Pattyczak • 28 listopada 2017

Pierwsza jej część już dawno się wypełniła, bowiem wiedźma zawarła sojusz ze stracharzem i jego młodym uczniem, natomiast nadal pozostaje wśród żywych, choć proroctwo głosiło, iż wkrótce umrze. Otóż złowrogie przypuszczenia Marthy dotyczące ewentualnej śmierci Grimalkin potwierdza również Agnes Sowerbutts, wróżbitka należąca do rodu Deanów. Protagonistka ucieka, zwinnie omijając pościg wysłany przez sługi przeciwnika, jednakże nie spodziewa się, że walka z potwornym kreczem może w pokrętny sposób przybliżyć ją do wypełnienia proroczych słów o straszliwym losie. Przyparta do muru Grimalkin wzywa Thorne Malkin, swoją współpracownicę i młodą adeptkę magii, aby jej pomogła, zanim Zły powróci do dawnej formy i porwie wiedźmą duszę na wieczne tortury.

Jestem Grimalkin to dziewiąty tom serii Kroniki Wardstone i póki co jedyna część w pełni poświęcona osobie wiedźmy klanu Malkinów. Co prawda pojawiła się ona już w czwartej odsłonie (Wiedźmi spisek), jednakże dopiero teraz bohaterka została wysunięta na główny plan. Dzięki pierwszoosobowej narracji czytelnik może poznać jej myśli, uczucia, zamiary, marzenia, a także ból i cierpienie, jakie skrywa na dnie swojego serca. Grimalkin jest postacią o bardzo silnym charakterze: zdecydowana w działaniach, nie waha się przed podjęciem radykalnych kroków, potrafi przezwyciężać własne lęki i świetnie walczy. Z mieczem zawieszonym u boku przemierza lasy i pola, by spełnić swój cel. Jestem Grimalkin bazuje na dwóch głównych źródłach: irlandzkich legendach o dziwnych stworach (między innymi wspominany już krecz, czy też lamia) oraz na szamanizmie. Owe elementy stanowią podstawę zobrazowania magii istniejącej w powieści.

Książka jest przeznaczona dla młodszego czytelnika (jak głosi blurbowa informacja – dla osób +10), niemniej niewymagający miłośnik fantastyki powinien być usatysfakcjonowany lekturą. Nieskomplikowana fabuła pozbawiona wątków pobocznych, żwawe tempo następujących po sobie wydarzeń, konkretni i wyraziści bohaterowie oraz prosty język stanowią główną zaletę pozycji. Jest przygoda, jest dreszczyk emocji i… jest jedno „ale”. Mianowicie chodzi o opisy dotyczące zabójstw. Są one dość brutalne, za brutalne jak na dziecięcego czytelnika. Wbijanie gwoździ w głowę, czy roztrzaskiwanie młotkiem przednich zębów to tylko te „lżejsze” przykłady okrucieństw, jakie można znaleźć na kartach powieści. Z jednej strony rozumiem chęć obcowania z wstrząsającymi, częstokroć zakazanymi, deskrypcjami przeznaczonymi dla dorosłych (warto wspomnieć chociażby nieocenzurowaną wersję Baśni braci Grimm czy Baśnie z tysiąca i jednej nocy), niemniej pisarz mógł zmniejszyć ich drastyczność.

Jestem Grimalkin jest na tyle łatwa w odbiorze, iż można ją czytać bez znajomości poprzednich tomów (warto podkreślić, iż to nie lada wyczyn, bowiem historia wiedźmy to już dziewiąta pozycja, gdzie przy wielu książkach liczących więcej niż trzy części autorzy zwyczajnie zanudzają, nie potrafiąc ciekawie prowadzić opowieści). I choć autor nie skupia się na przygodach Toma Warda, to chłopiec pojawia się w powieści i odgrywa w niej znaczącą rolę. Dla czytelników przyzwyczajonych do narracji bohatera Jestem Grimalkin może być pewnego rodzaju zaskoczeniem, niemniej bardzo pozytywnym, pozwalającym spojrzeć na niektóre wydarzenia z innej perspektywy. Natomiast sam finał książki pozostawia odbiorcę w napięciu z powodu nierozwiązanego problemu. Jak to się skończy? Zapewne można się o tym przekonać w kolejnej odsłonie noszącej tytuł Krew stracharza.

Komu rekomenduję pozycję? Zdecydowanie fanom Kronik Wardstone oraz osobom szukającym ekscytującej (oczywiście z punktu widzenia dzieci) opowieści. Strony są wypełnione wciągającymi przygodami w fantastycznym świecie, autor spełnił swoje zadanie (zapewnił dobrą rozrywkę z dodatkowymi walorami edukacyjnymi), tak więc czytelnikom pozostaje tylko sięgnięcie po tytuł i zatopienie się w magicznym świecie wiedźmy Grimalkin.

Pattyczak

Tytuł: Jestem Grimalkin
Tytuł oryginalny: I Am Grimalkin
Serii: Kroniki Wardstone’a, tom IX
Tłumaczenie:Paulina Braiter
Wydawnictwo: Jaguar
Data i miejsce wydania: Warszawa 2013
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Wydanie: I
Format: 125x175mm
Liczba stron: 330
ISBN: 978-83-7686-163-0

Recenzja pierwotnie ukazała się na portalu Efantastyka.