, wiernej Niosącemu Światło gromadki poddanych. O tym, co stało się z Jasnością, nie wiedzą także sami czytelnicy serii Zastępy anielskie – to jedna z największych zagadek cyklu. O ile pierwsze tomy dość mocno opierały się na świętych oraz apokryficznych tekstach trzech wielkich religii monoteistycznych (judaizmu, chrześcijaństwa oraz islamu), tak w przypadku Bram Światłości mowa o znacznym rozszerzeniu samego uniwersum o postacie znane z pogańskich wyznań oraz sekt, między innymi hinduizmu. I to właśnie malownicze światy azjatyckich wierzeń stanowią główne tło dla ukazania tajemniczych i budzących trwogę Stref Poza Czasem. I tutaj ważna uwaga – nowa powieść Mai Lidii Kossakowskiej to integralna część cyklu, nie sposób czytać jej bez znajomości poprzednich…