0
6.7/10
Ostatni list od kochanka (Jojo Moyes)
Powieść obyczajowa / 22 sierpnia 2018

Kolejna książka pióra Jojo Moyes, która zbudza we mnie mieszane uczucia. Nie ulega wątpliwości, iż wydawcy na fali popularności filmu Zanim się pojawiłeś wydają starsze dzieła autorki. Rozczarowała mnie kontynuacja serii Kiedy odszedłeś, za to Dziewczynę, którą pokochałeś dobrze wspominam, stawiając na równo z powieściami Nicholasa Sparksa. Ostatni list od kochanka to powieść koncentrująca się na dziennikarskim śledztwie Ellie dotyczącego wymiany listów między Jennifer a Anthonym, kochankami burzącymi porządek moralny i obyczajowy społeczeństwa lat 60. I właśnie ten dysonans między dwiema historiami najbardziej zgrzyta mi w całej książce. Pierwsza część, przedstawiająca losy Jennifer, bogatej mężatki uwikłanej w romans z rozwodnikiem, zawadiaką i przystojnym dziennikarzem Anthonym, jest bardzo dobra pod względem obyczajowym. Ukazuje, jak bardzo ówczesne społeczeństwo udawało, że trzyma w ryzach morale, uczciwość małżeńską, szacunek, godność i przyzwoitość, a tymczasem pod płaszczykiem dobrego tonu gniło od środka. Doskonałym przykładem takiego stanu rzeczy jest małżeństwo Jennifer i manipulującego nią męża, człowieka bogatego, wpływowego i jednocześnie niezwykle okrutnego w swoim poczynaniu. Młoda kobieta jest bardzo nieszczęśliwa w swoim małżeństwie, ale nie potrafi się też z niego wyzwolić, ponieważ niedawny wypadek samochodowy sprawił, iż straciła pamięć i zapomniała imienia swego ukochanego. To opowieść o zdradzie w różnego słowa tego znaczeniu – zdradzie własnych…

0
5.8/10
Kiedy odszedłeś (Jojo Moyes)
Powieść obyczajowa / 10 sierpnia 2018

Kiedy odszedłeś, kontynuacja hitu Jojo Moyes Zanim się pojawiłeś, zaledwie rok po premierze została nagrodzona tytułem Książki Roku portalu Lubimy Czytać w kategorii literatura obyczajowa/romans. Nie ukrywam, iż do lektury podchodziłam bardzo sceptycznie, pamiętając słodko-gorzkie zakończenie pierwszej części trylogii. Przeczucia mnie nie myliły, nie powinnam sięgać po Kiedy odszedłeś, ponieważ czytanie wywołało we mnie więcej irytacji niż zadowolenia. Fabuła nie jest nazbyt skomplikowana: Louisa Clark nie radzi sobie ze śmiercią Willa do tego stopnia, iż kolejny rok spędza w słabo płatnej pracy, rozpamiętując przeżyte chwile z ukochanym mężczyzną. Tak naprawdę nic w jej życiu się nie zmieniło: mimo optymistycznego finału w Zanim się pojawiłeś, bohaterka nadal nie odważyła się postawić kroku do przodu, by odmienić swój los, zacząć spełniać marzenia i wyrwać się z gniazdka nadopiekuńczych rodziców. Po wycieczce do Paryża, Louisa wynajęła lichą kawalerkę i pracuje w barze przy lotnisku. Do momentu, aż przypadkowo spada z piątego piętra i z powrotem trafia do rodzinnego miasteczka. A wraz z tym ożywają dawne wspomnienia, a nierozliczona przeszłość ponownie dopada nieroztropną pannę Clark. I tu zaczyna się cała przygoda, ponieważ w Kiedy odszedłeś w ogóle nie mamy do czynienia z tą samą bohaterką, co w poprzedniej książce! Lou stała się naprawdę nijaka,…

0
4/10
Nie mów nic, kocham cię (Mhairi McFarlane)
Książki , Powieść obyczajowa / 10 lipca 2018

Dawno nie spotkałam się z tak słabą pod względem fabularnym i psychologizacji postaci powieścią. W zasadzie to romansem, bo wbrew pozorom, Nie mów nic, kocham cię to nie powieść w stylu Bridget Jones, lecz bardzo przewidywalną historią przypominającą nieco Love, Rosie Cecylii Ahern. Po kolei: Rachel i Ben byli najlepszymi przyjaciółmi na studiach. Ona piękna, mądra, w związku z Rhysem, a on wysportowany, niewalająco przystojny, zmieniający dziewczyny jak rękawiczki. Pewnej nocy coś się między nimi wydarzyło, jednak bardzo szybko temat został zamknięty, a przyjaciele rozstali się na dziesięć lat, nie pozostając z sobą w kontakcie. Dekadę później Rachel próbuje swoich sił jako dziennikarka, świeżo zakończyła związek z Rhysem, a tu przypadkowo wpada na Bena, który przeprowadził się do miasta razem z żoną Olivią. Odnawiają relacje, zaczynają wspominać dawne czasy. Pozostaje tylko pytanie: czy pozostają w przyjacielskich stosunkach, czy jednak jest to coś więcej, dawne uczucia odżyją, a Rachel i Ben nie będą w stanie się temu oprzeć? Niestety, Nie mów nic, kocham cię jest bardzo przewidywalna: wszystkie dialogi i wydarzenia są tak nakierunkowane, aby dwójka bohaterów nieustannie miała się ku sobie. Nie liczą się emocje pozostałych osób, Olivii i Rhysa, którzy są przedstawieni w negatywnym świetle. I o ile postać…

0
9/10
Droga Smoczych Źródeł (Janie Chang)
Powieść obyczajowa / 5 lipca 2018

Droga Smoczych Źródeł, debiutancka książka Janie Chang, jest zdecydowanie jedną z najciekawszych publikacji w świecie literatury obyczajowej 2018 roku, ponieważ poprzez pryzmat bardzo przejmującej i zarazem nostalgicznej opowieści o życiu Jialing możemy poznać dzieje Chin na przełomie XIX i XX wieku. Pierwszoosobowa narracja przybliża losy porzuconej Jialing – córki prostytutki mieszkającej w Zachodnim Bramie w tytułowej Drodze Smoczych Źródeł, porzuconej posiadłości, która lata dawnej światłości miała już ewidentnie za sobą. Dziewczynka zostaje przygarnięcia przez rodzinę Yangów, nowych właścicieli nieruchomości. W związku z tym, iż Jialing jest tak zwaną „zazhong”(pogardliwie określenie dla pół-Azjatki i pół-Europejki), dostaje pracę służącej. Poznajemy jej relacje z nowymi pracodawcami, a zwłaszcza Anjuin, ledwie kilka lat starszą od niej dziewczynką właścicieli (jej przeznaczeniem jest dobry ożenek i nauka opiekowania się domostwem, w czym pomóc ma Jialing) oraz Lisicą, duchem opiekującym się porzuconą przez matkę sierotą. Kolejne lata przynoszą wiele zmian w życiu bohaterki: czytelnik nie tylko poznaje jej emocje i uczucia, ale niejako dojrzewa razem z Jialing, która przede wszystkim próbuje odszukać swoje własne miejsce na Ziemi i odkryć skradzioną jej tożsamość. Jedną z najsilniejszych stron powieści jest zarys historyczny dziejów Chin przełomu XIX i XX wieku. Chociaż akcja rozpoczyna się w 1908 roku, to wielokrotnie cofa…

Białe łzy Hari Kunzru
0
9/10
Białe łzy (Hari Kunzru)

Jeśli tylko przypadło Wam do gustu filmowe Whiplash (2014), Bird (1988) lub New York, New York (1977), to z pewnością pokochacie powieść Białe łzy. I chociaż książka Hariego Kunzru traktuje o bluesie, a nie o jazzie jak wspomniane tytuły, to jednak z kinowymi obrazami łączy ją ogromna pasja do muzyki oraz ukazanie zmian w amerykańskim społeczeństwie XXI wieku. Seth i Carter to dwaj najlepsi przyjaciele, który dzieli niemal wszystko: pochodzenie, stan finansowy, sposób wychowania, charakter (introwertyk vs ekstrawertyk), lecz łączy niczym wręcz nieograniczona pasja do muzyki. Blues stanowi kwintesencję ich egzystencji, niemal na każdym kroku próbują odnaleźć jego ślady w społecznej przestrzeni. Kiedy nadarza im się okazja, nagrywają w parku anonimowego śpiewaka i publikują to w sieci pod ksywką Charliego Shawa. Jednak taki żart ma swoje konsekwencje – okazuje się, iż taki muzyk rzeczywiście istnieje. Wraz z siostrą Cartera, Leonie, trójka bohaterów wyrusza na wyprawę poszukiwawczą. Nie mają jednak pojęcia, że to nie tylko zwykła podróż w głąb Ameryki, ale przede wszystkim podróż w głąb własnej duszy i początek walki z własnymi demonami. Białe łzy z pewnością nie są łatwa lekturą, bowiem na trudność w odbiorze składa się nie tylko specyficzna stylistyka autora, ale także pomieszanie planów czasowych: teraźniejszość miesza…

Alice i Oliver (Charles Bock)
Powieść obyczajowa / 6 maja 2018

Blurbowy opis debiutanckiej powieści Charlesa Bocka Alice i Oliver doskonale oddaje tematykę oraz klimat samej książki – „Love Story XXI wieku” jednak nie tyle chwyta za serce z powodu miłosnych trosk bohaterów, ile z racji trudności, jakie stawiają przed nimi agencje ubezpieczeniowe, brak finansowych możliwości walki z chorobą oraz bezradnością spowodowaną oczekiwaniem na różne pozwolenia lub odmowy z urzędów. W przeciwieństwie do jednego z najsłynniejszych filmów XX wieku, powieść Bocka nie koncentruje się na powolnym rozkwitaniu związku w cieniu choroby, lecz idzie krok do przodu- Alice i Oliver są szczęśliwą parą wychowującą 6-miesięczną dziewczynkę o imieniu Doe. Kobieta nie jest zwykłą dziewczyną, czasami lubi zaskoczyć otoczenia, ma niecodziennie poglądy oraz nowatorskie metody wychowawcze. Gdy odkrywa, iż jej ciało atakuje ostra białaczka szpikowa, nie załamuje się, lecz postanawia walczyć o szczęście własnej, córeczki u kochanego. Alice i Oliver to książka podobna do Bez mojej zgody Jodi Picoult czy Gwiazd naszych wina Johna Greena – traktuje o chorobie, która z jednej strony niszczy fizycznie, ale z drugiej wzmacnia związek między dwojgiem ludzi. Najbardziej przejmujący jest jednak fakt, iż autor, Charles Bock, stworzył powieść bazując na własnym doświadczeniu – jego żona zachorowała i zmarła na raka, a zapiski z jej pamiętnika wykorzystał na…

0
8.2/10
Sprzedawca marzeń (Richard Paul Evans)
Powieść obyczajowa / 3 maja 2018

Oto opowieść o mężczyźnie, któremu spełnił się amerykański sen i któremu na własne życzenie zawaliło się życie. Otwierający tom nowej trylogii Richarda Paula Evansa Sprzedawca marzeń opowiada historię Charlesa Jamesa, dziecka z bardzo biednego i zarazem patologicznego domu, który w wieku 17 lat uciekł do Kalifornii, gdzie dorobił się prawdziwej fortuny. Mężczyzna sprzedawał tytułowe marzenia, a dokładnie książki coachingowe zachęcające do zbijania fortuny. Stojąc na scenie opowiadał swoje losy i zachęcał, by pokonywać kolejne granice i sięgać po własne marzenia jednocześnie nie zauważając, iż jego własne życie zaczyna rozsypywać się jak domek z kart. Sprzedawca marzeń to pierwsza część trylogii Opowieści sprzedawcy marzeń, którego fabuła koncentruje się na wzbogaceniu i głośnym upadku głównego bohatera. Charles James to mężczyzna, który dzięki swemu oporowi i determinacji wybił się z bardzo biednego domu (codziennie rano musiał wstawać, przed 4, aby przeszukiwać kontenery ze śmieciami) i któremu miłość nie tylko do pieniędzy, ile żądza sławy i szacunku całkowicie przyćmiła umysł. W wyniku wieloletnich prześladowań w dzieciństwie, w mężczyźnie zrodziła się nie tyle zemsta, ile pragnienie nieskończonej władzy i możliwości bycia ponad innymi ludźmi. James chciał w ten sposób zrekompensować swoje bolączki związane z pochodzeniem (płynie w nim krew Meksykanina) i pomaganiem rodzicom (był wielokrotnie…

0
6/10
Sekret mojego męża (Liane Moriarty)
Powieść obyczajowa / 17 kwietnia 2018

W pełni ufaj tylko samej sobie – tak w jednym zdaniu można streścić fabułę powieści Liane Moriarty, pt. Sekret mojego męża. A wszystko zaczyna się dość niewinnie, zgoła powiedzieć, nudno. Cecylia Fitzpatrick podczas nieobecności swego męża w czasie porządków na strychu znajduje napisane w dniu urodzenia ich pierwszego dziecka tajemnicze listy. W tym samym czasie Tess przyłapuje swego męża na zdradzie z kuzynką młodej bizneswoman, a Rachel, nieco starsza kobieta, nieustannie rozpamiętuje zbrodnię sprzed lat, w której zginęła jej córka, a sprawca do tej pory nie został złapany. Co łączy te trzy kobiety? Jedna postać, jaką jest John-Paul, mąż bohaterki. Akcja rozgrywa się w czasie zaledwie kilku dni tuż przed Wielkanocą i koncentruje się na życiu trzech rodzin, które w tym samym czasie spotkało jakieś nieszczęście. Przemiennie przedstawienie historii kobiet początkowo jest nieco nużące, bowiem narracja skupia się na naprawdę drobnych aspektach ich codziennego życia i generalnie nie dzieje się wiele w kolejnych rozdziałach. Jednak nie akcja, lecz rozważania głównej bohaterki okazują się kluczowe w przypadku Sekretu mojego męża. Cecylia poznała straszny sekret swego ukochanego (którego co prawda można się domyśleć już po paru stronach lektury, ale nie chodzi tu o samą zbrodnię, ile o fakt jej ukrycia i dalszych…

0
7/10
Kilka dni z życia Alice (Liane Moriarty)
Powieść obyczajowa / 2 kwietnia 2018

Jest nieprzyjemnie. Wysportowana i przedsiębiorcza matka trójki urwisów musi stawić czoła w walce o prawa rodzicielskie i udowodnić swemu prawie byłemu mężowi, że jest najlepszą matką i tylko u niej dzieci będą bezpieczne. Alice Love regularnie ćwiczy na siłowni, urządza szkolne spotkania i przyjęcia, a także regularnie udziela się wśród przyjaciół i znajomych. O Nicku prawie nie myśli, podobnie jak i o siostrze Elisabeth, która od lat desperacko próbuje zajść w ciążę. Do czasu feralnego wypadku – podczas biegania upadła i straciła pamięć, a ostatnie dziesięć lat wyleciało jej całkowicie z głowy. Alice z powrotem jest 29-letnią młodą mężatką, do szaleństwa zakochaną w przystojnym Nicku i oczekującą ich pierwszego dziecka. Dziewczyna nie ma pojęcia, co się stało, że w ciągu dziesięciu lat ich wymarzone życie zamieniło się w prawdziwy koszmar. Na dodatek nikt, ani matka ani jej siostra, nie chcą powiedzieć Alice wprost, co się stało między nią a Nickiem, a i sam mężczyzna zamiast spokojnie przyjąć informację o wypadku, jedynie krzyczy i wyzywa kobietę w trakcie rozmowy telefonicznej. Czy Alice zdoła dojść do prawdy o swoim małżeństwie i je uratować? Liane Moriarty zasłynęła jako autorka bestsellerowej powieści Wielkich kłamstewek, zekranizowanych w 7-odcionkowych serialu HBO w 2017 roku. Kilka dni…

0
9/10
Opowieść Podręcznej (Margaret Atwood)
Powieść obyczajowa / 25 marca 2018

Opowieść Podręcznej Margaret Atwood to antyutopia o piekle kobiet, na które same wyraziły cichą zgodę. Republika Gilead, bliżej nieokreślona przyszłość. Świat rządzony jest przez mężczyzn, w którym to roli kobiet została sprowadzona jedynie do funkcji rozrodczych oraz osób przygotowujących posiłki i sprzątających po swoim właścicielu. A gdy wchodzą w czas przekwitania to nagle znikają z ulicy, z miasta, z państwa. Największym honorem, jaki może spotkać Podręczną, czyli kobietę będącą na usługach mężczyzny, jest bycie zapłodnioną i urodzenie zdrowego dziecka – rola nosicielki dziecka bezpłodnych małżeństw. Opowieść Podręcznej to historia jednej z nich, Fredy. I chociaż na łamach kart nie ma ani porywającej akcji ani też wielu skomplikowanych bohaterów, to jednak proza laureatki Nagrody im. Arthura C. Clarke’a robi ogromne wrażenie ze względu na kreację świata przedstawionego. Mroczna, zdegradowana rzeczywistość odbija w sobie lęki głównej bohaterki. Freda jest przedstawicielką pierwszego pokolenia, które żyją w nowym porządku. Za młodu miała męża, dziecko, kochanka, dobrze płatną pracę, lecz w międzyczasie coś zaczęło się zmieniać w przestrzeni publicznej a ona, podobnie jak setki tysięcy innych kobiet, zareagowała na to zbyt późno, dopuszczając do przerażających zmian. Protesty, pikiety, marsze sprzeciwu – kobiety „przespały” czas, w którym można było cokolwiek zdziałać, a kiedy nowe zmiany bezpośrednio…