0
10/10
Złota Księga Bajek
Proza dziecięca / 14 sierpnia 2017

Złota Księga Bajek to zbiór blisko pięćdziesięciu baśni z różnych stron świata. W opublikowanej dzięki staraniom wydawnictwa Wilga książce znajduje się blisko siedemdziesiąt opowiadań dla dzieci: zarówno tych najbardziej popularnych (m.in. Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków, Czerwony Kapturek, Kopciuszek, Kot w butach, Mała Syrenka, Królowa Śniegu), jak i te niemal zapomniane, praktycznie nieznane przez dzieci (warto tu wspomnieć o Muzykantach z Bremy, Pojeździe napędzanym parą, Sinobrodym, Dzielnym ołowianym żołnierzyku). Nie można określić dokładnej daty powstania bajki jako gatunku literackiego. Najstarsze zachowane przykłady tej twórczości datuje się na VI wiek przed Chrystusem. Wywodzi się z tradycji pieśni oralnym, w związku z czym posiada także cechy charakterystyczne dla liryki. W publikacji od Wilgi uwzględniono bajki narracyjne, czyli posiadające fabułę. Narrator nie pełni ważnej roli, to dialogi miedzy postaciami są najważniejsze dla rozwoju wydarzeń. Występują także pierwiastki magiczne, nie ma wyraźnej granicy między światem realnym a fantastycznym. Występujące często pod postacią zwierząt bohaterowie w krótkiej, ale celnej poincie moralizują czytelnika lub nieco ironicznie wskazują negatywne postawy protagonistów. Lektura Złotej Księgi Bajek jest przede wszystkim skierowana do tych najmłodszych czytelników: niezbyt długie historie nie nużą, z każdej można wynieść cenną naukę, nie ma brutalnych i pełnych przemocy scen (jak ma to miejsce w przypadku…

0
10/10
Wróbel, co oćwierkał sąsiadów (Pan Poeta)
Proza dziecięca / 27 lipca 2017

Czy bycie uprzejmym popłaca? Czy rezygnacja z odrobiny własnej wygody na rzecz innych ma sens? W jaki sposób nauczyć 3-latka tolerancji i akceptacji, by zrozumiał, jak ważkie są to kwestie? Kolejna perełka z serii książek Pana Poety porusza bardzo delikatny temat, jakim jest poczucie empatii i potrzeba rezygnowania z własnych potrzeb na rzecz dobra otaczających nas osób. Fabuła Wróbla… jest bardzo prosta: ptaszek się wścieka, bo wokół niego inni robią hałas, choć tak naprawdę to on jest winny największego zamieszania w okolicy. I inne sąsiedzi w bardzo prosty sposób pokazują, iż to wróbelek najwięcej narzeka, a na wspólnym drzewie każdy może sobie ćwierkać i śpiewać do woli.

0
10/10
Kraina baśni
Proza dziecięca / 30 czerwca 2017

Nie ulega wątpliwości, iż baśnie pełnią bardzo ważną rolę w życiu rozwijającego się dziecka. To jeden z podstawowych gatunków literatury epickiej o charakterze fantastycznym (dodatkowo głęboko zakorzeniony w tradycji oralnej). Należy mieć na uwadze, iż baśnie ludowe były przeznaczone dla dorosłego odbiorcy – język, treść oraz przesłanie często były nazbyt brutalne dla delikatnej, rozwijającej się dziecięcej psychiki, nie wspominając o dwuznacznej moralności. Ich niemal całkowite przeciwieństwo stanowią baśnie literackie – kładzie akcept na pozytywne aspekty ludzkiej psychiki, gdzie najczęściej nagrodą dla protagonisty jest satysfakcja natury moralno-etycznej. Ich główną funkcją jest przekazanie odpowiednich wartości wychowawczych. Pierwsze baśnie ludowe pojawiły się na terenie Indii, zaś pierwsze baśnie literackie dla dzieci pojawiły się w XVII pióra Charlesa Perraulta (zapraszam do recenzji bajek). Do najbardziej znanych utworów zalicza się te baśnie i legendy zebrane i opracowane przez braci Grimm recenzja edycji  z przedmową Philipa Pullmana), Hansa Christiana Andersena oraz arabskie Baśnie Tysiąca i jednej nocy. Baśń bardzo mocno oddziałuje na uczucia odbiorcy. Brak konkretnego umiejscowienia w czasie i przestrzeni, odrealnienie oraz ukazanie problemów w prosty i zwarty sposób sprawia, iż dziecko łatwo identyfikuje się z protagonistą, odczuwając i jednocześnie przezwyciężając jego lęki, troski oraz obawy. Lektura baśni wspiera w ten sposób rozwój wyobraźni oraz…

0
9.3/10
Rymowanki i piosenki przedszkolaka
Proza dziecięca / 27 czerwca 2017

Rymowanki i piosenki dla przedszkolaka opublikowane przed wydawnictwo Wilga to mały skarbczyk najcenniejszych rymowanek oraz wierszyków, jakie powinno znać każde dziecko. Na kartach książeczki znajdują się zarówno klasyczne rymowanki takie jak Panie Janie, A-a-a kotki dwa, Była sobie żabka mała, jak i te mniej znane, np. Krakowiaczek jeden.

0
9.8/10
Kura, co tyła na diecie (Pan Poeta)
Proza dziecięca / 4 czerwca 2017

Czy bycie na diecie wyklucza możliwość czerpania przyjemności z jedzenia? Ależ oczywiście, że nie! Przekonała się o tym bohaterka książki Kura, co tyła diecie: urocze zwierzątko, z nieznanych nikomu powodów, postanowiło przejść na dietę. I to nie byle jaką, ponieważ pełną wyrzeczeń. I wszystko poszłoby po jej myśli gdyby nie to, iż kura często miała ochotę na odrobinę czegoś pysznego. Raz skubnęła odrobinę szynki, raz kawałeczek tortu. Czy bohaterce udało się zrzucić zbędne kilogramy? Czy potrafiła zaakceptować swoją figurę? Tego wszystkiego dowiecie się z lektury jakże króciutkiej, bo zaledwie 28-stronicowej książki Kura, co tyła na diecie. Nowy cykl zabawnych książek z serii Pan Poeta porusza w nieco satyrycznym ujęciu problemy trapiące społeczeństwo XXI wieku. Na pierwszy rzut poszła moda na szczupłą i perfekcyjną sylwetkę, która stała się marzeniem setek tysięcy młodych dziewczyn w całym kraju. W sieci co rusz można znaleźć dietyc0ud, autorskie książki kucharskie oraz zestawy ćwiczeń pomagające uzyskać wymarzoną figurę. I właśnie próbę takiego karykaturalnego ujęcia tematu przedstawił autor, Pan Poeta. Niewątpliwą zaletą dziecięcej książeczki jest jej oprawa graficzna: rysunki Joanny Młynarczyk posiadają bardzo ciepłe, stonowane barwy. Tekst został przedstawiony, jakby był odręcznie rysowany dziecięcą rączką trzymającą kolorowe kredki. I te rymowanki – proste, wręcz banalne, dzięki czemu…

0
9.5/10
Proszę Słonia (Ludwik Jerzy Kern)
Proza dziecięca / 31 maja 2017

Ludwik Jerzy Kern to absolwent starej dobrej szkoły – urodzony w 1920 roku łodzianin całe swoje życie związał z szeroko pojętą kulturą: jest autorem książek dla dzieci (prócz omawianego Proszę Słonia spod jego pióra wyszedł Ferdynand Wspaniały oraz Menażeria kapitana Ali), piosenek kabaretowych (Nie bądź taki szybki Bill, Lato lato, Wojna domowa), tłumaczem, dziennikarzem poetą i reportażystą. I chociaż nazwisko Kerna kojarzy większość rodziców, to jednak wśród dzieciaków i nastolatków jest mało znane, głównie za sprawą szkolnych lektur. Wydawnictwo Wilga, mając na uwadze literacki sentyment starszych czytelników, opublikowało jedną z najbardziej znanych książek autora – Proszę Słonia – w klasycznej oprawie z oryginalnymi ilustracjami Zbigniewa Rychlickiego. I okazało się to prawdziwym strzałem w dziesiątkę! Książki Proszę Słonia nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. To historia chłopca, który stał się właścicielem porcelanowego słonika o imieniu Dominik, który w magiczny sposób ożył i stał się domownikiem i zarazem najlepszym przyjacielem Pinia. Jak łatwo się domyślić, zwierzątko nie jest do końca takie mądre jak może się wydawać, faktycznie przynosi szczęście, ale także wielokrotnie wpada w kłopoty z powodu swoich rozmiarów. Warto wspomnieć o ilustracjach Zbigniewa Rychlickiego, niemal równolatka Kerna, który zasłynął jako grafik ponad 150 książek dla dzieci (w tym Podróży Guliwera i Czarnoksiężnik…

0
9/10
Fascynujące eksperymenty naukowe (Thomas Canavan)

Dzieciaki chemii nie lubią ani fizyki. W ogóle zajęcia przyrodnicze są w szkole traktowane, mówiąc kolokwialnie, po macoszemu. Dlaczego? Winę na równo ponosi i system edukacji (nieprzewidujący dostatecznej ilości czasu na przeprowadzanie naocznych doświadczeń), jak i nauczyciele (nie chcą się wyłamać poza schemat standardowych scenariuszy lekcyjnych). W efekcie uczniowie o eksperymentach dowiadują się wyłącznie z podręcznikowego tekstu i nie są w stanie spamiętać kolejnych etapów doświadczenia ani jego rezultatu. A przecież najlepiej uczyć się poprzez zabawę i właśnie tego dowodzi książka Fascynujące eksperymenty naukowe Thomasa Cavana – autor udowadnia, iż przeprowadzanie domowych prób sprawia, iż poznajemy i przede wszystkim rozumiemy otaczający nas świat i zasady jego działania. W książce opisano eksperymenty z kilkunastu działów nauki: chemii, fizyki, architektury, biologii, astronomii i akustyki. I chociaż pozycja jest w teorii przeznaczona dla dzieciaków powyżej ósmego roku życia, to do lektury i późniejszych eksperymentów przeprowadzanych pod okiem rodzica mogą zasiąść zarówno młodsze, jak i nieco starsze dzieciaki. Jak zrobić plastikowe mleko? Czy można w piekarniku upiec lody? W jaki sposób zbudować własny alarm? Dlaczego na płycie CD można zobaczyć tęczę? To tylko jedne z nielicznych pytań, na które odpowiedzi wymaga przeprowadzenie małego naukowego testu. Każdy eksperyment dzieli się na cztery praktyczne działy: szczegółowy…

0
9.5/10
Wędrowne ptaki (Michael Roher)
Proza dziecięca / 1 maja 2017

Wędrowne ptaki Michaela Rohera to niezwykła opowieść o tolerancji, potrzebie dzielenia się z drugim człowiekiem i potrzebie wyciągania pomocnej dłoni do tych, którzy są odrzuceni przez społeczeństwo. To także przypowieść o tym, jak wiele trzeba w życiu poświęcić, by móc dostrzec w nim to, co najpiękniejsze – dobro i szczęście otaczających nas osób. Chociaż sama książeczka posiada niewiele stron – raptem 32 – to jednak na jej kartach poruszono wiele ważnych tematów – kwestię codziennej komunikacji, ludzkiego miłosierdzia, wsparcia i niesienia pomocy dla potrzebujących. Tak naprawdę tytułowe wędrowne ptaki to wcale nie ptaki lecz ludzie, przybysze z dalekich stron. Ptaki zawitały w rodzinne strony Łukasza na początku kwietnia, jednak dopiero na jesień chłopiec nauczył się ich języka i potrafił porozumieć. Zaprzyjaźnił się też z Paulinką, rezolutną dziewczynką z którą spędzał całe dnie. Jednak kiedy pojawiły się pierwsze oznaki zimy, ptaki podjęły decyzję o dalszej migracji. Wszak nie mogą tu dalej zostać, nie mają ani zapasów jedzenia ani schronu na noc… Co stanie się z przyjaźnią Łukasza i Paulinki? Czy w mieście znajdzie się ktoś, kto przełamie swój strach i wyciągnie pomocną dłoń do opuszczonych wędrownych ptaków? Tak naprawdę książkę Michaela Rohera można intepretować na kilka sposobów: jako przypowieść-aluzję do obecnej…

0
9.5/10
Wesołe wierszyki o zwierzątkach
Proza dziecięca / 29 kwietnia 2017

Opublikowane w marcu Wesołe wierszyki o zwierzątkach wydawnictwa Wilga to obrazkowa książka dla dzieci, które dopiero rozpoczynają naukę czytania, ale potrafią już samodzielnie składać wyrazy w całe zdania i sylabizować dłuższe słowa. W Wesołych wierszykach występują zwierzęta: mierzą się z codziennymi zadaniami (pranie, sprzątanie, gotowanie) oraz sytuacjami typowymi dla maluchów, czyli strojeniem się przed lustrem, zabawą w berka czy targowaniem, kto ma więcej siły. Na łamach kart pojawia się także kilka innych historii: o wręczaniu prezentów, konkursie talentów w zoo, odwiedzinach gości, oświadczynach, podróży na statku. Z pewnością największym atutem jest samodzielność w analizowaniu treści i dobieraniu odpowiednich słów określających nazwy zwierząt. Na pierwszej i ostatniej stronie pojawiają się rysunki z nazwą danego zwierzątka – wśród nich są domowe zwierzątka (pies, kot, mysz, zając), gospodarcze (kura, gąska, kaczka, świnka, baran, indyk), typowe dla naszego europejskiego klimatu (jeż, niedźwiedź, żaba, nietoperz) oraz przedstawiciele egzotycznych, nieco trudniejszych do zapamiętania przez malucha zwierząt (mrówkojad, gepard, kangur, tygrys, wieloryb, wydra, mors, leniwiec, lemur, pawian, struś, hipopotam i inni). Zamiast słowa określającego postać, wszystkie zwierzęta występują w formie obrazkowej – dzięki temu maluch nie tylko musi zgadnąć nazwę bohatera, ale także prawidłowo odmienić wyraz, by otrzymać rymowankę. Piktogramy o zwierzątkach zostały wydane w formie niewielkiej…

0
9.3/10
Charlie Ciuch Ciuch (Beryl Evans)
Proza dziecięca / 21 kwietnia 2017

Sięgając po Charliego Ciuch Ciuch miałam od samego początku mieszane uczucia – jak taka ciekawa i mądra historyjka może mieć tak źle dobrane ilustracje! Patrząc na postać Charliego wydaje się, iż ciuchcia knuje przynajmniej coś złego, a tymczasem w ten sposób wyraża radość i zadowolenie! Jakże błędny okazał się mój osąd, ponieważ książka została wzbogacona oryginalnymi, pochodzącymi z 1942 roku ilustracjami graficznymi Neda Damerona. Zgłębiając się w autorskie intencje okazuje się, iż nieco przerażające grafiki mają bardzo ważne literackie odniesienie, bo nawiązują do samej prozy Stephana Kinga! Głównym bohaterem jest Charlie, parowóz Big Boy 402, którego każdy mieszkaniec Kansas zna z charakterystycznego odgłosu gwizdka (uuuu-huuu!). Pociągiem steruje sympatyczny wdowiec Bob, który skrywał pewną tajemnicą – tak naprawdę Charlie żyje, można z nim porozmawiać, pociąg ma własne uczucia, lubi śpiewać, marzy o tym, by do końca życia być szczęśliwą ciuchcią. Przyjaciele we dwoje pokonują setki kilometrów do czasu, aż na stacji w St. Louis pojawia się nowoczesna spalinowa lokomotywa mająca zastąpić starą wersję pociągu. Co stanie się z Charliem? Jak rozwinie się jego relacja z Bobem i czy spełnią się marzenia ciuchci? Nie ukrywam, iż historyjka o porzuconym pociągu jest naprawdę wzruszająca i chwytająca za serce. Charlie Ciuch Ciuch to niezwykła…