1
7.7/10
Dziewczyna z pociągu (Paula Hawkins)
Thriller / 2 listopada 2015

Młoda kobieta codziennie wsiada do pociągu w Ashbury na Euston punktualnie o 8:04 i jedzie do pracy w Londynie. Każdego poranka, przez dokładnie 54 minuty obserwuje mieszkańców wiktoriańskich domów, które dawno temu zbudowano wzdłuż torów kolejowych. Szczególną uwagę przykuwa dom numer 15, należący do Jasona i Jess. Innych zaś szczególnie unika, aby nie móc zauważyć szczęśliwego i spełnionego życia jego mieszkańców, które jeszcze nie tak dawno temu było i jej udziałem. Rachel, bo tak nazywa się główna bohaterka powieści, pewnego dnia dowiaduje się, że policja poszukuje zaginionej Jess. Od tej pory wszystko zostaje wywrócone do góry nogami, ponieważ kobieta staje się świadkiem w sprawie zaginięcia. Dziewczyna z pociągu byłaby jeszcze jednym thrillerem o zaginięciu bohaterki (warto wspomnieć tu słynną Zaginioną dziewczynę Flynn Gillian) gdyby nie to, że Jess tak naprawdę nie nazywa się Jess, a Rachel w rzeczywistości nie dojeżdża do pracy. Autorka ukazuje historie z perspektywy trzech kobiet, które pozornie nic nie łączy: Rachel, Megan i Anny. Czytelnik poznaje dzieje każdej z nich: na bieżące relacje składają się wydarzenia z przeszłości połączone z ciągiem bieżących myśli protagonistek. Ten zabieg pozwala na bardzo dokładne poznanie osobowości każdej z bohaterek: ich toku myślenia, obaw, a także tego, kim naprawdę są i…

0
8.8/10
Central Park (Guillaume Musso)
Thriller / 25 października 2015

Blurb jednoznacznie wskazuje, że czytelnik ma do czynienia z thrillerem, jednak wielkim zaskoczeniem okazuje się fakt, iż w trakcie lektury pisarz płynnie przechodzi do zupełnie innego gatunku literackiego! Świetny pomysł i genialne wykonanie – Central Park Musso całkowicie zaskoczył mnie rozwojem fabuły i licznymi zwrotami akcji, których nie powstydziłby się najlepszy dreszczowiec! Zarys głównej osi dramaturgii brzmi wyjątkowo skąpo: rankiem, w nowojorskim Central Parku, dwójka młodych ludzi budzi się skuta ze sobą kajdankami. Alice, bawiąca się wieczór wcześniej w Paryżu, ma na sobie zakrwawioną koszulkę i glocka z brakującym nabojem, zaś Gabriel twierdzi, że jeszcze kilka godzin temu grał koncert w irlandzkim klubie. Pozbawieni pieniędzy, dokumentów i telefonów komórkowych bohaterowie zaczynają ukrywać się przed policją i próbują wyjaśnić krok po kroku, co zaszło ostatniej nocy i jakim cudem znaleźli się na terenie Stanów Zjednoczonych. Główną bohaterką powieści jest Alice, stosunkowo młoda (przed czterdziestką), która doświadczyła w swoim życiu ogromnej tragedii: straciła męża i dziecko, a na dodatek sprzed jej nosa zbiegł groźny morderca Vaughn, tropem którego podążała od wielu miesięcy. To bardzo uparta policjantka, która bezpieczna czuje się jedynie z załadowanym glockiem u boku i w towarzystwie swego partnera, Seymoura. Z kolei o Gabrielu nie można zbyt wiele powiedzieć: to…

0
7.7/10
Skowyt (Marek Świerczek) – recenzja
Thriller / 1 października 2015

Marek Świerczek nie ma szczęścia do wydawnictw. Jego wcześniejszy Dybuk przeszedł niemal niezauważony, a fatalna jakość korekty znacznie umniejszała przyjemność czytania naprawdę fascynującej historii. Z kolei Skowyt został błędnie sklasyfikowany jako utwór fantastyczny, chociaż kontynuuje wątek służb specjalnych rozpoczęty we wspomnianym Dybuku (co skrupulatnie pominięto w blurbie). Novae Res określiło Skowyt jako „nową jakość polskiego kryminału”, chociaż to tak naprawdę tajemnicza i niepokojąco realna powieść o zmianie układu politycznego w naszym kraju. To coś znacznie większego niż zwykły kryminał. Akcja powieści rozgrywa się w 1989 roku w jednym z miast Polski. Toczą się rozmowy Okrągłego Stołu w Magdalence, a transformacja ustrojowa nabiera coraz bardziej wyraźnych kształtów. Kapitan kontrwywiadu, Robert Karski, zostaje wezwany przez komendanta milicji do spraw służby bezpieczeństwa, Hamerskiego. Ma odnaleźć zbiegłego funkcjonariusza SB, Artura Hellera, który zniknął bez śladu. Zadanie wydawałoby się niezbyt trudne w realizacji, gdyby nie to, że zaczynają nagle umierać ludzie z najbliższego otoczenia Hellera. Okazuje się, że zaginiony brał udział w tajemniczym szkoleniu na terenie wschodnich Niemiec. Tylko garstka wybranych osób w MSW wiedziała, kim byli ludzie po przeszkoleniu i jaki był cel ich działania. Robert Karski to najlepszy oficer, pełen uroku tajemniczy mężczyzna, czytujący poezję T.S. Eliota i Charlesa Baudelaire’a w ich ojczystych…

Miasto ślepców (Jose Saramago) – recenzja
Powieść obyczajowa , Thriller / 7 kwietnia 2015

Ślepota nie patrzy na wiek, wykształcenie lub zawód, dotyka każdego: lekarza-okulistę, złodzieja samochodów, kobietę lekkich obyczajów i kilkuletniego chłopca. W nienazwanym mieście  po cichu zaczyna szerzyć się epidemia białej ślepoty. Rząd postanawia zamknąć chorych w dawnym szpitalu psychiatrycznym i wyznaczyć wojskowych do ich pilnowania. Spośród ułomnej rzeszy społeczeństwa tylko jedna osoba nie została dotknięta białą ślepotą. Jest to żona okulisty, która wraz z mężem postanowiła dobrowolnie poddać się kwarantannie. Wkrótce ślepcy zaczynają się dzielić na kilka grup, wśród których zaczyna zarysowywać się wyraźny podział na katów i ofiary. Narastające napięcie sprawia, iż  każdy dzień  zbliża bohaterów do wybuchu niezadowolenia i wywrócenia dotychczasowego ładu społecznego. Proza Jose Saramago to doskonałe studium degradacji ludzkiej godności i stopniowego zezwierzęcenia, przed którym nie można się w żaden sposób obronić. Początkowo wszyscy ślepcy starają się zachować pozory normalnego życia: dzielą się jedzeniem, w trakcie rozmów zachowują kulturę osobistą, jednak z czasem do głosu dochodzą prymitywne instynkty. Rozpoczyna się walka o posiłek, miejsce do spania, a także o przywództwo w grupie. Atawizm zaczyna brać górę nad wszelkimi poczynaniami ślepców a jedynie kilkoro z nich jest próbuje zachować ludzką godność w nadziei, iż ślepota przeminie i wszystko wróci do normy. Miasto ślepców to wstrząsająca analiza ludzkiej kondycji…