0
7.7/10
Możemy Cię zbudować (P.K. Dick)
Science-fiction / 25 marca 2020

Pod postacią dwóch androidów, P.K. Dick przedstawił lęki statystycznego Amerykanina, żyjącego w latach 60. XX wieku: amerykański sen o bogactwie spełnia się zbyt rzadko i wywołuje to głęboką frustrację, którą dodatkowo pogłębia rozpad tożsamości i scharakteryzował amoralne społeczeństwo minionego wieku. Jak się bowiem okazuje, tęsknota za mitycznymi lepszymi czasami, w myśl zasady „kiedyś to było lepiej, ludzie byli honorowi i kierowali się dobrem publicznym”, pryska niczym mydlana bańka, kiedy swój głos zabiera Abraham Lincoln – pierwszy, w pełni świadomy, robot. 

0
8.7/10
Nasi przyjaciele z Frolixa 8 (P.K. Dick)
Science-fiction / 21 grudnia 2019

Nasi przyjaciele z Frolixa 8 P.K. Dicka to powieść wydana w 1970 roku, w której można zauważyć kilka ważnych w utworach pisarza motywów: zdolności mentalne stanowią istotny element w fabule, podobnie jak w Ubiku, czy potajemne słuchanie audycji radiowych kierowanych z kosmosu przez człowieka, który wyruszył tam szukać ratunku dla Ziemian, podobnie jak w Doktorze Bluthgeldzie. A finał powieści? Nie rozczarowuje! Jako nieliczna z książek twórcy Blade Runnera zakończona jest w zabawny, nieco komediowy sposób.

0
7.3/10
Słoneczna loteria (Philip K. Dick)
Science-fiction / 1 maja 2019

W tej rzeczywistości wszystko da wygrać, a dokładniej wylosować: od samochodu, mieszkania, aż do władzy nad całym światem. Lotermistrzem można stać się w każdym momencie, jak i równie szybko stracić to stanowisko. Kto wie, czy niewykształcony robotnik lub wyedukowany przedstawiciel rządu w przyszłości nie będzie osobą dzierżącą władzę nad całym uniwersum. Jednak aby nie było zbyt kolorowo, to na nowo wybranego przywódcę czeka również wylosowany w loterii przeciwnik, który ma za zadanie zgładzić szczęśliwca. Witamy w świecie Słonecznej loterii, pierwszej opublikowanej książki Philipa K. Dicka. Głównym bohaterem powieści Dicka jest Ted Benteley, wraz z którym śledzimy próby zabójstwa nowo wybranego przywódcy światowego systemu. Młody chemik zaczyna przeciwstawiać się istniejącemu porządkowi, gdy odkrywa, że tak naprawdę rzeczywistością nie rządzi przypadek, lecz pewien zbiór reguł wyznaczonych przez bezduszne korporacje prowadzone przez nie polityków. Początkowo Ted jawi się jako typowy bohater kroczący drogą „od zera do bohatera”, jednak nic mylnego! Bardziej niż na wygranej w loterii zależy mu na ujawnieniu mechanizmów rządzących światem. Teoretycznie opartego na twardej, matematycznej logice, bo specjalna „butelka”, której działania nie zna żadna osoba, ma sprawiedliwie wybierać przywódcę i uchronić ludzkość przed nepotyzmem, przekupstwem i stronniczością. A jednak algorytm nie jest bezbłędny. Największym paradoksem w świecie rządzonym przez losowość…

0
7.7/10
Cudowna broń (Philip K. Dick)
Science-fiction / 12 listopada 2018

Cudowna broń Philipa K. Dicka, chociaż nieco trąci myszką, zaskakuje nie tyle pod względem rozwoju fabuły (bo ta okazała się stosunkowo mało interesująca), lecz rozważań na temat sensu ludzkich dążeń do budowania coraz bardziej wymyślnej broni i braku możliwości zjednoczenia przeciw wspólnemu wrogowi. Zarys wydarzeń prezentuje się następująco: rok 2004, świat podzielony jest na dwie przeciwne strefy: radzieckie, komunistyczne Oko-Wschodu i demokratyczny, zachodni Za-Blok. Nieustannie walczą one między sobą i rywalizują w wyścigu zbrojeń (a w rzeczywistości niegroźnych zabawek) do momentu, aż na niebie pojawiają się satelity obcej rasy i nieprzyjaciele muszą wspólnie stawić czoła nowemu wrogowi. Pomóc w tym mogą projektant broni Lars Powderdry oraz jego rosyjska odpowiedniczka, Lila Topczewa, oboje obdarzeni darem wizji. Podczas transu widzą konkretne wzorce broni, po czym przenoszą ich modele i zarysy na kartki papieru. Oczywiście im bardziej akcja się zagęszcza, tym mamy do czynienia ze zdradami, nagłymi zwrotami akcji i, o dziwo, spokojnym finałem. Jednak nie próba powstrzymania obcych i wynalezienia tytułowej cudownej broni, jaka obroni Ziemię przed inwazją, jest kluczowa dla powieści. Prym wiodą rozważania Larsa na temat sensu tego całego wyścigu zbrojeń, którego wyposażenie w jego mniemaniu są tylko kolejnymi, nic nie znaczącymi zabawkami dla dorosłych (i to w dosłownym słowa…

Inwazja z Ganimedesa recenzja
0
8.3/10
Inwazja z Ganimedesa (Philip K. Dick)
Science-fiction / 8 marca 2018

Po raz pierwszy opublikowana w Polsce po ponad pięćdziesięciu latach od premiery, Inwazja z Ganimedesa należy do tego okresu twórczości Philipa K. Dicka, który cechuje się bardzo mocnym zainteresowaniem właściwościami ludzkiego umysłu, próbami różnorodnego postrzegania rzeczywistości, manipulacji mentalnych oraz obcymi okupującymi ziemski glob. Okręg Tennessee, rok 2047. Fabuła powieści koncentruje się na walce dwóch przeciwstawnych obozów: obcych z tytułowego Ganimedesu, wielkich robaków przybyłych z kosmosu, chcących podporządkować sobie Ziemię, oraz grupy tak zwanych Negrów, zbuntowanych ludzi przeciwdziałających okrutnym najeźdźcom. Niektórym nie przeszkadzały nowe robacze rządy, chętnie poddali się woli Ganimedejczyków, inni próbują ugrać swoje własne interesy, współpracując z obcymi, zaś pozostali zbrojnie walczą w obronie swojej planety. Biorąc pod uwagę sposób prowadzenia akcji, jest dobrze: mamy kilka tajemniczych instytucji (jak choćby Biuro Badań Psycholdelicznych, Światowe Towarzystwo Psychiatryczne), podział wewnętrzny i walki politycznych sił w ekipie Ganimedejczyków, umiejętne budowanie napięcia i eksperymenty na ludzkim umyśle oraz mroczną przepowiednię, wedle której obie grupy pochłonie wszechogarniająca ciemność. Pod względem kreacji bohaterów jest dobrze – na kartach powieści przewija się cała plejada różnorodnych pod względem motywacji i wyznających inną ideologię rozwoju społeczeństwa postaci. Mamy szemranych, o niejasnej motywacji  (marszałek Koli, Lincoln Shaw, Gus Swenesgard), mężnego protagonistę (Percy X), kosmicznego intelektualistę (Mekkisa), filozofa-doktora (Rudolph Balkani),…

Philip Kindred Dick
Polecamy / 24 grudnia 2017

Philip Kindred Dick to jeden z najbardziej niedocenionych za życia pisarzy, który prawdziwą sławę zdobył dopiero kilkanaście lat po śmierci. Prekognita, narkoman, chory psychicznie, wielki wizjoner – to tylko niektóre z określeń jego osoby, na jakie można natrafić w sieci. Od czasu śmierci pisarza w 1982 roku namnożyło się wiele legend dotyczących jego osoby i wydarzeń, które miały miejsce w jego intensywnie prowadzonym życiu.

0
9.7/10
Elektryczna mrówka (Philip K. Dick)
Science-fiction / 13 maja 2017

Elektryczna mrówka zawiera ostatnich dwadzieścia pięć opowiadań Philipa K. Dicka napisanych w latach 1961-1987. Tym razem czytelnik ma do czynienia z dojrzałymi, przemyślanymi pod względem psychologii bohaterów, jak i rozwoju fabuły utworami, których podbudowę stanowi swoista mieszanka paranoi i wiary w niemożliwe, a także domieszka tego, co świadczy o istocie człowieka – emocji i związków z drugą osobą. Bez wątpienia mocną stroną opowiadań w Elektrycznej mrówce są niejednoznaczność, niedookreśloność oraz wielowątkowość. Elektryczna mrówka to dojrzały Dick, jego proza wymyka się prostym kwalifikacjom, nie sposób linearnie i jednotorowo zinterpretować jego twórczość, ponieważ autor opisuje bardzo egzotyczne dla czytelnika wizje, dotyczące zarówno nowych zasad funkcjonowania społeczeństwa, jak i mechanizmów władzy. To już nie terror i zastraszanie, lecz gruntowna zmiana istoty myślenia (czasami i poczyniona celowo, jak w Pamiętamy to Panu hurtowo) stoi za gwałtownymi zmianami cywilizacyjnymi. Podobnie jak w poprzednich tomach, tak i tutaj pojawia się mnogość poruszanych motywów: kwestia wolnej woli i predestynacji (Oko Sybilli) czy alternatywnych losów historii (Wiara ojców), apokaliptyczne wizje światów (Cenny relikt), obecność obcych cywilizacji na Ziemi (Gra nielosowa), tworzenie własnej rzeczywistości (Elektryczna mrówka, Syndrom ucieczki) oraz przejęcie kontroli nad ludzkością przez sztuczną inteligencję (Dzień, w którym Pan Komputer z choinki się urwał). Zbiór nie jest wolny…

0
9.8/10
Raport mniejszości (Philip K. Dick)
Science-fiction / 10 lutego 2017

Raport mniejszości to przedostatni tom Dickowych opowiadań publikowanych w ramach serii wydawanej przez Rebis. Poprzednie księgi skupiały się wokół zagadnień podróży kosmicznych, zakrzywień linii czasoprzestrzeni i ingerencji w rozwój ludzkości (Krótki, szczęśliwy żywot brązowego oksforda), ucieczki do wykreowanego w jaźni fantastycznego świata, problemów psychicznych, buntu jednostki wobec systemu (Wariant drugi), a także zdeformowania rzeczywistości, sterowania historią Wszechświata, obsesyjną kontrolą każdego człowieka oraz mutacji ludzi z robotami (Kopia ojca). Czwarty zbiór opowiadań autorstwa Philipa K. Dicka to zachęta do podróży w świat przyszłości, gdzie priorytetową rolę odgrywają roboty, apokalipsa i ludzie na skraju choroby umysłowej. To trzecie wydanie tych opowiadań w Polsce: pierwsze z nich, przetłumaczone przez Magdalenę Gawlik, ukazało się dzięki staraniom wydawnictwa Prószyński i S-ka w 1999 roku pod tytułem My zdobywcy, drugie opublikowało wydawnictwo Amber w 2002 roku tuż po premierze filmu, zaś obecne, w niezwykle dopracowanej serii Domu Wydawniczego Rebis, wyróżnia się nie tylko krytycznym wstępem, ale przede wszystkim stroną wizualną: twarda obwoluta, szyte kartki oraz nieco mroczne i wzbudzające niepokój grafiki Wojciecha Siudmaka to główne zalety omawianej pozycji. Zebrane opowiadania (a jest ich osiemnaście) pochodzą z jednych z najlepszych pisarskich lat Dicka, tj. 1954-1963, kiedy to w tym samym czasie napisał Trzy stygmaty Palmera Eldrichta oraz…

0
9.2/10
Kopia ojca (Philip K. Dick)
Science-fiction / 15 czerwca 2016

Kopia ojca to trzecia pozycja poświęcona opowiadaniom spośród rebisowej kolekcji dzieł najwybitniejszego twórcy science-fiction XX wieku, Philipa K. Dicka.  Zbiór liczy sobie 23 różnej wielkości opowiadań z lat 1953-1954, które ukazały się kilkanaście miesięcy przed jego oficjalnym powieściowym debiutem w 1955 roku (Słoneczna loteria). Wcześniej były publikowane w, powiedzmy sobie szczerze, podrzędnych, aczkolwiek mających spory nakład magazynach, których to redaktorzy niejako wymuszali na Dicku terminowe pisanie kolejnych tekstów (czego efektem były coraz śmielsze eksperymenty z nielegalnymi używkami, o czym szczegółowo pisze Anthony Peak w biografii poświęconej osobie twórcy Człowieka z wysokiego zamku). Kopia ojca jest dowodem na to, iż jego autor postrzegał otaczający go świat jako pogranicze między tym co widzialne, a tym, czego nie jest w stanie uchwycić ludzkie oko lub czego nie może pojąć ludzki umysł. Wiodącym motywem łączącym wszystkie teksty jest kwestia istnienia nadistot, które w mniej lub bardziej oczywisty sposób ingerują w ludzkie życie lub nawet w rozwój cywilizacji. Nasza rzeczywistość jest zdeformowana przez siły, których nie potrafimy zidentyfikować: widać skutki tejże ingerencji, jednak nikt i nic nie jest w stanie podać jej przyczyny i celowości istnienia. Niejednokrotnie Dick wręcz kpi z oczekiwań i postaw bohaterów (a zapewne także i z czytelniczych) wobec przedstawicieli obcej cywilizacji:…

1
9/10
Wariant drugi (P.K. Dick)
Science-fiction / 16 listopada 2015

Wydawnictwo Rebis już drugi raz (zaraz po Krótkim, szczęśliwym żywocie brązowego Oxforda) raczy czytelników ekskluzywnym wydaniem opowiadań jednego z najsłynniejszych twórców science-fiction, Philipa K. Dicka. Wariant drugi to zbiór krótkich form stworzonych w przeciągu kilkunastu miesięcy w I połowy lat 50-tych XX wieku. Warto zapoznać się z publikacją, ponieważ juz za kilka tygodni ma ukazać sie kolejny tom opowiadań zatytułowany Kopia ojca (zapowiedziana na styczeń 2016 roku). Wariant drugi zawiera 27 różnorodnych pod względem tematyki i długości tekstów. Nie wszystkie są dobre, niektóre zasługują na miano zaledwie przeciętnych, są bowiem przewidywalne lub mają nagłe, urwanie i niejasne zakończenie. Widać, że były tworzone w pośpiechu, w ilościach niemal hurtowych – był to okres, kiedy młody pisarz żył wyłącznie z tego, co udało mu się opublikować w tak zwanych pulpowych magazynach. O dziwo, chociaż zdecydowana większość tekstów należy do gatunku science-fiction, to nie łączy ich oryginalna wizja świata przyszłości, opis zaawansowanych technologicznie wynalazków ani też nowoczesnych stosunków społecznych. Przewrotnie, to ukazanie obnażonej ludzkiej natury stanowi wspólny element wszystkich opowiadań. Jedną z największy perełek jest tytułowy Wariant drugi, którego akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. Stany Zjednoczone toczą zaciętą wojnę ze Związkiem Radzieckim. Do walk wykorzystywane są roboty, których zewnętrzny wygląd i sposób…