0
8/10
Nazywam się Cukinia (Gilles Paris)
Powieść obyczajowa / 13 czerwca 2017

W 2007 roku ukazała się książka Gillesa Parisa zatytułowana To ja, Matołek. Niestety, w Polsce przeszła bez echa, niemal niezauważona przez rodziców, a przez to i dzieciaki. Na szczęście w rodzimym kraju autora, Francji, dostrzeżono tę powieść i stosunkowo szybko podjęto decyzję, aby ją zekranizować. Animacja miała swoją premierę w maju 2016, na polską wersję trzeba było poczekać ponad rok – Nazywam się Cukinia – bo pod takim tytułem ukazał się film i omawiana książka – miała swoją premierę 2 czerwca. Dlaczego utwór Gillesa Parisa zdobył tak wielką popularność i podbił serca zarówno czytelników, jak i krytyków? Odpowiedź jest prosta: to powieść o cieple, zrozumieniu i dziecięcej wrażliwości, jaką można dostrzec w nawet najcięższych życiowych sytuacjach. Co ciekawe, jest to pozycja skierowana do dorosłych czytelników. Bohaterem książki jest Ikar, zwany przez wszystkim Cukinią, dziewięcioletni chłopiec, który niemal od samego początku doświadcza trudów codziennej egzystencji z matką-alkoholiczką. Rodzicielka całe dnie spędza przed telewizorem z puszką piwa w ręku, ignorując potrzeby swego dziecka i na domiar złego częstokrotnie się na nim wyżywając. Pewnego razu kobieta trafi kontrolę i doprowadza do tragicznego w skutkach wypadku, w wyniku którego sama straciła życie, a jej syn trafił  do domu dziecka. Nazywam się Cukinia to opowieść…