0
5.2/10
Córki Księżyca: Nocny cień. Tajemny zwój (Ewing Lynne)
Fantasy / 23 czerwca 2019

Na drugi wolumin cyklu Córki Księżyca składają się dwa oddzielne opowiadania: Nocny cień, którego główną bohaterką jest była członkini gangu – Jimena oraz Tajemniczy zwój z pierwszoplanową rolą Catty. Jimena, podobnie jak jej najlepsze przyjaciółki – Serena, Catty i Vanessa – jest tytułową córką bogini Księżyca, Selene, na której spoczywa zadanie ochrony ludzkości przed Atroxem, wcielonym złem. W Nocnym cieniu dziewczyna postanowiła zerwać ze swoim poprzednim życiem i dzięki Maggie, mentorce młodych bogiń, ze wszystkich sił stara się sprostać roli dobrej wojowniczki. Wszystko układa się dobrze do momentu, gdy pojawia się Veto, tragicznie zmarły ukochany Jimeny. Chłopak nagle powraca z krainy umarłych twierdząc, że fortelem przechytrzył Atroxa i znalazł sposób na równoczesne dotrzymanie swojej obietnicy, iż nawet śmierć nie rozdzieli go z miłością jego życia. Dziewczyna odkrywa, że to pułapka zastawiona przez wroga i desperacko próbuje odnaleźć sposób na zatrzymanie najdroższego Veta przy swoim boku, a jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo przyjaciółkom. W Tajemnym zwoju spotykam Catty, która za wszelką cenę pragnie dowiedzieć się czegoś o swojej biologicznej matce. Na szczęście ma wsparcie w zastępczej opiekunce, Kendrze, która wierząc, iż jej córka jest kosmitką, stara się ją chronić przed potencjalnymi niebezpieczeństwami. Życie dziewczyny zostaje wywrócone do góry nogami, kiedy pewnego dnia dostaje zawiadomienie, że znaleziono ciało jej rodzicielki, i do rąk bohaterki trafia…

0
8.2/10
Podróż tysiąca mil (Richard Paul Evans)
Powieść obyczajowa / 16 czerwca 2019

Oto opowieść o mężczyźnie, który przyszedł na swój własny pogrzeb i gorzko zapłakał, bo nikt za nic nie tęsknił. Dlaczego? Być może wpływ na to miał fakt, iż Charles James, milioner i coacher, był przez większość swego życia zwyczajnym łajdakiem. Poznajcie dalsze losy bohatera powieści Sprzedawca marzeń Richarda Paula Evansa zatytułowanej Podróż tysiąca mil. Być może dzięki przypadkowi, a może i Bożej opiece, Charles nie wsiadł do samolotu, który kilka minut po starcie uległ awarii, w wyniku której zginęli wszyscy pasażerowie i załoga. Mężczyzna, początkowo zszokowany, postanawia przez parę dni zniknąć, aby pojawić się na własnym pogrzebie zorganizowanym przez swoją asystentkę Amandę i zaskoczyć tym publikę i prasę, zarabiając przy tym niemałe pieniądze. Charles jednak gorzko się rozczarowuje, kiedy to na uroczystość przybywa zaledwie kilka osób, a większość krzeseł świeci pustkami. Tak wielki wstrząs stał się przyczynkiem do wyruszenia w samotną podróż słynną Route 66 do Kalifornii. W Podróży tysiąca mil można znaleźć echa Ścieżek nadziei: podobnie jak Alan Christoffersen, jak i Charles James samotnie przemierza amerykańskie bezdroża w celu odnalezienia własnego jestestwa, pokuty, refleksji nad własnym losem, a także tego, co naprawdę jest dla niego w życiu ważne. Każdy kolejny rozdział rozpoczyna się od fragmentu dziennika, jaki James prowadzi…

0
9.8/10
Smętarz dla zwierzaków (Stephen King)
Horror , Książki / 5 czerwca 2019

Nie ulega wątpliwości, że Smętarz dla zwierzaków to jedna z najbardziej rozpoznawalnych powieści Stephana Kinga i jednocześnie literacka klasyka horroru. Napisana w 1983roku książka została dwukrotnie zekranizowana: w 1989 roku i w 2019.  Smętarz dla zwierzaków to już coś więcej niż tylko zwykła fantastyka. Proza odbiła się szerokim echem w świecie popkultury: BBC wyemitowało dwukrotnie radiowe adaptacje powieści, zespół The Ramones i raper Cage stworzyli piosenki inspirowane prozą Kinga. Jednak dopiero teraz, dzięki wznowieniu druku przez wydawnictwo Prószyński, nadarzyła się okazja, aby zapoznać się z tym tytułem. Na początek kilka słów o fabule. Louis Creed wraz z żoną Rachel, córką Ellie, synkiem Gage’m i kotem Winstonem Churchillem nabywają stary dom w Ludlow w stanie Maine. Rodzina lekarza wiodła do tej pory spokojny żywot i wydaje się, że również tutaj uwiną wymarzone gniazdko. Za sąsiadów mają parę sympatycznych staruszków, Juda Crandalla i jego schorowaną żonę, którzy wprowadzają rodzinę Creedów w świat małego miasteczka. Niedaleko ich domu, idąc ścieżką w głębi lasu, znajduje się cmentarz dla zwierzaków – miejsce, w którym pogrążone w żałobie po stracie ukochanych pupili dzieciaki wyprawiały im pogrzeby i wypisały (z błędami) krótkie tabliczki poświęcone zwierzakom. Pierwsze dni w Ludlow wydają się być niemal rajem – przyjemnie spędzony…

Przybysze z ciemności: Kontratak (Michaił Achmanow)
Książki , Science-fiction / 27 maja 2019

Sięgając po pierwszą książkę z cyklu Przybysze z ciemności, byłam świadoma, iż ma liczyć co najmniej dziesięć tomów. Nie pokładałam większych nadziei w tym, że dalsza część Inwazji (tytuł otwierający serię Achmanowa) utrzyma poziom, bowiem doświadczenie mi podpowiadało, iż środkowe tomy zazwyczaj wychodzą najwyżej średnio, ciągną fabułę do przodu i jednocześnie są na tyle interesujące, iż czytelnik chce poznać zakończenie całości. Akcja ma być rozciągnięta na kilkaset lat, co daje doskonałe pole do opisu różnorodnych aspektów fabuły: od charakterystyki nowych ras, zaprezentowania osiągnięć technologicznych, aż po najdrobniejsze szczegóły dotyczące ewolucji Ziemian. Niestety, tego wszystkiego nadal nie uświadczyłam w Kontrataku. Pierwsza część mówi, jak wskazuje na to sam podtytuł, o inwazji obcych na Ziemię. Biorąc do rąk drugi tom rosyjskiej space opery, od razu wiedziałam, z czym będę mieć do czynienia – z kontratakiem na najeźdźców z kosmosu. Moje przeczucia się sprawdziły – akcja rozpoczyna się blisko czterdzieści lat po wydarzeniach znanych z Inwazji: ludzkość podniosła się po straszliwym ataku rasy bino faata na trzecią planetę od Słońca. Owszem, przybyszom nie udało się pokonać Ziemian, niemniej nikt nie zapomniał o ponad czterdziestu milionach zabitych i wielkich stratach finansowych. Tytułowym kontratakiem kieruje Paul Corcoran, syn Abigail  McNeal i męskiego przedstawiciela bino faata….

0
8.3/10
Dwunasta karta (Jeffrey Deaver)
Powieść kryminalna / 22 maja 2019

Za każdą wielką fortuną kryje się zbrodnia Honore De Balzac Jeffrey Deaver jest niewątpliwie pisarzem, który w swoich powieściach kryminalnych mierzy się z wieloma aspektami życia Amerykanów. Chociaż Lincoln Rhyme i Amelia Sachs to bohaterowie całej serii książek o parze błyskotliwych kryminalistów, to zbrodnie, z którymi się mieszą, są odbiciem problemów mieszkańców Stanów Zjednoczonych. I niekoniecznie są to zbrodnie wymyślone wyłącznie przez autora Kolekcjonera kości, gdyż Deaver jest błyskotliwym obserwatorem życia Nowego Jorku, które przenosi na karty powieści. I właśnie w tym mieście, w czytelni Muzeum Afroamerykańskiego zostaje podjęta próba morderstwa. Zaatakowano 16-letnią Geneva Settle, a wszystkie ślady wskazują na próbę gwałtu. Do śledztwa przydzielono Lincolna i Amelię, którzy nie uwierzyli w zwykłą napaść i zaczęli drążyć temat. Okazało się, że dziewczynie wychowanej w Harlemie udaje się uciec i na szczęście wyjść bez szwanku. Według jej relacji zbrodniarz, Thompson Boyd, nieomal nie oszalał z wściekłości, gdyż jego celem było pozbawienie życia ofierze, a dowody świadczące o napaści seksualnej miały jedynie zmylić trop, podobnie jak pozostawiona dwunasta karta tarota z wizerunkiem wisielca. I wszystko wskazuje na to, iż nie ustanie w swoich dążeniach zabicia dziewczyny. Czy Rhyme’owi i Sachs uda się uchwycić zamachowca zanim dopnie swego? Geneva to wyjątkowo ambitna, zdolna…

0
9/10
Zimowy żołnierz (Daniel Mason)
Powieść obyczajowa / 17 maja 2019

Tym, co najbardziej uderza podczas lektury Zimowego żołnierza Daniela Masona, jest głębokie zrozumienie postaci głównego bohatera, jakim okazuje się być Polak Lucjusz Krzelewski. Autor doskonale oddał rozterki młodego człowieka, na który z jednej strony spoczywa piętno powinności wobec utraconej ojczyzny i rodzicielskich oczekiwań, a z drugiej strony chęć całkowitego oddaniu się pasji, jaką jest medycyna. Jest rok 1914, gdy nadchodzi wielka wojna. Młody, pochodzący z bogatej, arystokratycznej polskiej rodziny mieszkającej w Austrii chłopak postanawia przerwać studia medyczne i udać się na wojenny front. Jednak zarówno wiek, brak ukończenia dyplomu, jak i jakiegokolwiek doświadczenia sprawia, że zostaje przydzielony do pomocy w lazarecie w Lemnowicach, gdzieś w samym sercu Karpat. Tam spotyka młodą siostrę zakonną, Margaretę. Wzajemnie się uczą i pomagają ciężko rannym  bojownikom. W drugim roku wojny trafia do ich ubogiego szpitala tytułowy zimowy żołnierz, który odmieni losy dwojga bohaterów. Nie sposób nie przewidzieć, iż w tych trudnych, wojennych warunkach narodzi się uczucie między Lucjuszem a Margaretą, jednak jest to dalekie od typowego romansu. Tu bardzo wiele rzeczy jest niedopowiedzianych, burzliwe emocje są głęboko skrywane w głębi duszy, a słowa nie zostają wypowiedziane na głos. Enigmatyczny charakter Zimowego żołnierza sprawia, że powieść czyta się niczym osobisty dziennik bohatera, zagłębiając się w…

0
9.3/10
Inkub (Artur Urbanowicz)
Horror / 5 maja 2019

W Jodoziorach życie straci się w bardzo dziwny sposób. Do sprawy dziwnej śmierci dwójka staruszków zostaje przypisany młody policjant o litewsko-polskich korzeniach, Vytautas Cesnauskis. Na miejscu okazuje się, że zwłoki w ogóle się nie rozpadają, mają szary kolor i wyglądają na nietknięte od wielu lat, jednak za jednym ledwie dotknięciem rozpadają się w popiół, a dom, w którym się znajdowały, rozwalił się w kilka chwil. Mężczyźnie trudno jest prowadzić śledztwo, ponieważ nikt nie jest skory mu pomóc ani też odpowiedzieć na ważne dla śledztwa pytania. Jodoziory liczą ledwie kilka domostw, nikt nie chce rozmawiać z obcymi, nie działa telewizja ani telefony komórkowe, o internecie nie wspominając. Akcja Inkuba pióra Artura Urbanowicza rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych: w latach70. XX wieku oraz współczesnych. Ta pierwsza historia, o eleganckiej, inteligentnej i jednocześnie skrytej kobiecie przeprowadzającej się do Jodozior, jest o wiele bardziej mroczna i niepokojąca. Czy to naprawdę wiedźma, jak powiadają miejscowi, a może piekielny demon? Skąd w ogóle tego typu przypuszczenia? Otóż niedługo po jej przybyciu w wiosce zaczynają dziać się mrożące w żyłach wydarzenia, jakich w żadnej sposób nie można racjonalnie wytłumaczyć: ginące na cmentarzu krzyże, zielona poświata wysysająca energię ze zwierząt i ludzi, a także dziwne morderstwa i…

0
7/10
Nazywają mnie śmierć (Klester Cavalcanti)
Publicystyka / 3 maja 2019

Julio Santana nie miał tak naprawdę wyboru: albo spełni polecenie swojego mocno chorego wujka (nawiasem mówiąc żołnierza i płatnego zabójcy) albo zginie jego cała rodzina (rodzeństwo oraz rodzice mieszkający u brzegów rzeki w głębi puszczy amazońskiej. W wieku 17 lat po raz pierwszy zastrzelił człowieka, zaś w roku 2006 na jego koncie znalazły się 492 osoby, których celowo pozbawił życia. Na początku cena wydawała się śmieszna: 30 kilo ryżu, 20 kilo fasolki, po 10 kilogramów kawy i cukru, a także 5 kilo sera, kilka puszek oleju i butelek wódki, a także, co najważniejsze, życie ukochanego wuja. Z czasem stawka wzrosła, ponieważ młody Julio z polecenia trafił do służby wojskowej wyłapującej komunistów skrywających się w amazońskich latach. Prawdziwa historia mojego życia jest znacznie smutniejsza niż wszystko, co można sobie wyobrazić – Julio Santana Książkę czyta się naprawdę przyjemnie, nie jak reportaż, lecz dobry kryminał, w którym kibicujemy głównemu bohaterowi: Julio ma 17 lat, jest do szaleństwa zakochany w Ritinhi i marzy o tym, aby przeżyć z dziewczyną swój pierwszy raz. Zabójcą na zlecenie został naprawdę przypadkowo, raczej z przymusu niż dobrej woli, a późniejsze zlecenia to pokłosie dewastacji psychiki młodego umysłu, jaki do tej pory rozwijał się z dala od cywilizacji,…

0
7.3/10
Słoneczna loteria (Philip K. Dick)
Science-fiction / 1 maja 2019

W tej rzeczywistości wszystko da wygrać, a dokładniej wylosować: od samochodu, mieszkania, aż do władzy nad całym światem. Lotermistrzem można stać się w każdym momencie, jak i równie szybko stracić to stanowisko. Kto wie, czy niewykształcony robotnik lub wyedukowany przedstawiciel rządu w przyszłości nie będzie osobą dzierżącą władzę nad całym uniwersum. Jednak aby nie było zbyt kolorowo, to na nowo wybranego przywódcę czeka również wylosowany w loterii przeciwnik, który ma za zadanie zgładzić szczęśliwca. Witamy w świecie Słonecznej loterii, pierwszej opublikowanej książki Philipa K. Dicka. Głównym bohaterem powieści Dicka jest Ted Benteley, wraz z którym śledzimy próby zabójstwa nowo wybranego przywódcy światowego systemu. Młody chemik zaczyna przeciwstawiać się istniejącemu porządkowi, gdy odkrywa, że tak naprawdę rzeczywistością nie rządzi przypadek, lecz pewien zbiór reguł wyznaczonych przez bezduszne korporacje prowadzone przez nie polityków. Początkowo Ted jawi się jako typowy bohater kroczący drogą „od zera do bohatera”, jednak nic mylnego! Bardziej niż na wygranej w loterii zależy mu na ujawnieniu mechanizmów rządzących światem. Teoretycznie opartego na twardej, matematycznej logice, bo specjalna „butelka”, której działania nie zna żadna osoba, ma sprawiedliwie wybierać przywódcę i uchronić ludzkość przed nepotyzmem, przekupstwem i stronniczością. A jednak algorytm nie jest bezbłędny. Największym paradoksem w świecie rządzonym przez losowość…

0
9/10
Dziennik 29 – książka interaktywna
Gry , Książki / 25 kwietnia 2019

Zaczyna się naprawdę świetnie – grupa naukowców, po 28 tygodniach badań wykopalisk, nagle znika. Pozostaje po nich jedynie dziennik z dziwnymi zagadkami. Czy uda się rozwikłać tajemnicze zniknięcie? Czy pozaziemska cywilizacja, której ślady archeologiczne badali przez ostatnie siedem miesięcy ma z tym coś wspólnego? Dziennik 29 skryje w sobie przełomowe odpowiedzi! W 2017 roku na Kickstarterze pojawił się projekt Dimitrisa Chassapakisa, mający na celu wydanie nietuzinkowej, za to wpisującej się w trendy, gry jednoosobowej w postaci niewielkiej książki. Wsparło go ponad 5000 osób i tym sposobem światło dziennie ujrzał Dziennik 29. Chociaż fabuła zaczyna mieć poboczne znaczenie, to warto się nad nią pochylić. Rozwiązując interaktywne łamigłówki miałam wrażenie, że naprawdę obcuję z prawdziwym dziennikiem, ponieważ tekstury, zapiski i rysunki są bardzo starannie wykonane. Sam klimat całej historii przypomina ten z filmu Denisa Villeneuva Nowy Początek. Nie chodzi tylko o odkrycie sekretu zaginięcia naukowców, ile też o nawiązanie kontaktu z obcą cywilizacją, co świetnie ilustruje finał rozgrywki. Aby odszyfrować kolejne wskazówki należy zaopatrzyć się w smartfon z aplikacją do czytania kodów QR, ołówek oraz… dużo wolnego czasu. Tak naprawdę największym wyzwaniem jest niezaglądanie do podpowiedzi związanej z konkretnym zagadnieniem. Dziennik 29 ma tylko 144 strony, ale gwarantuję Wam, że minie kilka wieczorów, zanim uda się odszyfrować wszystkie 63…