0
5.8/10
Miłość zimową porą (Carrie Elks)
Powieść obyczajowa / 29 marca 2019

Nie oszukujmy się, okres świąt Bożego Narodzenia to idealny moment, kiedy można bezkarnie oglądać Kevina samego w domu oraz czytać zimowe romanse. To takiej właśnie kategorii zalicza się Miłość zimową porą Carrie Elks. Kitty Shakespeare to młoda i ambitna studentka filmoznawstwa, która walczy o staż u znanego reżysera Kleina. Pech sprawił, że dostała angaż, ale jako rodzinna niania w zaśnieżonej Wirginii. Nie mając wiele do stracenia dziewczyna postanawia przyjąć propozycję – kto wie, na pewno uda jej się trochę zarobić na studia, a przy okazji zaskarbić sobie przychylność filmowca. Na miejscu poznaje Adama, początkowo bardzo nieprzyjemnego, aczkolwiek nieziemsko przystojnego brata swego pracodawcy, który od razu wpada jej w oko. Mężczyzna skrywa jednak pewnie sekret, który przeszkadza mu w nawiązywaniu trwałych relacji. Czy Kitty uda się przełamać niewidzialne mury, jakimi odgrodził się od wszystkich Adam? Jaki udział w tym wszystkim będzie miał niewielki pupil, który trafił pod opiekę studentki? Czy bohaterom pisana jest wielka miłość czy może przelotny romans? Fabuła Miłości zimową porą w żaden sposób nie zaskakuje – została zbudowana zgodnie z zasadami schematu romansowego Bachora. I chociaż bardzo łatwo jest przewidzieć kolejne wydarzenia, a postacie nie grzeszą zbytnio inteligencją, to jednak książkę czyta się naprawdę przyjemnie. Wpływ na to…

0
8.5/10
Z każdym oddechem (Nicholas Sparks)
Powieść obyczajowa / 17 lutego 2019

Osią, wokół której obraca się fabuła najnowszej książki Nicholasa Sparksa Z każdym oddechem staje się niewielka, drewniana skrzynka pocztowa zwana Bratnią Duszą w Sunset Beach, w której znajdują się anonimowe listy wrzucane przez spacerujących plażowiczów. Na wstępie autor zaznacza, że do napisania powieści zainspirowały go prawdziwe wydarzenia: otóż taka skrzynka istnieje naprawdę, przeczytał z niej kilka wiadomości i podążył tropem jednej z nich. Udało mu się nawet spotkać z bohaterem miłosnego listu, jednak ten nie wyraził zgody, aby Sparks opublikował książkę bez jego wcześniejszej autoryzacji. Po ponad roku zmian w fabule (wprowadzone tak, by nie można było traktować Z każdym oddechem jako powieści biograficznej) i ostatecznej akceptacji książka ujrzała światło dzienne. I muszę przyznać, że to jeden z lepszych tytułów autora bardzo popularnego Pamiętnika, Ostatniej piosenki oraz nieco rozczarowującej Spójrz na mnie. Ona: Hope, zagubiona 36-letnia pielęgniarka, która przyjechała na ślub przyjaciółki. Ostatnia z „paczki”, która nie nosi pierścionka, chociaż jest już ponad 6 lat w związku z przystojnym aczkolwiek nieskorym do wierności lekarzem. On: Tru, po traumatycznym wydarzeniach z dzieciństwa i niezbyt przyjemnym rozwodzie zdecydował się zostać przewodnikiem w afrykańskich parkach safari. Do Sunset Beach w Karolinie Północnej przybywa po otrzymaniu listu od biologicznego ojca, który na łożu śmierci…

0
6.5/10
Sekret Listu (Lucinda Riley)
Powieść obyczajowa , Sensacyjne / 8 lutego 2019

Lucinda Riley jest znana w naszym kraju z cyklu książek o Siedmiu siostrach, jednak spod jej pióra wyszło kilka innych, samodzielnych i nieco mniej znanych tytułów. Sekret listu został wydany w 2000 roku, jednak pod innym pseudonimem. Dlaczego? Czyżby autorka Domu orchidei wstydziła się swojego dzieła? Młoda dziennikarka, Joanna Haslam, zostaje wysłana w ramach delegacji do uczestniczenia w pogrzebie aktora sir Jamesa Harrisona. Niestety, na miejscu zamian wielu interesujących materiałów (a przynajmniej tych, które wyczekują czytelnicy brukowej prasy i plotkarskich portali) niespodziewanie musi zająć się starszą panią, która prosi ją o pomoc w odwiezieniu do domu. Na miejscu odbywają dość dziwną rozmowę. Koniec końców młoda dziewczyna pozostaje z niczym, nie ma ani gorących plotek dotyczącego życia gwiazd, a tak przynajmniej jej się wydaje. Do czasu, aż po kilku dniach dostaje pocztą bardzo dziwny, miłosny list sprzed wielu lat. Nadawca okazuje się być owa staruszka, jednak gdy przyjeżdża na miejsce okazuje się, że starsza pani nagle zmarła, jej ciało zaginęło, a mieszkanie zostało skrupulatnie posprzątane. Joanna przeczuwając dziennikarskim nosem, iż za tym kryje się coś więcej, postanawia zbadań sprawę. Nie ma jednak pojęcia, jak wiele w jej życiu zmieni to śledztwo. Tak naprawdę tytułowy sekretny list wywraca do góry nogami nie…

0
7.5/10
Małe ogniska (Celeste Ng)
Powieść obyczajowa / 26 grudnia 2018

Małe ogniska – powieść Celeste Ng, pisarki urodzonej w 1980 roku w Pensylwanii w rodzinie naukowców, najważniejsze lata swego dzieciństwa spędziła w Shaker Heights. To właśnie tutaj, do tego amerykańskiego miasteczka, przenosimy się do roku 1998, kiedy to życiem lokalnej społeczności wstrząsnęła rodzinna tragedia. Nie sposób uciec od porównań do Wielkich kłamstewek: historia rozpoczyna się od opisu wielkiego pożaru, a następnie cofa do poprzedzających go wydarzeń, gdzie splatają się losy rodzin Warrenów i Richardsonów. Jednak nie tylko typ narracji przywodzi na myśl świetną powieść Liane Moriarty. Także w Małych ogniskach czytelnik staje się cichym świadkiem życia przedstawicieli średniej klasy społecznej, które zostało zakłócone przez przyjazd do miasteczka nowych mieszkańców. A wszystko zaczyna się bardzo niepozornie: do Shaker Heights przybywa artystka Mia Warren, samotnie wychowująca córkę Pearl. Wynajmuje dom u państwa Richardsonów, Eleny i Billa, mających czwórkę dzieci: Lexie, Trip, Moddiego i Izzy. Ta ostatnia uchodzi za czarną owcę, ponieważ jawnie gardzi społecznymi przywilejami swojej rodziny i często staje w obronie słabszych i mniej zamożnych. Bardzo szybko zaprzyjaźnia się z Mią, której córka stała się bliską osobą dla Lexie i jej krewnych. Jednak takie znajomości nie mogą wyjść nikomu na dobre – różnica światopoglądów i zachowań wpływa na harmonijne życie Richardsonów…

0
8.3/10
Iskra światła  (Jodi Picoult)
Książki , Powieść obyczajowa / 19 grudnia 2018

Najnowsza powieść Jodi Picoult zaczyna się nietypowo: jesteśmy świadkami próby odbicia kliniki z rąk zdesperowanego mężczyzny. W budynku znajduje się Wren, córka policyjnego negocjatora Hugh McElroy’a, a także wiele kobiet w różnym wieku. Każdy kolejny rozdział cofa wydarzenia o godzinę, aby móc poznać przyczyny, dla których każdy z jedenastu bohaterów postanowił zjawić się w amerykańskiej klinice aborcyjnej. To nie jest zaskakująca pod względem fabuły książka, bo już na samym początku autorka zdradza zakończenie – bo nie o to chodzi, aby trzymać czytelnika w literackim napięciu. Uwagę należy skupić na czymś innym, a mianowicie na kwestii aborcji. I właśnie, podobnie jak inne książki Picoult (jak chociażby Bez mojej zgody), tak samo tutaj nic nie jest czarno-białe. Każdą kobietą, która przestąpiła krok kliniki, kierowała inna motywacja: jedna udając ciążę, próbowała przekonać inne, by nie usuwały dziecka, kolejna robi to z powodu wad genetycznych, a jeszcze inna z pobudek finansowych. Jednak im dalej cofamy się od kulminacyjnego zapachu, tym lepiej poznajemy historie wszystkich jedenastu bohaterów. Autorka robi to w tak przejmująco wiarygodny sposób, iż ciężko jest jednoznacznie ocenić, czy ktoś postępuje dobrze, czy też źle. Życie kobiet nie jest wszak czarno-białe, lecz składa się z różnych odcieni szarości. Picoult zestawia ze sobą różnorodne,…

0
6.7/10
Ostatni list od kochanka (Jojo Moyes)
Powieść obyczajowa / 22 sierpnia 2018

Kolejna książka pióra Jojo Moyes, która zbudza we mnie mieszane uczucia. Nie ulega wątpliwości, iż wydawcy na fali popularności filmu Zanim się pojawiłeś wydają starsze dzieła autorki. Rozczarowała mnie kontynuacja serii Kiedy odszedłeś, za to Dziewczynę, którą pokochałeś dobrze wspominam, stawiając na równo z powieściami Nicholasa Sparksa. Ostatni list od kochanka to powieść koncentrująca się na dziennikarskim śledztwie Ellie dotyczącego wymiany listów między Jennifer a Anthonym, kochankami burzącymi porządek moralny i obyczajowy społeczeństwa lat 60. I właśnie ten dysonans między dwiema historiami najbardziej zgrzyta mi w całej książce. Pierwsza część, przedstawiająca losy Jennifer, bogatej mężatki uwikłanej w romans z rozwodnikiem, zawadiaką i przystojnym dziennikarzem Anthonym, jest bardzo dobra pod względem obyczajowym. Ukazuje, jak bardzo ówczesne społeczeństwo udawało, że trzyma w ryzach morale, uczciwość małżeńską, szacunek, godność i przyzwoitość, a tymczasem pod płaszczykiem dobrego tonu gniło od środka. Doskonałym przykładem takiego stanu rzeczy jest małżeństwo Jennifer i manipulującego nią męża, człowieka bogatego, wpływowego i jednocześnie niezwykle okrutnego w swoim poczynaniu. Młoda kobieta jest bardzo nieszczęśliwa w swoim małżeństwie, ale nie potrafi się też z niego wyzwolić, ponieważ niedawny wypadek samochodowy sprawił, iż straciła pamięć i zapomniała imienia swego ukochanego. To opowieść o zdradzie w różnego słowa tego znaczeniu – zdradzie własnych…

0
5.8/10
Kiedy odszedłeś (Jojo Moyes)
Powieść obyczajowa / 10 sierpnia 2018

Kiedy odszedłeś, kontynuacja hitu Jojo Moyes Zanim się pojawiłeś, zaledwie rok po premierze została nagrodzona tytułem Książki Roku portalu Lubimy Czytać w kategorii literatura obyczajowa/romans. Nie ukrywam, iż do lektury podchodziłam bardzo sceptycznie, pamiętając słodko-gorzkie zakończenie pierwszej części trylogii. Przeczucia mnie nie myliły, nie powinnam sięgać po Kiedy odszedłeś, ponieważ czytanie wywołało we mnie więcej irytacji niż zadowolenia. Fabuła nie jest nazbyt skomplikowana: Louisa Clark nie radzi sobie ze śmiercią Willa do tego stopnia, iż kolejny rok spędza w słabo płatnej pracy, rozpamiętując przeżyte chwile z ukochanym mężczyzną. Tak naprawdę nic w jej życiu się nie zmieniło: mimo optymistycznego finału w Zanim się pojawiłeś, bohaterka nadal nie odważyła się postawić kroku do przodu, by odmienić swój los, zacząć spełniać marzenia i wyrwać się z gniazdka nadopiekuńczych rodziców. Po wycieczce do Paryża, Louisa wynajęła lichą kawalerkę i pracuje w barze przy lotnisku. Do momentu, aż przypadkowo spada z piątego piętra i z powrotem trafia do rodzinnego miasteczka. A wraz z tym ożywają dawne wspomnienia, a nierozliczona przeszłość ponownie dopada nieroztropną pannę Clark. I tu zaczyna się cała przygoda, ponieważ w Kiedy odszedłeś w ogóle nie mamy do czynienia z tą samą bohaterką, co w poprzedniej książce! Lou stała się naprawdę nijaka,…

0
4/10
Nie mów nic, kocham cię (Mhairi McFarlane)
Książki , Powieść obyczajowa / 10 lipca 2018

Dawno nie spotkałam się z tak słabą pod względem fabularnym i psychologizacji postaci powieścią. W zasadzie to romansem, bo wbrew pozorom, Nie mów nic, kocham cię to nie powieść w stylu Bridget Jones, lecz bardzo przewidywalną historią przypominającą nieco Love, Rosie Cecylii Ahern. Po kolei: Rachel i Ben byli najlepszymi przyjaciółmi na studiach. Ona piękna, mądra, w związku z Rhysem, a on wysportowany, niewalająco przystojny, zmieniający dziewczyny jak rękawiczki. Pewnej nocy coś się między nimi wydarzyło, jednak bardzo szybko temat został zamknięty, a przyjaciele rozstali się na dziesięć lat, nie pozostając z sobą w kontakcie. Dekadę później Rachel próbuje swoich sił jako dziennikarka, świeżo zakończyła związek z Rhysem, a tu przypadkowo wpada na Bena, który przeprowadził się do miasta razem z żoną Olivią. Odnawiają relacje, zaczynają wspominać dawne czasy. Pozostaje tylko pytanie: czy pozostają w przyjacielskich stosunkach, czy jednak jest to coś więcej, dawne uczucia odżyją, a Rachel i Ben nie będą w stanie się temu oprzeć? Niestety, Nie mów nic, kocham cię jest bardzo przewidywalna: wszystkie dialogi i wydarzenia są tak nakierunkowane, aby dwójka bohaterów nieustannie miała się ku sobie. Nie liczą się emocje pozostałych osób, Olivii i Rhysa, którzy są przedstawieni w negatywnym świetle. I o ile postać…

0
9/10
Droga Smoczych Źródeł (Janie Chang)
Powieść obyczajowa / 5 lipca 2018

Droga Smoczych Źródeł, debiutancka książka Janie Chang, jest zdecydowanie jedną z najciekawszych publikacji w świecie literatury obyczajowej 2018 roku, ponieważ poprzez pryzmat bardzo przejmującej i zarazem nostalgicznej opowieści o życiu Jialing możemy poznać dzieje Chin na przełomie XIX i XX wieku. Pierwszoosobowa narracja przybliża losy porzuconej Jialing – córki prostytutki mieszkającej w Zachodnim Bramie w tytułowej Drodze Smoczych Źródeł, porzuconej posiadłości, która lata dawnej światłości miała już ewidentnie za sobą. Dziewczynka zostaje przygarnięcia przez rodzinę Yangów, nowych właścicieli nieruchomości. W związku z tym, iż Jialing jest tak zwaną „zazhong”(pogardliwie określenie dla pół-Azjatki i pół-Europejki), dostaje pracę służącej. Poznajemy jej relacje z nowymi pracodawcami, a zwłaszcza Anjuin, ledwie kilka lat starszą od niej dziewczynką właścicieli (jej przeznaczeniem jest dobry ożenek i nauka opiekowania się domostwem, w czym pomóc ma Jialing) oraz Lisicą, duchem opiekującym się porzuconą przez matkę sierotą. Kolejne lata przynoszą wiele zmian w życiu bohaterki: czytelnik nie tylko poznaje jej emocje i uczucia, ale niejako dojrzewa razem z Jialing, która przede wszystkim próbuje odszukać swoje własne miejsce na Ziemi i odkryć skradzioną jej tożsamość. Jedną z najsilniejszych stron powieści jest zarys historyczny dziejów Chin przełomu XIX i XX wieku. Chociaż akcja rozpoczyna się w 1908 roku, to wielokrotnie cofa…

Białe łzy Hari Kunzru
0
9/10
Białe łzy (Hari Kunzru)

Jeśli tylko przypadło Wam do gustu filmowe Whiplash (2014), Bird (1988) lub New York, New York (1977), to z pewnością pokochacie powieść Białe łzy. I chociaż książka Hariego Kunzru traktuje o bluesie, a nie o jazzie jak wspomniane tytuły, to jednak z kinowymi obrazami łączy ją ogromna pasja do muzyki oraz ukazanie zmian w amerykańskim społeczeństwie XXI wieku. Seth i Carter to dwaj najlepsi przyjaciele, który dzieli niemal wszystko: pochodzenie, stan finansowy, sposób wychowania, charakter (introwertyk vs ekstrawertyk), lecz łączy niczym wręcz nieograniczona pasja do muzyki. Blues stanowi kwintesencję ich egzystencji, niemal na każdym kroku próbują odnaleźć jego ślady w społecznej przestrzeni. Kiedy nadarza im się okazja, nagrywają w parku anonimowego śpiewaka i publikują to w sieci pod ksywką Charliego Shawa. Jednak taki żart ma swoje konsekwencje – okazuje się, iż taki muzyk rzeczywiście istnieje. Wraz z siostrą Cartera, Leonie, trójka bohaterów wyrusza na wyprawę poszukiwawczą. Nie mają jednak pojęcia, że to nie tylko zwykła podróż w głąb Ameryki, ale przede wszystkim podróż w głąb własnej duszy i początek walki z własnymi demonami. Białe łzy z pewnością nie są łatwa lekturą, bowiem na trudność w odbiorze składa się nie tylko specyficzna stylistyka autora, ale także pomieszanie planów czasowych: teraźniejszość miesza…