Dzień Bastylii (2016)
Akcja / 27 czerwca 2016

Trzeba mieć wyjątkowego pecha, by ukraść tak niebezpieczną rzecz, jak bomba. A jeszcze większego, żeby ustrojstwo wybuchło tuż po tym, jak je wyrzucisz. Oczywiście w takim mieście, jak Paryż prawie na każdym zakręcie znajdują się kamery, więc uwiecznienie twojej twarzy, a potem sporządzenie rysopisu poszukiwanego zamachowca, nie jest rzeczą trudną. I kogo obchodzi, że nie miałeś pojęcia o żadnej bombie – jesteś przecież zwykłym kieszonkowcem? Nikogo. Zwłaszcza że w mieście zaczynają wybuchać zamieszki, a rząd potrzebuje osoby, na którą mogą zwalić całą winę. A ty przecież niosłeś tę bombę… W poważne problemy wpada Michael Mason – jeden z najlepszych złodziei w Paryżu. Ukradł pewną paczkę, nie wiedząc, że znajduje się w niej bomba. Ta wybucha i to właśnie bohater staje się najbardziej poszukiwanym człowiekiem we Francji. Jego śladem podąża amerykański agent, Sean Briar, oraz prawdziwi terroryści. Czy wysłannik CIA uwierzy Masonowi, że ten nie miał nic wspólnego z zamachem – po prostu znalazł się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze? Kolejny dobry film sensacyjny, gdzie mamy mnóstwo pościgów, trzymających w napięciu zwrotów akcji i wymiany ciosów. A do tego dostajemy bonus w postaci ucieczki po paryskich dachach, bo przecież mamy XXI wiek, więc przemknięcie się kanałami, jak w „Nędznikach”, nie…

Kochaj (2016)
Komedie / 23 czerwca 2016

Czas na kolejną polską komedię, a przynajmniej tak mogłoby się wydawać po zapowiedzi produkcji, która prezentuje się całkiem przyzwoicie. Mami widza obietnicą świetnej zabawy w doborowym kobiecym, ale nie tylko, towarzystwie. Na ekranie ma się pojawić Olga Bołądź, Małgorzata Kożuchowska czy Roma Gąsiorowska, czyli znane twarze, które nie raz i nie dwa pokazały, że gra nie jest im obca. Miało być romantycznie, śmiesznie i inaczej, a wyszło… Bardzo kiepsko. Sawa wychodzi za mąż. Niestety wybraniec jej serca znajduje się setki kilometrów od Warszawy i dziewczyna nie wie, czy narzeczony zdąży na ślub. Do tego dochodzi jedno wielkie zwątpienie w to, jak będzie wyglądała ich przyszłość, skoro bohaterka już teraz nie może liczyć na swojego partnera. Los chce, że na swojej drodze spotyka mężczyznę, który bardzo szybko podbija jej serce. W takim razie pojawia się pytanie: czy powinno dojść do ślubu? Który z mężczyzn jest tym jedynym? Sawa musi podjąć niełatwą decyzję, która zaważy na jej przyszłości. Opis produkcji nie brzmi źle, tak samo, jak zapowiedź obrazu nie wyglądała na małego filmowego potworka. Niestety odbiorca otrzymał kolejną głupiutką i na dodatek nieśmieszną komedię, która opowiada o wszystkim i o niczym. Czego tutaj nie ma – problemy samotnej matki, narzeczonej, która ma…

Nice Guys. Równi goście (2016)
Komedie / 19 czerwca 2016

Przeciwieństwa się przyciągają – ta prawda stara jak świat, odnosi się nie tylko do historii miłosnych, ale wszelkiego rodzaju duetów – w tym tych filmowych i serialowych. W końcu czy jest coś ciekawszego od zestawienia ze sobą dwóch odrębnych charakterów, dwóch bohaterów (albo bohaterek), którzy wyznają inne zasady i mają bardzo różne spojrzenie na świat czy chociażby sposób prowadzenia śledztwa. W filmie Shane’a Blacka, twórcy „Iron Mana 3” czy „Zabójczej broni”, wszystko rozpoczyna się od wypadku i śledztwa, a kończy na… strzelaniu i wybuchach. Co się stanie, kiedy drogi dwóch specyficznych postaci skrzyżują się ze sobą? Jedno jest pewne – Jackson Healy i Holland March razem to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Protagoniści mają odnaleźć zaginioną dziewczynę, której tropem podążają niebezpieczni mordercy. Czy bohaterowie podołają zadaniu? Zwłaszcza że ich metody są nieco radykalne. Prywatny detektyw, który naciąga swoich klientów, i pięść do wynajęcia – ta dwójka nie może stworzyć idealnej drużyny. Prawda? Tak mogłoby się wydawać, jednak to od nich zależy życie kilku osób. „Nice Guys. Równi goście” to nie tylko kryminalna komedia, gdzie dwaj bohaterowie wpadają w tarapaty i próbują uratować skórę swoją i swoich bliskich. W filmie widać sporo nawiązań do kryzysu, jaki dotknął Amerykę, pojawiają się młodzi radykałowie, widać…

X-Men: Apocalypse (2016)
Fantastyka / 8 czerwca 2016

Czas na kolejne starcie tego roku – w jednym narożniku mamy grupę mutantów ze szkoły Charlesa Xaviera, a z drugiej piątkę ogarniętych chęcią zemsty i podboju świata bohaterów pod wodzą Apocalypse. Pierwsza drużyna ma zamiar uratować świat przed zagładą, druga chce go podbić. Przyjaciele stają się wrogami, a wrogowie przyjaciółmi. Pośrodku tego wszystkiego znajduje się jeszcze walka z demonami przeszłości i przyszłości. Czy i tym razem wygra dobro? Mieliśmy już konflikt Batmana i Supermana, później przyszedł czas na starcie pomiędzy przyjaciółmi, czyli rozłam w grupie Avengers. Tym razem przyszedł czas na siłową wymianę zdań jednych mutantów z drugimi. Jak widać, obecny rok stoi pod znakiem „wybierz stronę, po której staniesz”. Najważniejsze pytanie jednak brzmi: czy warto zobaczyć tę produkcję? Niestety, każda kolejna część „X-Menów” okazuje się gorsza. „Apocalypse” ma kilka dobrych momentów, jednak bardzo dużo scen jest albo przegadanych, albo nie ma w nich ładu i składu. A sam konflikt – cóż, ma rację bytu, ale jakoś nie wywołuje zbytnich emocji, a zakończenie okazuje się przewidywalne. Zero emocji, zero adrenaliny – kolejne przeciągane starcie. Spodziewałam się czegoś więcej, jakiegoś novum, elementu, którego nie widzieliśmy wcześniej w filmach o mutantach. A tymczasem nowi „X-Meni” to tak naprawdę te same wątki pokazane…

Wojownicze żółwie ninja: wyjście z cienia (2016)
Fantastyka / 7 czerwca 2016

Pierwsza odświeżona produkcja filmowa opowiadająca o przygodach czterech zmutowanych żółwi wywołała małą lawinę, jeżeli chodzi o opinie na jej temat. Z jednej strony widać było sporo niedopowiedzeń i nieścisłości, ale z drugiej spora grupa ludzi wybrała się na ten obraz i przyjęła go cieplej niż chociażby „Transformers”. Jak zawsze w sytuacji, kiedy przemawiają pieniądze, musiała powstać druga część „Wojowniczych żółwi ninja”. I nie trzeba było na nią za długo czekać. Co zatem można powiedzieć o kolejnym filmie o przygodach żółwi? Całkiem sporo. W pierwszej części Shredder ze swoją grupą zaatakowali Nowy Jork. Ich zapędy powstrzymały żółwie ninja oraz ich przyjaciółka April. Miasto zostało uratowane, a jego mieszkańcy nie mogli przecież nie podziękować swoim wybawcom, a dokładniej wybawcy, bo Leonadrdo, Raphael, Donatello i Michelangelo postanowili nie ujawniać się i całe uznanie ocalonych przypadło Vernonowi Fenwickowi. Tak, temu kamerzyście, koledze z pracy April. A zieloni bohaterowie nadal muszą czaić się w cieniu i unikać ludzi. Do czasu. Ktoś postanawia uwolnić ich wroga, a ten, jak łatwo przewidzieć, pragnie zemsty i udanego przeprowadzenia podboju Nowego Jorku. „Wojownicze żółwie ninja: Wyjście z cienia” to film, w którym sporo się dzieje. Jak zwykle w przypadku produkcji tego typu, gdzie liczą się efekty specjalne i wybuchy,…

Summer Camp (2015)
Horror / 6 czerwca 2016

Ostatnimi czasy horrory, a zwłaszcza slashery i ghost stories, to kalki kalek, gdzie wszystko okazuje się do bólu przewidywalne, widz zamiast się bać, śmieje głośniej niż na niejednej komedii, a same produkcje bardzo ciężko nazwać strasznymi. Czyżby era dobrych filmów grozy bezpowrotnie przeminęła? Całe szczęście okazuje się, że nie. Pojawiło się małe światełko w tunelu, które przywróciło wiarę w ten gatunek. Wiarę, która po ostatnim zalewie pseudo-horrorów została bardzo zachwiana. Wystarczy wspomnieć takie nieudane produkcje, jak Las samobójców, kolejne Paranormal Activity czy Cybernatural. A mogło być tak pięknie, gdyby tylko twórcy przestali próbować zrobić z obrazu grozy coś ambitniejszego. Widz ma się bać, i tego się trzymajmy. Wystarczy trochę pomyśleć, zboczyć z utartej ścieżki i poświęcić więcej czasu postaciom, by wykreować coś ciekawego. Alberto Marini postanowił pobawić się wszystkimi tymi elementami, które w ostatnich latach przyprawiają każdego miłośnika horrorów o ból głowy. Jak to łamanie konwencji wyszło reżyserowi? To miała być zwyczajna praca: czwórka kolonijnych opiekunów, banda dzieciaków i radośnie spędzony czas w hiszpańskiej posiadłości. W końcu w ciągu kilkunastu dni nie stanie się nic złego, prawda? A jednak już przed turnusem czwórka wychowawców będzie miała mały problem z pewnym wirusem, który zamieni ich w żądne krwi zombie 2.0. Nic…

Sąsiedzi 2 (2016)
Komedie / 2 czerwca 2016

Finał Sąsiadów nie dawał zbytniej nadziei na kontynuację historii, niemniej jeśli spojrzeć na box office z zawrotną sumą 268 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym zaledwie 18 milionów zielonych i to za zwykłą komedię, to kwestią czasu pozostało, kiedy dwójka pojawi się na srebrnym ekranie. Za Sąsiadów 2 odpowiada poprzednia ekipa, dlatego wybierając się na seans, należy się spodziewać tego samego typu dość prostego humoru, nieco fabularnych powtórzeń, licznych aluzji seksualnych, wysportowanej klaty Zaca Efrona, odrobiny moralizatorstwa oraz zaledwie poprawnego zakończenia. Tym razem widz otrzymuje trochę bardziej zakręconą wariację znaną z pierwszej części: Mac (Seth Rogen) i Kelly (Rose Byrne) wraz dwuletnią córeczką wiodą spokojny żywot do momentu aż dowiadują się, że kobieta jest znowu w ciąży. Postanawiają sprzedać dom i znaleźć coś większego, jednak okazuje się, iż zostali zobowiązani do 30-dniowej próby, podczas której przyszli właściciele mogą wizytować nieruchomość i sprawdzać ją pod względem technicznym oraz obserwować otoczenie. Pech chce, że w tym samym czasie grupka zbuntowanych studentek I roku postanawia wynająć opustoszały budynek i założyć w nim żeńskie bractwo, otwierając dziewczynom drogę do imprez, palenia trawki, bujania się z chłopakami i innych rzeczy, których niejako powinno się doświadczyć w podczas studiów. Między państwem Radner a 18-latkami na czele z…

Alicja po drugiej stronie lustra (2016)
Fantastyka / 31 maja 2016

Historia o Alicji w Krainie Czarów wyreżyserowana przez Tima Burtona okazała się wielkim rozczarowaniem. Twórca od kilku lat nie jest w stanie stworzyć ciekawego obrazu, który spodobałby się widzowi, a jego wizja przygód dziewczynki o blond włosach tylko utwierdziła odbiorców w tym przekonaniu. Produkcja okazała się sporym zawodem, krytycy ciskali w nią gromy. Minęło sześć lat. Twórcy postanawiają wrócić do dziejów Alicji, Szalonego Kapelusznika, Mirany i reszty bohaterów. Tym razem za sterami nie stanął już Tim Burton, tylko reżyser Muppetów – James Bobin. Nowa wizja, nowe plany, nowe koncepcje – tego na pewno nie zabrakło w Alicji po drugiej stronie lustra. Ale czy świeża krew w produkcji potrafiła wskrzesić historię? A może druga część także okazała się jednym wielkim rozczarowaniem? Alicja Kingsleigh wraca do Londynu po długiej nieobecności – ostatnie trzy lata spędziła na morzu, dowodząc statkiem. Po powrocie czekają ją jednak niemiłe niespodzianki – matka zastawiła ich dom, jedyną możliwością ocalenia dobytku jest oddanie statku, który kiedyś należał do ojca bohaterki. Podczas balu u Hamisha, byłego narzeczonego Alicji, protagonistka stara się przekonać go, by dalej inwestował w jej wyprawy. To właśnie na tej uroczystości na jaw wychodzi fakt zastawienia przez matkę Alicji domu. Dziewczyna nie wie, co zrobić –…

Łowca czarownic (DVD)
Fantastyka / 1 maja 2016

Pięćset lat temu wybuchła wyniszczająca wojna między ludźmi a zastępami czarownic pragnącymi pogrążyć Ziemię w chaosie. Dzięki męstwu łowców czarownic udało się uchronić świat przed zagładą. Jeden z nich, Kaulder (Vin Diesel), uśmiercił Królową, która, umierając, rzuciła na niego klątwę nieśmiertelności. Dziś Kaulder wciąż błąka się po świecie, poszukując renegatów, którym udaje się przedostać z mrocznych odmętów do świata ludzi. Jego jedynymi sprzymierzeńcami są proboszcz nowojorskiej świątyni (Elijah Wood) oraz młoda czarownica o dobrym sercu, Chloe (Rose Leslie). Ich pomoc może jednak nie wystarczyć, gdy okaże się, że światu grozi powrót Królowej. Vin Diesel, Elijah Wood oraz Rose Leslie wykreowali postacie może nie tyle fascynujące, ile realistyczne, dzięki czemu widz nie ma wrażenia, iż obcuje z wydumanymi, odrealnionymi bohaterami pozbawionymi rozterek moralnych i uczuciowych. To jedna z głównym zalet Łowcy czarownic, ponieważ przewidywalna fabuła sprawia, iż obraz Eisnera (twórca Sahary oraz Opętanych)wypada zaledwie poprawnie na tle innych tytułów fantasy. Mroczna atmosfera w świecie fantasy, łączącym w sobie elementy z takich filmów jak Nieśmiertelny, Dracula: historia nieznana, a także Bogowie Egiptu bardzo dobrze oddaje nastrój nieuchronnie zbliżającej się kulminacji wszelkiego rodzaju zła. To żadna hańba czerpać dobre wzorce z innych obrazów, niemniej w filmie zabrało kropki nad „i”, czegoś, co wyróżniłoby go spośród…

Łowca i Królowa Lodu (2016)
Fantastyka / 26 kwietnia 2016

Czasami wystarczy kilka kosmetycznych zmian, by druga część jakiejś filmowej produkcji okazała się lepsza od tej pierwszej. W przypadku nowych przygód Łowcy najważniejszą z modyfikacji było skupienie się na wyczynach postaci granej przez Chrisa Hemswortha, pomijając prawie całkowicie wątek Królewny Śnieżki. I nawet nie chodzi o to, że księżniczka to nieciekawa bohaterka, po prostu w pierwszym filmie wybrano złą osobę do wcielenia się w ten charakter. Prawda jest taka, że gdyby nie kiepska i drewniana gra Kristen Stewart, Królewna Śnieżka i Łowca byłaby całkiem przyzwoitą produkcją. Niestety, kiedy wybór głównej aktorki okazuje się nieprzemyślany, traci na tym cały obraz. Może i Kristen pasuje do ról bladych mimoz zakochanych w wampirach, ale wymaganie od niej wcielenia się w silną księżniczkę po prostu nie zdało egzaminu. Bardzo możliwe, że od 2012 roku Stewart przypomniała sobie, jak należy grać, jednak wtedy jej kreacjom daleko było do miana przeciętnych. Po premierze Królewny Śnieżki i Łowcy świat obiegła wieść, że jeżeli kiedykolwiek powstanie kontynuacja produkcji, bardzo możliwe, że Kristen się w niej nie pojawi. I tak też się stało – tym razem pierwsze skrzypce gra Łowca, wystarczyło tylko znaleźć mu odpowiednią partnerkę, by nowy obraz okazał się o wiele bardziej zjadliwy niż jego poprzednik. Dawno,…