Lalki z getta – Eva Weaver
Powieść historyczna / 21 września 2017

Nie ulega wątpliwości, że jednymi z najcenniejszych materiałów dotyczących okresu II wojny światowej, tuż obok archiwów i  oficjalnych dokumentów, są wspomnienia świadków historii, pełne bólu, cierpienia i piętna tragedii ludzkiego losu, o których nie sposób zapomnieć. Lalki z getta są autorskim debiutem Niemki Evy Weaver. Pisarka, która dotychczas zajmowała się kulturą artystyczną i zagadnieniami treningu kreatywności, wzięła na warsztat trudny temat Holokaustu, tworząc fikcyjną opowieść o winie i odkupieniu. Powieść posiada klamrową budowę, wszystko jest ze sobą precyzyjnie powiązane i tworzy przyjemną historię o silnej woli życia, cierpieniu, nadziei i przede wszystkim wybaczeniu. Książka podzielona jest na trzy, bardzo nierówne pod względem liczby stron, części: pierwsza z nich opowiada o małym żydowskim chłopcu zwanym Mika, który musiał dorastać za murami warszawskiego getta. Jego losy są nierozerwalnie związane z historią niemieckiego żołnierza, Maxa, któremu to przyszło odpokutować wojenne zbrodnie w sowieckich łagrach. Finał książki opisany w trzeciej części, choć banalny w swoim przesłaniu, nie razi prostotą ani tendencyjnością. W przypadku tej powieści jest on wręcz pożądany, bowiem na jej kartach przewinęło się tak wiele skrajnych emocji, że nieświadomie pragnie się szczęśliwego zakończenia. Lalki z getta stanowią przykład jednego z nielicznych trafnych tytułów doskonale oddających treść książki. Może tylko z pewną, małą…

0
7.7/10
Ostatnie dni Stalina (Joshua Rubenstein)
Publicystyka / 14 września 2017

W czwartek, piątego marca 1953 roku o godzinie 21:60 w Kuncewie, podmoskiewskiej daczy, zmarł Józef Stalin. Kilka dni wcześniej, 28 lutego 1953 roku, Stalin, Beria, Malenkow, Bułganin i Chruszczow, tak zwani „towarzysze broni”, wspólnie spędzili wieczór na seansie filmowym i po jego zakończeniu udali się z Kremla do Kuncewa. Po lutowej kolacji przygotowanej przez Matrionę Pietrowną (długoletnią gospodynię Stalina w Kuncewie), towarzysze Józefa powrócili do swoich domów. Sam naczelny przywódca narodu, który obsesyjnie bał się samotności (wedle wspomnień Chruszczowa działała ona depresyjnie na umysł Stalina), udał się na spoczynek. W całej willi paliły się światła, ponieważ Stalin sypiał w różnych pokojach, aby zmylić ewentualnych zamachowców. Kiedy następnego dnia ochroniarze i gospodyni zorientowali się, że coś niedobrego dzieje się ze Stalinem, powiadomili ministra bezpieczeństwa państwowego i swojego zwierzchnika, Siemiona Ignatiewa. Cała wierchuszka partii zjechała się do Kuncewa, aby zostać świadkami agonii wodza, trwającej aż do 5 marca. Następnego dnia z rana ciało Stalina zostało przewiezione do autopsji, by można było ustalić dokładną przyczynę śmierci. Ławrientij Beria, Wiaczesław Mołotow, Andriej Wyszyński, Nikołaj Bułganin, Łazar Kaganowicz, Anastas Mikojan, Klimient Woroszyłow i Nikita Chruszczow – oto lista ludzi, którzy po śmierci Stalina podzielili między siebie władzę. Wśród nich najbardziej wyróżniał się Beria oraz Chruszczow….

0
6.5/10
Tamte cudowne lata (Marian Izaguirre)
Powieść obyczajowa / 10 września 2017

Po ogromnym sukcesie Cienia wiatru Carlosa Ruiza Zafóna, niemal co drugą hiszpańską powieść reklamowano jako lekturę dla fanów historii o książkach i ich wpływie na życie bohaterów. W pewnym momencie stało się to niezwykle irytujące, ponieważ wiele z tych pozycji okazywało się zwykłymi „przeciętniakami”, jakich pełno w księgarniach i bibliotekach, w najmniejszy sposób nie dorównując słynnemu dziełu. Sięgając po debiut Izaguirre nastawiałam się na dość podobną sytuację: kolejny tytuł z przereklamowaną rekomendacją, łudzącą czytelnika obietnicami wielkich przeżyć duchowych. Fajerwerków nie było, niemniej Tamte cudowne lata to bardzo miłe zaskoczenie spośród najnowszych osiągnięć latynoskiej prozy. Akcja powieści rozgrywa się na trzech płaszczyznach: starsza pani o imieniu Alice podczas spaceru uliczkami niewielkiego hiszpańskiego miasteczka spotyka młodszego mężczyznę, którego postanawia śledzić. Doprowadza ją to do niewielkiej, upadającej księgarni, gdzie poznaje młodą Lolę. To kobieta o dość burzliwych losach, bowiem od lat zmaga się z poczuciem odrzucenia i braku akceptacji ze strony własnej rodziny. Mimo dzielących ich różnic w światopoglądzie, pochodzeniu i wieku, między nimi powstaje nic porozumienia, którą umacnia wspólna lektura biografii Dziewczyny o włosach jak len. Czytelnik na zmianę poznaje dzieje każdej z tych kobiet: dystyngowanej Alice, wyrozumiałej Alice i uroczej Rosy Tomlin, głównej bohaterki zapomnianej książki z zakurzonej sklepowej witryny. Fabuła…

0
10/10
Kruk, co kracze pokrakanie
Proza dziecięca / 4 września 2017

Trzecia odsłona książek Pana Poety przynosi zaskakujące zmiany! I to nie tylko w sferze tematycznej, ale także pod względem budowy stylistycznej. Otóż Kruk, co kracze pokrakanie nie tylko zaniecha tępieniem pewnych wad i postaw społecznych (jak  presji bycia chudym u Kury, co tyła na diecie lub bezsensownej złości na inne zachowanie otaczających nas osób w przypadku Wróbla, co oćwierkał sąsiadów), ale na dodatek zaczyna promować wzbogacanie swoich umiejętności o naukę obcych języków i zachęca do podróżowania. Fabuła Kruka…, podobnie jak poprzednich książek, jest bardzo prosta: ptak budzi się w obcym mieście i zaczyna krakać. Nikogo nie zna, czuję się nieco wyobcowany, ale jednocześnie nie ma w nim poczucia strachu i lęku, chce zbadać otoczenie. Po porannych przygotowaniach wyrusza na miasto i wzbudza sensację swoim głosem. Nikt nie rozumie o czym kraczek Kruk, przez co wzbudza zainteresowanie i ciekawość innych ptaków. Nie odpychają go od siebie, lecz próbują poznać: zapraszają, rozmawiają i starają się zrozumieć jego zwyczaje i odmienność. Dlaczego Kruk kracze? Co chce przekazać innym ptaszkom?  Czy to jakiś tajemniczy szyfr?     Jednak tym razem Pan Poeta nie uczy tolerancji w dobrym słowa tego znaczeniu: o ile Kura… czy Wróbel… wskazywały pewne negatywne cechy lub postawy i uczyły akceptacji…

0
6/10
13 po 13. Subiektywny remanent kina
Publicystyka / 2 września 2017

O kinematografii powstało mnóstwo książek, część z nich popadła w zapomnienie, inne zaś stały się obowiązkowym kanonem dla prawdziwego kinomaniaka. Wszyscy, zarówno amatorzy, jak i profesjonaliści, powinni zapoznać się z Subiektywnym remanentem kina autorstwa Lecha Kurpiewskiego i Roberta Ziębińskiego. I choć jest to, jak wskazuje sam tytuł, bardzo subiektywne podejście do historii kina, to całość jest harmonijnie wyważona w postaci przyjemnych rozważań o kondycji współczesnej kinematografii. Trzeba wspomnieć, iż autorów dzieli 25-letnia różnica wieku. Kurpiewski to dojrzały i doświadczony krytyk wysoko ceniący światową klasykę kina, zaś Ziębiński to młody miłośnik wielkiego ekranu, jednak nie podchodzący bezkrytycznie do najnowszej historii filmu. To zróżnicowanie pozwala na interesujący dobór tytułów oraz na śledzenie wymiany poglądów dwóch miłośników wielkiego ekranu w następujących kategoriach: film na początku wieku, filmy polskie, romanse i anse, fantastyka i fantasy, kino grozy, kino familijne, czasy i obyczaje, filmowe biografie, kino drogi, twardziele w akcji, komedie, skandale i inne ale oraz filmy na koniec. Jak widać, książka podzielona jest na 13 tematycznych rozdziałów, w których znajduje się 13 wyselekcjonowanych tytułów, co daje łącznie 338 filmowych perełek (ranking uwzględnia 13 najlepszych i najgorszych filmów danej kategorii, stąd taka liczba tytułów). Każdy rozdział rozpoczyna się dyskusją poświęconą pierwszemu miejscu na liście rankingowej…

0
6.8/10
Pazur sprawiedliwości (Leonie Swann)
Powieść kryminalna / 9 sierpnia 2017

Niektórzy ludzie uważają, że najlepszym przyjacielem człowieka jest pies. Czy aby na pewno? Leonie Swan w Pazurze sprawiedliwości udowadnia, iż można zaprzyjaźnić się z afrykańską papugą żako o imieniu Gray. Owa znajomość może być o tyle cenniejsza od przyjaźni człowieka z innymi zwierzętami, gdyż z ową papugą można sobie czasami naprawdę porozmawiać. Pazur sprawiedliwości ma dwóch protagonistów: jednym jest doktor Augustus Huff, antropolog na Uniwersytecie w Cambridge, drugim zaś rozgadany i przemądrzały ptak, który wraz z akademickim profesorem mierzy się z tajemniczą śmiercią studenta. Pozornie to samobójstwo, Elliot Reginald Fitzroy, przyszły Lord Fairbanks, jednak dlaczego młody i zdolny człowiek miał sobie odebrać życie? Człowiek i papuga postanawiają razem rozwiązać tę nietypową zagadkę. Augustus Huff to klasyczny angielskie pedant, który wierzy w przesądy, zmaga się z wewnętrznymi lękami i jednocześnie mierzy się z nowym, wymagającym odwagi i zaangażowania wyzwaniem. Czy możliwe, że Gray ze swoim małym móżdżkiem rozumie otaczający go świat i zarazem brutalną rzeczywistość ludzi? Szybko okazuje się, iż rezolutna papuga jest całkowitym przeciwieństwem antropologa, której ulubioną czynnością jest nieustannie gadanie i śpiewanie. Pozornie Pazur sprawiedliwości to lekki i przyjemny kryminał, jednak Swann stawia kilka ważnych pytań:  czy jeszcze jakiekolwiek znaczenie ma miłość, przyjaźń i lojalność gdy naprzeciw nim staje…

0
9/10
Wojna i więzienie (Wasilij Aksionow)
Powieść historyczna / 23 lipca 2017

Jakże smutna i zarazem boleśnie prawdziwa jest opowieść o rodzinie Gradowów pióra Aksionowa Wisilija. Drugi tom Sagi moskiewskiej to opowieść rozgrywająca się na tle wielkich przemian politycznych, obyczajowych i społecznych w Związku Radzieckim, ale też i na całym świecie. W latach 30-tych XX wieku w Niemczech do władzy dochodzą narodowi socjaliści pod wodzą Hitlera, a w Rosji Stalin przeprowadza czystki w armii. Wielu wybitnych dowódców wojskowych traci życie lub jest zsyłanych do łagrów, gdzie poznają „marksizm praktyczny” oraz „fabrykę śmierci – świątynię grzechu pierworodnego” (słowa Kiryła, brata Nikity Gradow). Oskarżony o spisek przeciwko Stalinowi Nikita Gradow i jego żona Weronika, jako towarzyszka wroga ludu, zostają osądzeni i skazani na wieloletni pobyt w łagrze. Do tego piekła na Ziemi dołącza także Kirył Gradow- zwolennik Buchariana, śmiertelnego wroga Stalina. Armia Związku Sowieckiego zostaje pozbawiona  doświadczonych dowódców wojskowych, a Stalin i jego otoczenie żyją w błogiej ułudzie wiary o nieagresji podpisany między Niemcami a ZSRR. Bańka mydlana pęka w czerwcu 1941 roku, kiedy to Niemcy napadają na Związek Sowiecki a Stalinowi brakuje przywódców, którzy mogliby stanąć w obronie ojczyzny. „Ojciec narodu” chowa się w daczy pod Moskwą, a naziści zdobywają krok po kroku radziecką ziemię. W obliczu zmierzającej klęski Stalin i jego najbliżsi…

0
8/10
MaddAddam (Margaret Atwood)
Science-fiction / 3 lipca 2017

Na początku był Oryks i Derkacz – opowieść o mieszkających nad oceanem humanoidach wolnych od zazdrości seksualnej, chciwości i zwierzęcych białek, wyznających religię na czele której stał Derkacz, Oryks była panią zwierząt, zaś Yeti ich prorokiem. Książka kończy się w momencie, gdy odnajdują troje ludzi ocalałych z katastrofy, jak zniszczyła ludzkość i jej całą cywilizację. Druga odsłona trylogii wydawała się zgoła inna, skupiona na opowieści o Bożych Ogrodnikach, sekcie łączącej nauki chrześcijaństwa z prawami Natury. Dużo miejsca zajmuje także wątek odbicia Amandy z rąk paintbólowców: na czele misji ratunkowej staje Toby i Ren, ostatecznie udają się do obozu nad brzegiem oceanu. Książka kończy się w momencie spotkania trzech kobiet z Yetim oraz dziećmi Derkacza. Finałowa część serii – MaddAddam – łączy w sobie dwie wielkie historie, nadając całości sensu i głęboką wymowę. MaddAddam w pierwszej części trylogii był bliżej nieokreślonym bytem: przed katastrofą prowadził Wymaraton, specjalny chatroom dostępny tylko dla wybranych internautów; pod tą nazwą kryła się także grupa terrorystyczna odpowiedzialna za ataki na KorpuSOKorp (korporacja przeprowadzająca genetyczne badania i eksperymenty medyczne na żywych istotach). W Roku Potopu chatroom MaddAddam stał się skrzynką kontaktową dla członków Zeb działających przeciwko Ogrodnikom Adama Pierwszego. MaddAddam przenosi fabułę w przyszłość, niemniej znaczną część…

0
8.2/10
Na krawędzi. Amerykański wywiad w epoce terroryzmu (Michael V. Hayden)
Publicystyka / 19 czerwca 2017

Szpiegostwo kwitnie w cieniu, a jego tajemnica to niezbędny element każdego sukcesu – takimi słowami Michael V. Hayden określił pracę połączonych wywiadów USA. Ten były szef NSA (Narodowej Agencji bezpieczeństwa) i CIA (Centralnej Agencji Wywiadowczej) opisał amerykańską wojnę z terroryzmem, która po 11 września 2001 roku przybrała nowe oblicze. Już na samym wstępie autor wspomina pionierów kryptologii: Elizabeth i Williama Friedmanów, historię powstania NSA oraz stworzenie systemu nasłuchów radioelektronicznych pod nazwą SIGINT. Jest to niezwykle krótka, ale istotna informacja, ponieważ system ten oplata niemal cała kulę ziemską. Dużo więcej na temat samego SIGINT oraz systemów nasłuchowych można znaleźć w niedawno opublikowanej przez wydawnictwo Prószyński książce Stephana Budianskiego, pt. Wojna szyfrów. Jednym z pierwszych większych konfliktów był ten z roku 1997, kiedy to parlament europejski poskarżył NSA o wykradanie przez USA tajemnic europejskich firm i szpiegowanie prywatnych osób (wywiad elektroniczny Echelon).Wszystkie agencje patrzyły na siebie z nieufnością i dopiero atak terrorystyczny z 11 września 2001 roku zmienił podejście krajów Europy, Stanów Zjednoczonych i całego NATO do śledzenia wszystkich przekazywanych informacji telefonicznych i internetowych między wymienionymi państwami a niektórymi krajami Azji Środkowej. Nawiązano współpracę w temacie stacji radioelektronicznych prowadzących nasłuch. W latach 2001-2005 Amerykanie stworzyli tajny program pod nazwą Stellarwind – obejmował…

0
10/10
Kobiety z Ravensbruck (Sarah Helm)
Popularno-naukowe / 17 czerwca 2017

Aby nie było żadnych wątpliwości: Kobiety z Ravensbruck to nie historyczne studium przypadku żeńskiego obozu pracy, lecz głos w sprawie dramatycznej sytuacji kobiet w trakcie II wojny światowej. Zatrważający jest fakt, iż szeroko pojęta opinia publiczna świata Zachodu nie kojarzy w ogóle obozu w Ravensbruck, jedynie niemiecki obóz w Dachau jest im dobrze znany, zaś pomniejsze (jak chociażby Bergen-Bergen, Stutthof czy Mauthausen-Gusen, nie wspominając omawianego obozu w Ravensbrucku) wywołują konsternację i rodzą szereg pytań u rozmówców, o czym przekonała się autorka Kobiet z Ravensbruck. Największe zaskoczenie wywołuje jednak fakt, iż zmarłe tam więźniarki nie były Żydówkami. Bo Ravensbruck był jedynym obozem koncentracyjnym przeznaczonym dla Niemek. Głównym bodźcem do napisania tej pracy historycznej były ogromne braki w materiale naukowym. O ile historycy głównego nurtu skupiali się na opisie obozowego życia z męskiego punktu widzenia, tak przez lata pomijano dzieje kobiet przebywających w obozach. Dopiero od początku lat 90-tych coś zaczęło się zmieniać w tej materii, naukowcy (głównie kobiety-feministki) rozpoczęły badania i zgromadzenie materiałów źródłowych. Powstało kilka opracowań dotyczących samego Ravensbruck, jednak jak podkreśla Sarah Helm, przedstawiały wybiórczo poszczególne zagadnienia tematyczne. W trakcie lektury jednej z książek autorka natrafiła za wzmiankę dotyczącą Księgi Pamięci, co stało się bezpośrednią przyczyną rozpoczęcia własnych badań…