0
8.2/10
Nigdziebądź (Neil Gaiman)
Fantasy / 20 stycznia 2017

  Nie ulega wątpliwości, iż Nigdziebądź Neila Gaimana jest jednym z przykładów najbardziej cenionych tytułów fantasy w naszym kraju, o czym świadczy ósme już wydanie w przeciągu dwudziestu lat tejże pozycji. Wydawnictwo MAG, mające w swoim literackim skarbcu takie perełki jak Imajicę Cliva Backera,  Pokój Gene Wolf i Jonathana Strange’a i Pana Norell Susanne Clark,  może pochlubić się także opublikowaniem najważniejszych tytułów Neila Gaimana, wśród których warto wspomnieć chociażby rewelacyjnych Amerykańskich bogów oraz nostalgiczną Księgę cmentarną. Tym razem zamiast recenzować samą powieść (moją refleksję na temat prozy Gaimana można znaleźć  w tym miejscu), warto pochylić się nad fenomenem tej książki. Pierwsze wydanie Nigdziebądź ukazało się w 1996 roku. Kilka lat  później powieść zyskała miano jednej z najlepszych powieści fantasy na całym świecie. I nie bez powodu, ponieważ książka już od samego początku nosiła wszelkie znamiona porządnej literatury: osobliwie wykreowana rzeczywistość, intensywne tempo akcji, intrygujący bohaterowie oraz nietuzinkowy styl autora (pełen neologizmów, dziwnych powiązań, pełen sarkazmu) sprawił, iż tytuł zyskał grono czytelników. Jednocześnie okazała się to niezwykle trudna dla tłumaczy powieść, bo pełna dziwnych wyrazów: nagle wszystkie nazwy własne miasta ożywają i nabierają swego pierwotnego znaczenia. O ile dla Londyńczyków może stanowić to nie lada gratkę, tak dla tłumaczy to po…

0
6.5/10
Strażnik Podłego Miasta (Daniel Polansky)
Fantasy / 11 stycznia 2017

Polskie wydanie debiutanckiej książki Daniela Polansky’ego nie zrobiło na mnie wrażenia. Jaka jest okładka – każdy widzi, niemniej nikt nie wie jak wciągającą i mroczną treść w sobie zawiera. Szerszej praktycznie nieznany amerykański autor nagle publikuje powieść, wywierając pozytywne wrażenie na recenzentach. Strażnik Podłego Miasta to pierwszy tom trylogii, która okazała się zaskakująco dopracowana jeśli chodzi o kreacje głównego bohatera i świata przedstawionego. Fabuła nie wydaje się nazbyt skomplikowana: skompromitowany agent wywiadu Korony zostaje wybudzony z wieloletniego marazmu dzięki jednemu, szokującemu wydarzeniu – otóż znajduje na ulicy zmasakrowane zwłoki małej dziewczynki. W Opiekunie pęka jakaś bariera psychiczna. Odkładając dotychczasowe zajęcia (sprzedaż prochów, upijanie się na umór, wdawanie w bójki, unikanie służb porządkowych i tego typu codzienne, rutynowe zajęcia), postanawia wymierzyć swoją własną sprawiedliwość, jednocześnie odkupując grzechy przeszłości. Na dodatek to nie jest zwykłe przestępstwo, które poruszyło serce lokalnego drania, ponieważ w sprawę zamieszane są ponadnaturalne moce. Bardzo podobała mi się sfera językowa powieści, a konkretnie specyficzne nazwy własne, takie jak bar Rozkołysany Hrabia, speluna Krwawiąca Dziewica, Czarny Dom czy Czerwona Gorączka. Sami musicie przyznać, że sączenie piwa wygląda całkowicie inaczej w zwykłym barze, a zupełnie odmiennie w Krwawej Dziewicy. Skoro mowa o dziwnych rzeczach, muszę wspomnieć, że moim faworytem względem…

0
6.5/10
Powrót na Wyspę Potępionych (Melissa de la Cruz)
Fantasy / 2 stycznia 2017

Baśnie przeżywają renesans. Czytelnik śledzący książkowe nowinki co i rusz natyka się na kolejną zapowiedź nowej wersji historii Kopciuszka, Czerwonego Kapturka czy Królewny Śnieżki. Nawet światek filmowy powrócił do baśniowych korzeni, wystarczy spojrzeć na statystyki dotyczące liczby ekranizacji historii należących do tego gatunku, które pojawiły się w kinach w ciągu ostatnich trzech lat. A przecież w następnym roku czeka nas premiera Pięknej i Bestii… Jednak następne wersje baśni czy wariacje na temat znanych opowieści nie są jedynymi tworami, jakie otrzymujemy, przecież można także napisać książkę, w której pojawią się dzieci znanych bohaterów, prawda? Disney postanowił pójść właśnie w kierunku potomków baśniowych postaci – tak powstał film Następcy. Przed produkcją Melissa de la Cruz, także dla wytwórni, której logo jest zamek, napisała książkę, której akcja rozgrywa się przed wydarzeniami przedstawionymi w wersji ze szklanego ekranu. To właśnie w tej powieści poznajemy dzieje Mal, Jaya, Evie oraz Carlosa zanim ci trafili do Auradonu, zanim nawet stali się przyjaciółmi. Jeżeli jednak myśleliście, że jedna książka i film wyczerpują temat, myliliście się. Niedawno pojawiła się druga powieść o perypetiach czwórki bohaterów. Tym razem wiodą oni beztroski los w Auradonie. Po tym, jak pokonali Diabolinę i zamienili ją w jaszczurkę, zyskali miłość i sympatię innych…

0
3.7/10
Niepowszedni. Porwanie (Justyna Drzewicka)
Fantasy / 24 listopada 2016

Z książkowymi debiutami literackimi bywa różnie, niektóre okazują się objawieniami, inne najlepiej byłoby cisnąć w ciemny kąt i całkowicie o nich zapomnieć. Pewne powieści nie powinny po prostu powstać; szkoda na nie czasu autora i papieru. Bywają jednak takie pozycje, które plasują się gdzieś pośrodku – nie do końca spełniły oczekiwania czytelnika, jednak warto na nie zwrócić uwagę, ponieważ coś sobą reprezentują. I właśnie taką książką okazali się „Niepowszedni. Porwanie” Justyny Drzewickiej. Nila i Alla nie są zwykłymi nastolatkami, obie dziewczynki mają moce, za które niejeden byłby gotowy zabić. Wprawdzie do tej pory bohaterki żyły w szczęściu i spokoju, a los okazywał im swą łaskę, jednak pewnego dnia wszystko zmienia się. Protagonistki zostają porwane przez łowców Niepowszednich, czyli osób ze specjalnymi mocami, takimi jak te Alli i Nili. Los dziewczynek zostaje przypieczętowany, one i reszta uprowadzonych dzieci, Wodniczka, Dalko oraz Sambor, staną się niewolnikami, którzy będą musieli wypełniać wolę swoich panów. Dzieci nie mają jednak zamiaru się poddać, urodziły się wolne i nie dadzą się zakuć w kajdany, nieważne czy będą one prawdziwe, czy symboliczne. Justyna Drzewicka postanowiła przedstawić czytelnikom losy zniewolonej grupki młodych osób. Największy nacisk w swojej książce postawiła na kreację bohaterów oraz deskrypcje świata przedstawionego, a także…

0
3.8/10
Rubinowy krąg (Richelle Mead)
Fantasy / 3 listopada 2016

Czasami warto zastanowić się nad zabawą w odcinanie kuponów od serii, która stała się niezwykle popularna. „Akademia wampirów” może i zyskała uznanie młodych czytelników na całym świecie, powstał nawet film oparty na pierwszej części serii, jednak autorka zapomniała o jednym – nie należy w nieskończoność ciągnąć pewnych historii. Nawet jeżeli ich bohaterami uczyni się postaci, które w pierwowzorze grały trzecie skrzypce. „Kroniki krwi”, spin-off wspomnianej wyżej „Akademii wampirów”, wciągały i trzymały w napięciu zaledwie przez jeden tom. A to, zwłaszcza jak na sześciotomowy cykl, niewiele. Czy i ostatnim tom serii okazał się tak niezjadliwy jak cztery poprzednie? Na szczęście nie, a przynajmniej nie do końca. Jill została porwana. Sydney i Adrian chcą odnaleźć zaginioną przyjaciółkę, niestety sami są poszukiwani przez alchemików, przez co muszą ukrywać się na dworze morojów. Czy jednak przeszkodzi im to w próbie odszukania Jill? Na pewno nie. Sydney i jej przyjaciele wpadają na ślad zaginionej. Żeby ją odszukać muszą się wydostać z dworu, ale nawet na to znajdzie się sposób. Bohaterów serii czeka ostateczne starcie z wrogami, a w potyczce pomogą im Rose i Dymitr. Ostatni tom serii powinien być niczym wisienka na torcie – zwieńczeniem całości. I w pewnym sensie Mead rzeczywiście stworzyła część, która…

0
10/10
Harry Potter i Komnata Tajemnic (J.K. Rowling) – recenzja wydania ilustrowanego
Fantasy / 1 listopada 2016

W tym roku na miłośników serii o przygodach Harry’ego Pottera czeka kilka smaczków. Niedawno odbyła się premiera ósmej książki o perypetiach chłopca z blizną w kształcie pioruna, choć, gwoli ścisłości, w tej części jest mężczyzną, a niebawem na ekranach kin pojawi się film osadzony w magicznym świecie stworzonym przez J.K. Rowling. Nie można także zapominać o jeszcze jednej perełce, która miała premierę w tym miesiącu – o ilustrowanej wersji „Harry’ego Pottera i Komnaty Tajemnic”. W ubiegłym roku wydano pierwszą część serii, z grafikami Jima Kaya, a teraz przyszedł czas na drugi tom. Czy i ten jest równie piękny? Tę historię zna zapewne większość z was – chłopiec dowiaduje się, że jest czarodziejem, trafia do magicznej szkoły, poznaje przyjaciół i musi stawić czoła niebezpieczeństwom. W tej części Hogwart nie jest taki bezpieczny, ktoś zagraża czarodziejom pochodzącym z rodzin mugolskich, do tego Harry zostaje ostrzeżony przed powrotem w szkolne mury. Czy posłucha? Ostatnimi czasy ukazało się kilka wznowień serii stworzonej przez J.K. Rowling, w miękkich i twardych oprawach, z różnymi grafikami. Jednak ta ilustrowana przez Jima Kaya to prawdziwe małe arcydzieło. Historią o Harrym Potterze zachwycały się miliony czytelników na całym świecie. Ci, którzy nie znali książek, dali się oczarować ich ekranizacjom….

Zgon (Gina Damico)
Fantasy / 19 października 2016

Lexington Bartleby nie da sobie w kaszę dmuchać. Krzywo na nią spojrzysz – dostaniesz z pięści, oskarżysz o wampiryzm – dziewczyna od razu ugryzie Cię w szyję. Jedno jest pewne, to nie ta sama grzeczna i potulna nastolatka, która niecałe dwa lata temu pilnie odrabiała lekcje i po szkole wracała prosto do domu. W Lexi coś się zmieniło i nawet rodzice nie są w stanie wpłynąć na jej zachowanie. Postanawiają, w ramach kary, wysłać ją na wieś do wujka Morta, zajmującego się rolnictwem. Bohaterka nie przypuszcza, że na miejscu zamiast dojenia krów czeka na nią trening Juniorów, czyli młodych adeptów, zajmujących się wyzwalaniem dusz z ciał zmarłych osób i przeprowadzaniem do tak zwanego PoŻycia. Zgon to debiutancka książka Giny Damico, która, muszę to przyznać, stanowi bardzo udane wejście młodej pisarki w świat literatury fantasy. Na kartach powieści aż roi się od literackich smaczków w postaci nawiązań do najważniejszych dzieł gatunku, zwłaszcza cyklu o Harrym Potterze: wybór kosy jest intymną kwestią (podobnie jak wybór różdżki, nie może tego zrobić nikt inny i na dodatek trzeba poczuć specyficzną więź), w lokalnej knajpie można dostać wysokiej jakości drinki niepowodujących kaca, a na porządku dziennym okazuje się hodowanie pająków, których jad stanowi doskonały lek…

0
6/10
Syn Cienia (Jon Sprunk)
Fantasy / 16 października 2016

Lubię kilkuczęściowe powieści, bowiem pozwalają na porządne rozwinięcie pobocznych wątków, przedstawienie ciekawych postaci i przede wszystkim wciągnięcie czytelnika w świat zawiłej fabuły. Oczywiście najlepiej sięgnąć po sprawdzonych autorów, na których twórczości się nie zawiedziemy. Na rynku wydawniczym jest wiele tematycznych trylogii, od romansów paranormalnych (Efemera Anny Bishop, Halo Alexandry Adornetto) po powieści traktujące o płatnych zabójcach (Assassin’s Creed Oliviera Bowdena, Nocny Anioł Brenta Weeksa).  Ciężko jest wybrać spośród nowości kolejny tytuł do domowej kolekcji, jednak kiedy książka jest uznana za „numer dwa w kategorii najlepszy debiut fantasy roku”, to czy można koło niej przejść obojętnie? Głównym bohaterem Syna Cienia jest łotrzyk, który za odpowiednią opłatą jest w stanie załatwić wiele niewygodnych rzeczy (w tym zabójstw), które nie przystoi wykonywać wpływowym osobom na wysokim stanowiskach. Caim nie miał łatwego życia, był świadkiem śmierci ojca i uprowadzenia matki. Wydarzenia te znacząco odbiły się na życiu młodego człowieka, którego głównym celem stała się zemsta na oprawcach rodziców. Podczas jednego ze zleceń słynny Nożownik poznaje młodą szlachciankę Josephine, która oskarżywszy go o śmierci egzarchy, pragnie unicestwienia Caima. Poznana kobieta jest niczym puszka Pandory, wraz z nową znajomością na mężczyznę spadają kolejne kłopoty, nieświadomie wpada w bagno intryg, polityki, spisków i zdrad. Jak można się…

0
3.5/10
Pierwszy dzień wiosny (Oksana Pankiejewa)
Fantasy / 10 października 2016

Kiedy już się wydawało, że Oldze udało się ułożyć życie, przynajmniej pozornie (naprawdę, ubieranie spódnicy do kostek, noszenie czepka i zmaganie się z nieustannie kopczącym piecem to nic w porównaniu z próbą znalezienia miłości swego życia i walki ze stereotypami dotyczącymi płci), nagle na jej barki spada brzemię walki z klątwą martwego małżonka i starcia ze smokiem. I chociaż protagonistka nie jest w tym osamotniona – wszak ma do dyspozycji pomoc wojowniczo nastawionych dam dworu – to jednak sami przyznajcie, iż to niezbyt wielkie pole do popisu, wszak wątpliwe, iż taką bestię da się pokonać zwykłym karabinem oraz mocą modlitwy. Bohaterki nie mogą też liczyć na wsparcie ze strony króla Szellara III, bowiem walczy on z wewnętrznym buntem oligarchów pragnących przeobrazić królestwo Ortanu w republikę konstytucyjną. Do gry wkracza też tajemniczy Kantor, dla którego dziewczyna wydaje się być realnym ucieleśnieniem wszystkich erotycznych fantazji, pragnień i fantasmagorii, zaś zagadka zniknięcia legendarnego barda El Draco nadal pozostaje niewyjaśniona. W przeciwieństwie do Przekraczając granice, drugi tom zatytułowany Pierwszy dzień wiosny obfituje w o wiele bardziej rozbudowaną akcję – jednym słowem nareszcie coś zaczyna się dziać! Zniknięcie króla, próba zwalczenia klątwy… dużo by wymieniać. I tak w przypadku samych dziejów Dziwnego Królestwa aż tak…

0
7.3/10
Inwazja na Tearling (Erika Johansen)
Fantasy / 1 października 2016

Młoda władczyni Tearlingu szykuje się do wojny. Kelsea Glynn, sprzeciwiając się postanowieniom traktatu podpisanego przez Elyssę, wedle którego jej poddani mieli trafiać na niewolniczą zsyłkę do krainy Mortu, jednocześnie skazuje się na najazd złowrogiej armii mortmeseńskiej. Protagonistka królestwa jest w stanie zrobić wszystko, by tylko uchronić swój lud przed widmem nadchodzącej zagłady. Głównym celem Szkarłatnej Królowej, która czerpie moc z czarnej magii, jest szybka inwazja i podbicie nowego terytorium i wydawać się może, że nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Obok tych rozgrywek drugim ważnym wątkiem poruszanym w Inwazji na Tearling jest coraz częstsze pojawianie się wizji przeszłości sprzed Przeprawy, w trakcie których Kelsea spotyka tajemniczą Lily, której losy będą miały wpływ na bieżącą sytuację społeczno-polityczną w Tearlingu. Jednocześnie bohaterka narażona jest na coraz silniejsze oddziaływanie magii kamieni: wpływają one nie tylko na podejmowane decyzje, ale także stopniowo wprowadzają zmiany w jej osobowości. Spośród kilku nowych bohaterów to postać Lily Mayhew przykuwa najwięcej uwagi – losy młodej kobiety żyjącej niemal trzysta lat temu budzą wiele emocji. Małżeństwo z dobrze sytuowanym partnerem miało jej zapewnić dostatnie życie pod jednym tylko warunkiem – bohaterka ma dać swemu brutalnego i nieobliczalnemu mężowi upragnionego potomka. Kiedy tak się nie dzieje, Lily zaczyna odkrywać,…