Pattyczak • 26 stycznia 2017

glowa-pelna-duchowMamy dwa wątki: pierwszy z nich dzieje się w piętnaście lat wstecz od właściwych wydarzeń powieści Paula Tremblay’a. Czternastoletnia córka Barretów (Marjorie) zaczyna zdradzać pierwsze symptomy schizofrenii. Histeryczne, nerwowe, stopniowo coraz bardziej psychiczne i niemal obłąkane zachowanie dziewczyny zamienia spokojne życie w piekło. Ojciec rodziny, John, postanawia wezwać na pomoc księdza Wanderly, który ma wygonić demona, jaki rzekomo opętał ich starsze dziecko. Pozornie wszystko się udaje, jednak Barret nie ma pieniędzy na dalsze leczenie córki – postanawia skorzystać z propozycji producentów reality show i nagrać serię odcinków pod tytułem Opętanie. Finał telewizyjnego show przechodzi oczekiwania wszystkich, zarówno telewidzów, jak i samych bohaterów. Jest mroczny, okrutny i nader wstrząsający. Drugi wątek koncentruje się na Merry, młodszej siostrze Marjorie, która w czasie kręcenia odcinków miała niecałe osiem lat. Znana blogerka Karen przeprowadza z nią wywiad-rzekę, w którym to odkrywa kolejne, mroczne sekrety rodziny Barretów o życiu na wizji i w towarzystwie opętanej siostry. Okazuje się, że kamera nie była w stanie nakręcić wszystkiego, co faktycznie miało miejsce w niewielkim domku na przedmieściach Nowej Anglii.

To pierwsza opublikowana w Polsce powieść Paula Tremblay’a, amerykańskiego pisarza i miłośnika horrorów, dark fantasy oraz science-fiction urodzonego w Colorado w 1971 roku. Był dwukrotnie nominowany do nagrody Bram Stoker Awards, jest członkiem komitetu jurorskiego Shirley Jackson Awards. Jego ósma powieść zebrała szereg pochwał, w tym od mistrza literackiego horroru, Stephena Kinga, którego lektura „wystraszyła na śmierć, chociaż ciężko jest go samego przerazić” (źródło na oficjalnej stronie autora: https://thelittlesleep.wordpress.com/a-head-full-of-ghosts/). Niewątpliwie jedną z inspiracji do stworzenia powieści była piosenka Bad Religion My Head Is Full Of Ghosts:

Głowa pełna duchów to historia o tym, czego my, jako ludzie, nie jesteśmy w stanie pojąć. Czegoś niematerialnego, nie poddającego się żadnej definicji (zarówno z naukowego, jak i religijnego punktu widzenia), niezrozumiałego. Wszak to, co nieznane, wywołuje lęk, trwogę i doprowadza do przerażenia – podobnie jak Marjorie, której dziwne zachowanie budzi rodzicielskie obawy. Barretowie muszą stawić czoło piekielnym mocom, które nie tylko kontrolują życie ich córki, ale także powodują stopniową utratę zmysłów u nich samych.  John zagłębia się w religię, zaś jego żona Sarah stara się znaleźć naukowe argumenty potwierdzające chorobę córki. I w tym wszystkim pozostaje gdzieś zagubiona Merry, niby dziecko nie mogące pojąć, co się wokół niej dzieje, jednak widzące znacznie więcej, niż wszyscy mogą to sobie wyobrazić.

Autor doskonale manipuluje czytelnicza uwagą: zespolenie dwóch wątków łączących przeszłości i teraźniejszość z fragmentami telewizyjnego show sprawia, iż zatraca się obiektywizm wobec przedstawianej historii. Kolejne wydarzenia można interpretować w sposób racjonalny, jednak każdy następny rozdział, przesiąknięty atmosferą duszności i niepokoju sprawia, iż zaczynają rozpływać się wszelkie podstawy racjonalizmu. Niejasne stają się niuanse, zachowanie postaci oraz medialne manipulacje zarówno bohaterami, jak i telewidzami. Przedstawiane sceny mrożą krew w żyłach a to za sprawą narracji ośmioletniej narratorki, które oschła narracja jedynie potęguje wrażenie grozy, bo Merry jest niewinna i zupełnie nieświadoma, co się wokół niej dzieje. Kolejno podrzucane tropy okazują się zwodnicze, zaś akcja ze spokojnej historii niespodziewanie przeobraża się w szokujący koszmar.

Głowa pełna duchów Paula Tremblay’a to lektura dla wyjadaczy gatunku, jakim jest horror i to zarówno literacki, jak i filmowy. Teoretycznie autor porusza znany wszystkim motyw opętania, jednak robi to w niebanalnym ujęciu – śmiało można go przyrównać do filmowego Egzorcysty – książka na długo zapada w pamięć. Tremblay nie koncentruje się na samym opisie egzorcyzmu, lecz na tym, jak obecność nadprzyrodzonej siły trwale zmienia rodzinne relacje, które początkowo pełne miłości przeobrażają się w toksyczne więzi wyniszczające zarówno psychicznie, jak i fizycznie wszystkich członków rodziny. Pozwala to na kolejną interpretację powieści jako studium rozchwiania psychicznego młodej dziewczyny, społecznej degradacji klasy średniej w czasie kryzysu lat 2008-2010 oraz niszczycielskiej sile mediów. Bardzo dobrze skonstruowana opowieść i udany eksperyment z tak wyeksploatowanym motywem, jakim jest opętanie. Warto sięgnąć po Głowę pełną duchów, chociaż niektóre sceny mogą wywołać autentycznie przerażenie u nieco wrażliwszych czytelników.

Pattyczak

Tytuł: Głowa pełna duchów

Autor: Paul Tremblay

Tytuł oryginalny: A Head Full of Ghosts 2015

Tłumaczenie: Marcin Kiszela

Wydawnictwo: Papierowy Księżyc

Data i miejsce wydania: 19/10/2016 Słupsk

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Wydanie: I

Liczba stron: 400

Recenzja ukazała się najpierw na stronie Gildii.

W skrócie

Głowa pełna duchów

  • 8/10
    Fabuła
  • 8/10
    Stylistyka
  • 10/10
    Wydanie

Zalety

  • studium rozchwiania psychicznego
  • niszczycielska siła mediów
  • nawiązania do klasyki horrorów o opętaniach

Wady

  • przerażające niektóre sceny